reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Cześć dziewczyny, ja po wizycie.

Gastone gratulacje, zdrówka dla mamusi i maluszków!!!

Niedługo pewnie i mi będziecie gratulowac maluchów bo mam zagrożenie duże, szyjka baaardzo się skróciła i macica sie stawia. Jutro mam się wstawić w szpitalu i możliwe że nie skończy się tylko na sterydach, mogę się spodziewać dłuższego pobytu coby zaliczyć 34 tyg. :-(:-(:-( mam też coś ta skurcze dostać, zobaczymy co ktg wykaże. Już nawet przed badaniem zanim zbadał szyjkę powiedział, że szpital koniecznie bo jak boli brzuch rwię czy inne takie to już to trzeba sprawdzić. No i powiedział że do końca sierpnia raczej nie dotrwam :(

Olis pomysl w druga strone ze nie zlapalo cie nagle do krytycznego jakiegos stanu ze juz trzeba by bylo rozwiazywac,tylko w pore zauwazona skracajaca sie szyjka.poloza cie i postaraja sie podtrzymac,czyli dla maluszkow to bardzo dobrze.wyciagna ile sie da dni i zobaczysz maluchy urodza sie zdrowiutkie.zacisnij zeby i lez a napewno to zaowocuje.a tobie ta szyjka skracala sie juz wczesniej czy teraz pierwszy raz lekarz zauwazyl?a bedziesz mogla sie do nas odzywac czy dopiero po powrocie do domu?

zycze ci duzo duzo siły,wytrwałosci oraz zdrowych i slicznych maluszkow.
 
Cześć dziewczyny, ja po wizycie.

Gastone gratulacje, zdrówka dla mamusi i maluszków!!!

Niedługo pewnie i mi będziecie gratulowac maluchów bo mam zagrożenie duże, szyjka baaardzo się skróciła i macica sie stawia. Jutro mam się wstawić w szpitalu i możliwe że nie skończy się tylko na sterydach, mogę się spodziewać dłuższego pobytu coby zaliczyć 34 tyg. :-(:-(:-( mam też coś ta skurcze dostać, zobaczymy co ktg wykaże. Już nawet przed badaniem zanim zbadał szyjkę powiedział, że szpital koniecznie bo jak boli brzuch rwię czy inne takie to już to trzeba sprawdzić. No i powiedział że do końca sierpnia raczej nie dotrwam :(

O matko!Olis! trzymaj sie jeszcze !mnie też rwie brzuch,jak chodze zwłaszcza ale myślalam ze to normalne..albo jak długo siedze i wstane to jakby mi ktos 20 kg ciężar położył.daj znac po ktg,bo ono chyba może wskazac na ewentualne skurcze.trzymam kciuki!!

Aga-Natalia! trzymam kciuki za małą Zosię i mam nadzieje że to nic poważnego!już tak długo w szpitalu.. :(
 
Dobra idę spać, za dużo wrażeń na dziś, szyjkę zawsze miałam głęboko i długą 2 tyg temu też tak było więc nagle się podorszyło, mam nadzieję tylko że nie bedę musiała non stop leżeć bo to by była już trauma, nawet nie chce myśleć, wiem wszystko dla dzieci gin też mi tak tłumaczył ale co on tam wie co my babki czujemy w ciąży ?:/ A odezwę się dopiero jak wrócę raczej chyba że jakby się cos ciekawego działo to dam znać przez mojego. Ech czuję się jakbym tam szła na skazanie...
 
Ja juz po wizycie

wszystko dobrze
potwierdzilo sie ze to dwoch chlopcow
jeden ma 21cm 683g a drogi 22cm 790g

no i obydwoje ulozeni glowkowo co mnie okropnie martwi

dziewczyny powiedzcie w jakim tygodniu jest ostateczne ulozenie dzieciaczkow wiem ze mam jeszcze troche czasu ale sie zmartwilam troszke

od Gastone - "O 06.53 przyszły na świat Zosia (2,4) i Hania (2,6). OGROMNE GRATULACJE

GRATKI!!!!!!!!!!!!!!!!
pamietam jak Gastone wchodzila do naszego grona...:):) a tu juz male sa na siwecie;)
Alex gratuluję Synków i że wszystko z Nimi dobrze :) co do tego ułożenia to sama jestem ciekawa.

I przede wszystkim gratulacje dla Gastone :) duzo zdrowia dla Maluszków i żeby Hania szybko dogoniła Zosie w formie i obie mogły być z mamą :)

Motylicaja mi sie zawsze podobało imię Gabriel, tylko odstraszało mnie zdrobnienie Gabryś które mi się nie podoba

a mnie sie zdrobienie tez podoba molgabym miec Gabrysia;) jako synka;)

Gastone GRATUACJE!!! trzymajcie sie z dziewuszkami cieplutko!!
Wlasnie ucielam sobie drzemke. Jakos ostatnio taka spiaca jestem. A po obudzeniu sie kupilam sterylizator na allegro. Mam nadzieje ze bedzie ok.

mnie sie imie Gabriel podoba i zdrobnienie Gabrys tez :) ale najbardziej mi sie nie podoba imie Oskar :no:
a 4 raczkow po prostu sobie nie wyobrazam miec. Kosmos jakis hehe. A z ta pomoca od gminy to pewnie tak na poczatku a potem zapomna i beda ci rodzice mieli przechlapane. Wogole to ja juz sobie nie wyobrazam miec wiecej dzieci hehe. dwojeczka mi starczy ;).

Aga Natalia nie martw sie moze to jednak reflux. obys miala juz niunie przy sobie

OJJ mnie tez Oskar sie nie podoba...mam znajomego co ma tak PSA nazwanego;) ehehe

AGA_NATALIA bedzie dobrze...musi byc!!!
 
czesc dziewczynki!
ale jestem niewyspana. Nie wiem juz co o tym myslec, ze mnie tak ciagnie brzuch i jakbym ceglowki miala w srodku jak sie w nocy przewracam z boku na bok. Do tego to twardnienie dosc czesto.Masakra jakas. W dzien jest wzgladny luz, ale zaczyna sie wieczorem. Moim dzieciom chyba nie podoba sie moje lezenie na bokach, bo pewnie ich gniote. Do tego co rano okolo godziny 4 budzi mnie mucha hehe. Mam serdecznie dosc tej zarazy. Najgorsze, ze nie da rady jej dopasc, bo sie skubana chowa ehhh a kot spi w najlepsze :-D

Olis trzymam kciuki zebys szybciutko wyszla i zeby bylo wszystko ok. Ja tez sie boje co mi lekarz powie w poniedzialek. Jakos mam zle przeczucia. Tyle ze moj lekarz mowi ze sterydy podaje sie tylko jak jest zagrozenie duze porodem przedwczesnym, w innym wypadku nie daje. Ciekawe co dla niego znaczy duze zagrozenie.

Justella wczoraj moj D. odebral rzeczy z apteki :) zadowolona jestem , bo sporo oszczedzilam. Na samych witaminach 7zl. Do tego kupilam zamiast fridy -sopelek za 14zl :). Chyba juz bede tak robila zakupy w aptece.
 
Cześć dziewczyny. Ja dziś zaczynam 26 tydzień :-)

Mam mega problemy ze spaniem w nocy bo mam straszny ucisk w brzuchu, budzę się w nocy i wcześnie rano i już spać nie mogę więc męczę się strasznie.
Wczoraj musiałam jechać samochodem 2 godz w jedną stronę i jak już wracałam to brzuch mi twardniał chyba z 5 razy. To jest w normie?Taki bunt na to że długo siedzę?Chciałabym jeszcze jechać do rodziców a mam do nich 400 km i nie wiem czy mogę się wogóle wybrać w taką podróż bo po wczorajszej trochę się wystraszyłam :-(
Dodam, że jak jestem w domu to nie czuję tego twardniejącego brzucha. No może czasem ale tak intensywnie to czułam po raz pierwszy

Fajowo że maluchy Gastone już z nią :-)
 
czesc dziewczynki!
ale jestem niewyspana. Nie wiem juz co o tym myslec, ze mnie tak ciagnie brzuch i jakbym ceglowki miala w srodku jak sie w nocy przewracam z boku na bok. Do tego to twardnienie dosc czesto.Masakra jakas. W dzien jest wzgladny luz, ale zaczyna sie wieczorem. Moim dzieciom chyba nie podoba sie moje lezenie na bokach, bo pewnie ich gniote. Do tego co rano okolo godziny 4 budzi mnie mucha hehe. Mam serdecznie dosc tej zarazy. Najgorsze, ze nie da rady jej dopasc, bo sie skubana chowa ehhh a kot spi w najlepsze :-D

Olis trzymam kciuki zebys szybciutko wyszla i zeby bylo wszystko ok. Ja tez sie boje co mi lekarz powie w poniedzialek. Jakos mam zle przeczucia. Tyle ze moj lekarz mowi ze sterydy podaje sie tylko jak jest zagrozenie duze porodem przedwczesnym, w innym wypadku nie daje. Ciekawe co dla niego znaczy duze zagrozenie.

Justella wczoraj moj D. odebral rzeczy z apteki :) zadowolona jestem , bo sporo oszczedzilam. Na samych witaminach 7zl. Do tego kupilam zamiast fridy -sopelek za 14zl :). Chyba juz bede tak robila zakupy w aptece.

hej dziewczyny:)
Jedynka ja tez zbieram sie do zamowienia w tej aptece,juz samo to ze nie trzeba tam osobiscie isc jest fajne.jak zawsze czytam o takich naglych "wezwaniach"do szpitala jak w przypadku olis to nakrecam sie ze musze te łozeczkach kupic jak najszybciej itd.chciałabym miec juz wszystko gotowe,bo nigdy nic nie wiadomo..moj maz jest malo w domu i dlatego to jakos tako opornie idzie czasami;)

ja tez ma problemy z zasypianiem i ułozeniem sie i az mi szkoda jak mnie tak swidruja nozkami i raczkami ze ich zgniatam jak klade sie na boki.dziewczyny wy tez robicie non stop siusiu?ja to jak pojde zrobic i wychodze to zaraz tak naprawde znowu bym juz chciala robic.a w nocy to co trzy godziny.ehh...
 
reklama
No ja na ogol tylko raz w nocy wstaje czesem dwa. Ale w dzien chodze czesto. Co do przygotowan to wlasnie dla tego ciesze sie ze juz wszystko mam, bo nigdy nic nie wiadomo, a ja wole miec po swojemu, niz jakby mi mial ktos wybierac rzeczy i byloby nie po mojej mysli hehe. Wczoraj wypralam rozki, bo do tej pory nie wiedzialam czy je prac, czy sie nie zniszcza, ale jest ok. A rozki jednak do szpitala biore bo mi tak kolezanki doradzily. Och co szpital to obyczaj...

Lenna fajnie ze suwaczek wstawilas :). jak chodzi o podroze o mi lekarz zakazal jiuz od 0 tygodnia i wlasciwie nie jezdze nigdzie, tylko czasem do miasta jak robilam zakupy dla maluchow, no i do lekarza. Ja bardzo zle znosze jazde, czuje kazda dol i sie denerwuje tylko. Poza tym brzuszek twardnieje. Dlatego lekarz mowil ze istnieje ryzyko wywolania skurczy :/ i przewczesnego porodu. Wiec sie stosuje do tego co on mowi, bo sie wystraszylam niezle. Ale to chyba zalezy jak kto sie czuje. Spytaj lekarza przy okazji czy nic Ci nie zaszkodzi taka podroz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry