reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Poziomki na razie się nie przekręciły, z niecierpliwością czekam na usg w środę :) juz coraz mniej się ruszają, wiec jestem dobrej myśli :)) zresztą ja tylko leżę, bo już nic mi się nie chce :) Jakoś tak mi niewygodnie... już bym chciała mieć to za sobą!
 
poziomki mi szyjka zaczela sie skracac w 28 tyg i a szczescie w pore zauwazone.poszlam na 4dni do szpitala tam dostalam sterydy na plucka dla chlopczykow i fenoterol (rozkurczowy) z pompy.nastepnie dostalam w tabletkach do domu to samo.tak naparwde cały czas czulam napinanie brzucha i to było juz takie polegiwanie do konca.łazenie ciut po domu i łóżko.najkrotsza była 1,5cm szyjka.dodam ze tez mialam jednokosmowkowa dwuododniowa.teraz mam dwoch slicznych i zdrowych synkow czegi i Tobie zycze:):)
 
to było takie uczucie jakbym miala kamien,a nie brzuch.na ktg wychodzily mi skurcze,a raz nawet takie regularne co 10 min.mialam takie wrazenie napiecia tam na dole i bylo to bolesne.z chodzeniem był problem bo myslalam ze zaraz urodze.te skurcze wlasnie powoduja skracanie szyjki.
 
Właśnie się dopytuję bo niepokoją mnie moje napinania. Brzuch mi się stawia i to dość porządnie nawet jak wstaję krzesła,boli mnie krocze tzn jest jak by bardziej spuchniete niż zwykle.Wszystkie skurcze są nieprzyjemne a czasem mam wrażenie jak bym miała napompowany na maxa balon.Wczoraj wieczorem jak wstałam z łóżka to miałam taki można powiedzieć lekko bolesny skurcz
 
poziomki: u mnie skracanie (26 mm) i rozwieranie szyjki twierdzono na badaniu połówkowym a objawiało się ono nijak. Nic nie czułam, nic nie bolało, nic się nie napinało. Bezbolesne skurcze Braxtona-Hicksa (stawianie się brzucha) zaczełam odczuwać jakieś 2 tygodnie później. Po 5 tyt leżenia szyjka miała 19 mm, potem lekarz już nie badał, bo nie chciał dotykać. Nie załozyli mi szwu ani krażka bo ponoc nie było już na co.
Od razu po diagnozie lekarz nakazał reżim łóżkowy. Z czasem skurczy miałam coraz więcej, jak ich ilość przekroczyła 5 dziennie, lekarz przepisał mi salbutamol. Biore 2x dziennie po 4 mg, czasami doraźnie więcej. Zdarza się, że mam ich naprawdę dużo (nawet do kilku na godzinę), zwłaszcza jak się zdenerwuję. No i tak już leże od 4 listopada.....
A Tobie co się dzieje? Kiedy ostatnio badali Ci szyjkę?
 
Właśnie się dopytuję bo niepokoją mnie moje napinania. Brzuch mi się stawia i to dość porządnie nawet jak wstaję krzesła,boli mnie krocze tzn jest jak by bardziej spuchniete niż zwykle.Wszystkie skurcze są nieprzyjemne a czasem mam wrażenie jak bym miała napompowany na maxa balon.Wczoraj wieczorem jak wstałam z łóżka to miałam taki można powiedzieć lekko bolesny skurcz

Koniecznie poproś lekarza o coś rozkurczowego, bo to napinanie powoduje skracanie szyjki. Ile masz skurczy dziennie?
 
reklama
Małgon- wcale Ci się nie dziwie ze chcesz to mieć już za sobą..no bo ile można leżeć i leżeć...czekam z niecierpliwością na środowe Wasze usg:)

Poziomki- o kurcze- podejrzewasz skracanie szyjki u siebie!!??? Mam nadzieje ze to bedzie fałszywy alarm!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry