reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Ja dzisiaj mam wizytę u lekarza (ostatnią?). Ciekawa jestem czy skieruje mnie na koniec do szpitala, czego wolałabym uniknąć, czy do porodu będę w domu. Rozwarcie mam, skurcze i szpilki tez się zaczynają. Dzisiaj kończę 36 tydzień także nie wiem czy taką ciąże nadal przedłużają czy nie. Zostaje temat formy porodu sn/cc. Nie wiem jaka waga dzieci. Ogólnie psychicznie mimo zaawansowania ciąży jestem niegotowa :)

Dzieciaki w brzuchu mają mega mało miejsca, czasem myśle czy ich nie gniote za bardzo jak leżę na bokach. Tez macie takie odczucia?
Nie wiem ktory masz tydz ale u mniej w 37 tyg dzieci codziennie inna pozycje przyjmowaly. Ostatecznie skonczysz sie na cc. A lekarze twietdzili, ze ciasno maja.
Ja już po wizycie. Za dużo to się na tym etapie nie dowiaduję. Dzieciaczki leżą głowami w dół także możliwy jest poród sn. Do 14/12 czekam na akcje porodową, jak się nie wykluje to kolejna wizyta. Skończyłam 36 tydzień czyli ciąże uważa się za donoszoną. Dzieciaki ważą 2500 2400 +/- 300g.
Szyjki, rozwarcia lekarz nie sprawdzał bo jak mówi dzisiaj jest max a jutro poród. Także to już nie jest miarodajne.

Pozostaje mi być wytrwałym i czekać na swój termin (oby nie po 38 tygodniu bo już dzisiaj jest momentami ciężko). Ponoć porodu bliźniaczego nie wywołuje się oksytocyną, tylko czeka na fizjologiczny przebieg. Czy to prawda?
U mniej chcieli wywolac przez przebicie pecherza plodowego.


My juz w domu 2 tydzien. Dzieci nie daja w nocy spac a w dzien po 3 godz spia :/ Malo placza. Paweł przybral 500g a Rafał 250g. Karmie tylko piersia.

Napisane na E5603 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Nie wiem ktory masz tydz ale u mniej w 37 tyg dzieci codziennie inna pozycje przyjmowaly. Ostatecznie skonczysz sie na cc. A lekarze twietdzili, ze ciasno maja.

U mniej chcieli wywolac przez przebicie pecherza plodowego.


My juz w domu 2 tydzien. Dzieci nie daja w nocy spac a w dzien po 3 godz spia :/ Malo placza. Paweł przybral 500g a Rafał 250g. Karmie tylko piersia.

Napisane na E5603 w aplikacji Forum BabyBoom
U mnie 36 tydzień. Dzieci od pewnego czasu ułożone caly czas tak samo i ewidentne nie mają miejsca na fikołki. Jak jednak zmienią położenie to będzie cc. Jak będę mogła podejść do sn to podejdę, ale jak to się skończy?! :)

Super, że udaje Ci się karmić piersią. Nadal dwójkę jednocześnie? Używasz jakiś specjalnych poduch do karmienia? Szacun.
Oby sen się dzieciakom uregulował.
 
U mnie 36 tydzień. Dzieci od pewnego czasu ułożone caly czas tak samo i ewidentne nie mają miejsca na fikołki. Jak jednak zmienią położenie to będzie cc. Jak będę mogła podejść do sn to podejdę, ale jak to się skończy?! :)

Super, że udaje Ci się karmić piersią. Nadal dwójkę jednocześnie? Używasz jakiś specjalnych poduch do karmienia? Szacun.
Oby sen się dzieciakom uregulował.
Mam tata poduszke
1480774506-1d1mld.jpeg

Rozowa bo po siostrzenicy. Ale sie sprawdza.

Napisane na E5603 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry