karola2112
Fanka BB :)
#rabbit# nic się nie martw na pewno będzie ok, najgorzej się denerwować w moim przypadku później jest od razu kilka twardnień brzucha
nie powiem to mocne leki Ci zafundowali, co do Fenoterol, Isoptin to nie biorę ale czytałam że jak zacznie się brać to praktycznie do końca ciazy juz na tym sie jest, sa aby nie było skurczy, poinformował Cię lekarz w jakiej kolejności co brać? magnez najpierw potem isoptin i póżniej po ok 20 - 30 min fenek i niestety trzeba pilnowac godzin i odstepów kiedy sie bierze
i faktycznie dziewczyny na forum pisza ze sie kiepsko po tym czują ale po jakims czasie się przyzwyczajasz. Podobno lepszy jest cordafen i nie trzeba przy nim brać isoptinu i ma mniej skutków ubocznych - moze zapytaj lekarza?
co do luteiny to czytałam streszczenie ogólnopolskiego zebrania ginekologicznego nt prowazenia ciaz mnogich (niestety dużo w domku leże i jakoś czas zapełniam sobie) i tam na próbie ok 100 pacjentek z ciążą bliźniaczą udowodniają ze b.wazna jest suplementacja progesteronem, udowadniaja ze szyjka jest dłuzej twarda, macica b. rozluzniona i wiekszy odsetek donoszonych ciąż. Ja jestem na luteinie od początku i do końca bede, mam nadzieję ze pomoże
nie powiem to mocne leki Ci zafundowali, co do Fenoterol, Isoptin to nie biorę ale czytałam że jak zacznie się brać to praktycznie do końca ciazy juz na tym sie jest, sa aby nie było skurczy, poinformował Cię lekarz w jakiej kolejności co brać? magnez najpierw potem isoptin i póżniej po ok 20 - 30 min fenek i niestety trzeba pilnowac godzin i odstepów kiedy sie bierze
co do luteiny to czytałam streszczenie ogólnopolskiego zebrania ginekologicznego nt prowazenia ciaz mnogich (niestety dużo w domku leże i jakoś czas zapełniam sobie) i tam na próbie ok 100 pacjentek z ciążą bliźniaczą udowodniają ze b.wazna jest suplementacja progesteronem, udowadniaja ze szyjka jest dłuzej twarda, macica b. rozluzniona i wiekszy odsetek donoszonych ciąż. Ja jestem na luteinie od początku i do końca bede, mam nadzieję ze pomoże
