reklama

Ciąża bliźniacza

no to też zabieram się do pracy, tyle że od jutra:) dziś dzień dla M:)
może na coś ciekawego wpadnę, na naszym małym metrażu:)
ja dzis wyciagam mezusi do craft store takiego ogromnego bo musze wlasnie kupic materialy do literek na sciane-ale tylko pierwsze litery imion, wlasnie do tych przedzialek w szafie i jeszce pare pierdulek, uwielbiam robic takie projekyty! gdybym terz nie byla w ciazy to juz bym konczyla kurs dekoracji wnetrz :-p dla mnie to najwieksza zabawa, dekoracja pokoi zwlaszcza dzieciecych :)
 
reklama
rainmanka - i brałaś coś na to? ja zaczęłam właśnie no spę łykać, we wtorek będę u gin to poproszę o no spę fortę, jakoś nie chciałabym juz brac mocniejszych rzeczy, nie wiem jakoś boję się ich:(
czy te skurcze wpływały jakoś negatywnie na Twoją szyjkę? i jak długo w szpitalu byłaś? i kiedy urodziłaś? dzięki:)

Milenka - ja też to uwielbiam, tylko teraz to muszę niestety czas sobie dzielić na aktywność i odpoczynek i niestety więcej jest odpoczynku mimo że najchętniej to wzięłabym się do roboty:) także dziewczyny jak teraz czujecie sie na siłach to róbcie jak najwiecej bo niestety z każdym tyg będzie ciężej:(
 
milena jak się znasz trochę na wnętrzach...to doradź mi jak mam pomalować pokój dziecięco/sypialny....pokój jest wysoki 2,7m długi a wąski...i dosyć ciemny....masz jakieś pomysły??
 
hej dziewczyny! u mnie upał na calego, na szczescie w domku mam chlodno. dzien dzis spedzam sama gdyz mezus w pracy do wieczora:-(
teraz jade do sklepu kupic cos na obiad no i musze sobie i maluszkom cos przygotowac pysznego
 
milena jak się znasz trochę na wnętrzach...to doradź mi jak mam pomalować pokój dziecięco/sypialny....pokój jest wysoki 2,7m długi a wąski...i dosyć ciemny....masz jakieś pomysły??

w takim wypadku wybralabym jeden kolor sciany , najlepiej jakis jasny cieply kolor ktory optycznie 'powiekszy' pokoj , i jesli mowisz ze jest ciemny to np jakis pastelowy kolor nada mu innego wygladu, wkleje Ci kilka pomyslow na kolory

white-nursery-furniture.jpg


baby-nursery-room-interior-design2.jpg


robins-egg-blue-baby-nursery.jpg


8.jpg
 
rainmanka - i brałaś coś na to? ja zaczęłam właśnie no spę łykać, we wtorek będę u gin to poproszę o no spę fortę, jakoś nie chciałabym juz brac mocniejszych rzeczy, nie wiem jakoś boję się ich:(
czy te skurcze wpływały jakoś negatywnie na Twoją szyjkę? i jak długo w szpitalu byłaś? i kiedy urodziłaś? dzięki:)

Ja miałam fenoterol przepisany, doraznie nospe forte.
O wszystkim co Cie choc troche niepokoi mów lekarzowi, przynajmniej nie bedziesz się denerwowac że coś sie dzieje złego.
Moja szyjka troche sie skróciła ale nie az tak zeby w czyms to przeszkadzało.
W szpitalu byłam 15dni bo jak to powiedział lekarz "musze byc pod kontrolą a i tak długo wytrzymałam" a był to gdzies ok 36t. urodziłam juz 37t i 3dz.
 
reklama
HEJKA u nas upał był...a ja z zakichanym nosem :( to przeziębienie mnie męczy...bllleeee.....i brzusio ciągnie....jutro rano na badania się wybieram a potem do gina....ciekawe co teraz wymyśli....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry