reklama

Ciąża bliźniacza

Dobrze mieć taką położna która przyjedzie do Ciebie i będzie ważyć maluchy w domu, w przychodni można wszystko złapać :( a mają obowiązek odwiedzić Cię 6 razy po porodzie. A przed porodem powinna przyjść min raz. Dlatego uważam ze im wcześniej się znajdzie sensowna tym lepiej. A położna można zmienić dwa razy (podpisując umowę z nia) nic nie płacąc, za każdą kolejną zmianę płaci się coś ok 10 zł. A naprawdę można znaleźć kobiety które powiedzą sporo i pomogą, ale najczęściej te z przychodni to takie które przyjdą, popatrza jeszcze skrzywia się ze kawy nie zaproponujesz i pójdą w cholerę. A jedyny namiar do nich to numer do przychodni - dodzwonić się w godzinach szczytu.... warto poszukać.
 
reklama
Tak jak przewidywałam noc była ciekawa... może aż tak nie szaleli ale brzuch się ok 4 zaczął spinać i kurs prawie co godz do wc, poza tym przez koszmary to tak się spociłam że nie wiem masakra... jak dalej będą te ruchy takie nerwowe to pojadę na IP. Dla własnego spokoju.
 
Diana.jozwik ja jestem w 17 tc w dwuowodniowej i dwukosmowkowej. My dowiedzieliśmy się w 7 tc ale też był szok bo w domu córkę juz mamy co ma 4 latka. Staram się za dużo nie myśleć i cieszyć tym co jest. Najważniejsze aby były zdrowe a.reszta się ułoży :)

Napisane na GT-I9305 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Witajcie świątecznie.

Puchne od dwóch dni [emoji54] kostek u nóg nie widać...dłonie to samo takie duże [emoji54]
Coraz cięższy brzuch...mój chory kręgosłup dostaje popalić...a gdzie tu jeszcze?

Samopoczucie codziennie inne. Huśtawki emocjonalne. W nocy spać nie mogę. Zgaga meczy często.

Uroki 3 trymestru się zaczynają.


Ale z miłych rzeczy to łóżeczko mąż odświeżyl [emoji6] więtrzy się [emoji4]

Milej końcówki majówki [emoji4]

eiktkw7i1lgslap3.png
 
Byłam w szpitalu zagadałam z lekarzem zrobili mi ktg, jak narazie jest ok w poniedziałek mam iść do swojego na kontrolę, widocznie przez te ciągłe zmiany pogody maluchy tak szaleją. Najważniejsze że w razie co jestem spakowana i maluchy też :)
 
Patuska - a robiłaś badania wątrobowe? Jak puchniesz to może warto zrobić te badania.


Ja dziś pierwsza noc, od nie pamiętam jakiego czasu, spałam na prawym boku - prawda że nie cała noc ale trochę i dzięki temu mniej mnie szyja boli, bo ostatnio cała lewa strona szyi sztywna i mocno bolesna.
 
Ewka dziś chyba była noc cudów :P hehe ja dziś tylko 3 razy wstawałam przez całą noc do wc, szok normalnie :D co prawda budziłam się przy każdym przekręcaniu ale nie wstawałam co godzinę jak ostatnio. Chyba znalazłam przyczynę, bo uprałam sobie pokrowiec na rogala i zanim wysechł przy tej pogodzie to chyba ze 3 noce spałam bez i byłam masakrycznie niewyspana a dziś... :)
 
reklama
Puchnięcie zawsze ma jakąś przyczynę - moze być niewydolność żylna, może być problem z wątroba, może być poprostu taki urok ciąży, warto porozmawiać z lekarzem i mówić o tym ze się mocno puchnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry