reklama

Ciąża bliźniacza

U mnie to chyba poprostu przepona jest tak wypchnieta do gory i na zewnątrz ze boli i boleć będzie do końca. Rozmawiałam juz ostatnio o tym z lekarzem i on nie ma pojęcia co to może być - tym bardziej ze wyniki wszystkie mam dobre... :(
 
reklama
Rany, mamy bliźniąt maja przechlapane: Najpierw nie mogą spać z powodu monstrualnego brzucha, potem dzieciaki w nocy drą sie na 2 glosy.
No ale wszystko da sie przeżyć, czas szybko leci.
Pocieszam sie, ze jeszcze z rok i w koncu będę przesypiała noce ( moje sie niestety często przebudzają).

Jakiś czas temu toczyla sie dyskusja o wózkach - do 4 miesiąca miałam typ jeden obok drugiego o szer. Ok. 75cm. Fajnie bylo widzieć oboje naraz. Potem sprawiłam sobie jeden za drugim i zdecydowanie jest lepszy w prowadzeniu po domu i w mieście. Mam peg perego duette, chwała bogu za kierownice! To zdecydowany atut tego wozka. Mieszkam w lesie, wiec na eskapady biorę jeden obok drugiego, bo lepiej sprawdza sie w ciężkim terenie.
W peg perego dzieciaki zazwyczaj siedzą naprzeciw siebie, bawią sie, podają zabawki, ale ostatnio odwracam je, bo młoda tak zaczepia brata, ciągnie za włosy, wkłada palce do buzi, ze biedak płacze wniebogłosy. Zaczęłam go uczyć samoobrony hehe, bo ma bardzo lagodne usposobienie. Młoda jest straszna pod tym względem, nie wiem po kim taki charakterek.

Tak wiec u mnie wózek jeden za drugim z mozliwoscia kombinacji siedzisk sprawdził się lepiej
 
Koki czekamy na wieści ;-) będzie wszystko dobrze :-)

Powiem wam mamuśki że masakra jakaś wcześniej biadoliłam że to boli, tamto strzyka, maluchy strasznie się wiercą a jak przez 2 noce miałam spokoj bo tylko po 2-3 razy wstawałam do wc i maluchy dały odpocząć. gdyby nie zgaga to dziś czuje się wręcz rewelacyjnie, to się teraz martwie czy nie są zbyt mało ruchliwe...
Aj te nasze ciążowe zawirowania :-P
Byłam dziś w lidlu jak któraś jeszcze zdąży to polecam są takie ciążowe dresy i takie krótkie haremki, dla maluszków też są dobre jakościowo rzeczy i staniki do karmienia też były tylko już przebrane troche.
 
reklama
No koki to masz teraz kilka dni na przygotowanie wszytkiego, na posprawdzanie czy wszytko masz. Z jednej strony troszkę Ci zazdroszczę - bo każdy kolejny dzień daje się coraz bardziej odczuć ciężar dwójki, ale z drugiej strony wiem ze dziecia najlepiej w brzuchu i wiem też ze gdybyś mogła to byś je też jeszcze ponosiła. Trzymam kciuki za to by maluchy były duże i silne i byście w szpitalu spędzili kilka dni a nie tygodni!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry