reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Małgoń - masz rację, lepiej nie przypominać o sn. Ja czekam do piątku a po wizycie to już pewnie czas przyspieszy jeszcze bardziej ( o ile to jeszcze możliwe ) i też zacznę odliczanie.
Właśnie dostałam maila i pojutrze będę miała wózek dla maluchów. Czyli wszystko już przygotowane ( no, prócz torby do szpitala);-)
 
Yen, mnie własnie SN przeraża, wiec CC do dla mnie super rozwiązanie :) poza tym maluchy ciągle się kręcą i położne mówią, że SN jest ryzykowny nawet przy ułożeniu główkowym, że jedno urodzi się "dołem" a drugie "górą", wiec lepiej pociąć od razu... Widziałam fotki Twoich córeczek, są rozbrajające... czasami zastanawiam się czy śmieją się tak do zdjęć, czy non stop, jeśli non stop to masz wesoły domek :)

anna, to dobrze, że wyprawkę masz gotową...jak trafiłam do szpitala to bylam z siebie zadowolona, że wszystko kupione, poprane i poprasowane, mój J. spakował całą szufladę do torby...nie musiał zbyt dużo mysleć! hahaha
 
Małgoń ale fajnie że bedziesz już za chwilkę maiła maluszki :) Nie straszę ale ja cieszyłam się na cesarkę a potem baaardzo cierpiałam. Długo nie mogłam się normalnie poruszać i funkcjonować. Ale Ty leżysz w cywilizowanym szpitalu bo mnie jak połóżna wzięła w obroty przy pionizowaniu to nawet mi ręki nie podała tylko kazała mocno zacisnąć zęby bo będzie bolało...I nie raczyła poinformować że mogę brać zastrzyki do oporu więc korzystaj jak dają :)
Rozumiem że dasz komuś znać i będziemy tu wszystko wiedziały co i jak z maluchami.
Anie śledziłam dokładnie jakie imiona wybrałaś?
 
Cześć kochane mamusie

A teraz opowieści z izby:
Zostałam zbadana ,gin zrobił usg szyjki i okazało się że trzyma się dobrze. Ponieważ mam jutro wizytę dali mi zastrzyk z nospy i posłali do domu.Oczywiście mam prowadzić oszczędny tryb życia:dry:
Mój gin mam zadecydować czy zostawić mnie w szpitalu na obserwacji czy nie.
Jutro tradycyjnie usg i wizyta-zobaczymy. Po tej nospie czuję się lepiej ale powiem Wam że pachwiny mnie ciągną:baffled:
Byłam bardzo zdziwiona (pozytywnie)połozną i ginem,zostałam spokojnie i dokładnie zbadana,wszystko miło super.

Anna,Małgoń piątek jest jak wyrocznia:-)

Małgoń mam nadzieje że nie przesuną Ci terminu cc

DZIĘKI KOCHANE ZA TROSKĘ :************
 
Ostatnia edycja:
poziomki: super, że wszystko w porządku!, jutro pójdziesz do swojego lekarza i pewnie podejmiecie jakies konkretne kroki. Najważniejsze, że szyjka sie trzyma. Oszczędzaj się!
 
Poziomki, bardzo się cieszę, że wszystko ok! ufff......oszczedzaj się teraz :) daj znać co tam Ci lekarz jutro powie!

Lenna, wiem, że po cc różnie bywa, tutaj też kobiety mają zdania podzielone: niektóre super zadowolone, bo jest pomoc i środki uśmierzające ból, a inne, pomimo tego źle znoszą powrót do "rzeczywistości". Fakt tu podają dużo środków przeciwbólowych i mam zamiar z nich skorzystać :) Imiona jakie wybralismy to Tymon i Marcel, podoba Wam się?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry