reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Cześć dziewczyny!

Dziękuję za miłe przyjęcie!! ;)

Dzisiaj idę na drugą wizytę, mam nadzieję, że usłyszę serduszka, bo ostatnio je tylko widać było.

Pocieszyłyście mnie - szczególnie te, które mają już dwójkę dzieci i teraz bliżniaki. To dopiero logistyczna przeprawa!!! :happy2::cool2: Mnie przed planowaniem drugiego i trzeciego względu bardzo kwestie finansowe powstrzymyqwały, więc zakładałam, że dwójka to maks na nasze możliwości. A teraz... muszę się z tym zmierzyć. :)

Ja jakoś porodu sn bliźniąt sobie nie wyobrażam i mam szczerą nadzieję, że mój lekarz mi cc załatwi. Pierwszą córkę rodziłam coprawda w niecałą godzinę (choć i tak nie powiem, żeby to przyjemność była!), ale to była ciąża pojedyncza. Jakoś bliźniaczej bym się bała sn. :zawstydzona/y:
 
Cześć dziewczyny!

Dziękuję za miłe przyjęcie!! ;)

Dzisiaj idę na drugą wizytę, mam nadzieję, że usłyszę serduszka, bo ostatnio je tylko widać było.

Pocieszyłyście mnie - szczególnie te, które mają już dwójkę dzieci i teraz bliżniaki. To dopiero logistyczna przeprawa!!! :happy2::cool2: Mnie przed planowaniem drugiego i trzeciego względu bardzo kwestie finansowe powstrzymyqwały, więc zakładałam, że dwójka to maks na nasze możliwości. A teraz... muszę się z tym zmierzyć. :)

Ja jakoś porodu sn bliźniąt sobie nie wyobrażam i mam szczerą nadzieję, że mój lekarz mi cc załatwi. Pierwszą córkę rodziłam coprawda w niecałą godzinę (choć i tak nie powiem, żeby to przyjemność była!), ale to była ciąża pojedyncza. Jakoś bliźniaczej bym się bała sn. :zawstydzona/y:
Ja mam juz 2 dzieci i teraz blizniaki i z pewnością damy radę.A co do porodu to bede miec CC bo poprzednie tez CC wiec wyboru nie mam, teraz boje sie czy donosze do bezpiecznego terminu
Daj znac po wizycie
 
Ewelinuś a kiedy masz teraz wizytę, bo chyba nie pisałaś. Ja mam 19.03. To po 3 tygodniach od ostatniej. Ostatnio miałyśmy prawie równo :-)
@ania_ka daj znać jak po wizycie :-)

Mam wizytę w czwartek 15.03 mam już wizyty co 3 tyg.
Ciekawe czy coś mi powie ostatnio mówiła, żebym do 35-tyg wytrzymała a później mogę robić co chce bo mówiłam jej o remoncie, że całe dnie na nogach to mnie okrzyczała i kazała odpoczywać do 35 tyg. Zobaczymy czy mi powie coś nowego.
Na szczęście z wyprawką zdążyłam jutro mam zamiar się spakować do szpitala i czekać na maleństwa przed tv :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry