reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Nietupska, na spokojnie - jeśli cokolwiek będzie trzeba zrobić to lekarz na pewno Ci powie. W szczególności jeśli nie ma wskazań do leżenia przez cały dzień to na tyle na ile możesz nie rezygnuj z normalnego trybu życia. Ja odpoczywam dużo, ale póki mogę to staram się spacerować, robić w domu to co trzeba itd. Co do cc, to ja jestem w 29tyg. i tylko mniej więcej znam termin . Na wszystko przyjdzie czas :)
Jak zbliżają się tygodnie ciąży z trójką z przodu to zaczynam wariować ):

A jak jest z wyborem położnej, mam gdzieś iść? Nie znam żadnej więc wszystko mi jedno, kto do mnie będzie przychodził po porodzie.
 
Ale moje maluchy się dziś tłuką masakra w każdej pozycji jak leżę. momentami aż boli jak przyłożą.Bardzo mało dziś śpią, noc zapewne też będzie ciekawa
 
Nietupska - teoretycznie przysługuje Ci położna z przychodni, ale najlepiej popytać po znajomych czy Ci jakieś nie poleca. Położna przysługuje Ci od 21 tyg ciąży i po porodzie. Po porodzie powinna odwiedzić Cię conajmniej 6 razy. A fajnie tez znaleźć taką która poda Ci swój numer i nie ważne o jakiej porze ale zawsze pomoże ;)
 
hej laski, wspolczje samopoczucia na koncowce ciazy. Dobrze to pamietam, ech czlowiek sobie miejsca nie mogl znalezc, wszystko ciagnelo, swedzialo, bolalo, rozpieralo. Niestety im dalej w las, tym gorzej:)

Co do wyprawki to zalezy od szpitala, zazwyczaj na stronie internetowej sa poadane informacje co trzeba wziac. JA musialam miec wszystko swoje i dla dzieci i dla siebie. Kupilam te gacie siatkowe ale jakos mi nie pasowaly. Mama mi kupila na targu takie pantalony z bawelny jak dla starej baby i te mi sie sprawdzaly jeszcze dlugo po cc bo nie opinaly mi blizny tak jak moje figi:) Co wam moge polecic to jak ktos ma taka mozliwosc to wykupic sobie pokoj jednosobowy po porodzie, zeby maz czy mama mogli nocowac. Ja o tym nie pomyslalam ale potem, po 3 dniach pobytu w szptialu kiedy jest sie skrajnie zmeczonym po cc, ma sie 2 dzieci o wykarmienia, przewijania i mycia i sie spi po 1,5h na dobie to naprawde wszelka pomoc jest na wage zlola. Laski z blizniakami wykupowaly sobie taka salke i maz dzieci usypial albo przebieral one tylko karmily i to juz bylo cos. Ja myslalam, ze padne w tym szpitalu bo zero pomocy ze strony poloznych. W domu juz bylo ok, bo w nocy maz mi dzieci przewijal ja do cycka a potem maz usypial i wtedy udawalo sie spac 2-2,5h miedzy karmieniami to juz byl luz. TAk wiec jak ktos ma taka mozliwosc -warto wybulic troche kasy, zeby po cc dojsc do siebie.
 
reklama
Jak zbliżają się tygodnie ciąży z trójką z przodu to zaczynam wariować ):

A jak jest z wyborem położnej, mam gdzieś iść? Nie znam żadnej więc wszystko mi jedno, kto do mnie będzie przychodził po porodzie.

mi polecicli polozna podczas pierwszej wizyty w przychodni tzn jakis tydzien po porodzie. Nie wiem jak to bedzie u ciebie ale mi w szpitalu kazali 2x w tygodniu jezzic do przychodni naszej zeby wazyc dzieci, bo to wczesniaki byly. Polozna byla moze 2x, dala swoj numer tel w razie jakbym chciala pogadac ale to tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry