ania_ka87
Fanka BB :)
co do mojej wersji optymistycznej szpitala to mowie sobie ze musze wytrzymac i o ile nie mam wplywu na stan i wage dziewczynek po porodzie to co do dotrzymania jak sobie wbilam w glowe tak mam nadzieje dac rade
w poprzedniej tez mnie wszyscy straszyli ze rok po cesarce nie powinnam tego tamtego a robilam wszystko do konca lacznie z noszeniem mojego 14 kg malca ktory jeszcze prawie nie chodzil i bylo wszystko ok.

wiem ze w domu nie bede miala dla niego czasu i nie zapewnie mu takich atrakcji jak tam 