reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
rabbit zakup szalowy ;) nie szalej juz tak na zakupach:laugh2: coz mezczyzni nie musza miec zmyslu do zakupow. mozemy im to wybaczyc, byle by tytlko nam pozwolili robic to bedzie ok
 
malekropki - masz twardnienia brzucha? ile mniej więcej dziennie i czy coś na to bierzesz? dzięki

rainmanka - brzuszek śliczny był:) taki zgrabny:) jak z nim po ciąży, zastanawiam sie czy ta skóra się wchłonie:)

Milena - córcie masz śliczną, więc jak niedługo dojdą jeszcze takie 2 ślicznotki to tatuś całą 4 raczej z domu nie powinien wypuszczać:)

#rabbit# - co do ciuszków to mój M wybrałby to samo:) róże i niebieskiego nie są dla niego, tylko być mądrym i kupować inne jak przewaga jest w tych kolorach:)

i mam pytanie trochę dziwne bo zastanawiam się jak to wyjdzie w praktyce, więc będę mieć parkę i ciuszki mam zazwyczaj typowe albo dla córci albo dla synka więc jak ułożyłam wszystko w szafie to mam kupkę np body tylko wymieszaną dla obojga i tu pytanie czy tak zostawić czy podzielić rzeczy na 2 kupki dla małej i małego bo w zawirowaniu nie chciałabym w róż ubrać Jasia:)
 
Karola co do brzucha to nie miałam go juz w dniu wyjscia ze szpitala i np przytyłam w ciązy 6kg a wychodzac ze szpitala miałam 13 na minusie... teraz juz nie jest tak fajnie bo to czego w ciazy jesc nie mogłam potem nadrobiłam i kg ładnie powróciły :(
ale ogolnie to w brzuszkami różnie bywa...

co do ciuszków to ja na poczatku miałam wszystko razem tzn razem body dla obojga, spiochy, itp ale potem przełożyłam i mam osobna półkę dla Milenki a osobna dla Przemcia... łatwiej mi na szybko coś poszukać.
 
malekropki - masz twardnienia brzucha? ile mniej więcej dziennie i czy coś na to bierzesz? dzięki

rainmanka - brzuszek śliczny był:) taki zgrabny:) jak z nim po ciąży, zastanawiam sie czy ta skóra się wchłonie:)

Milena - córcie masz śliczną, więc jak niedługo dojdą jeszcze takie 2 ślicznotki to tatuś całą 4 raczej z domu nie powinien wypuszczać:)

#rabbit# - co do ciuszków to mój M wybrałby to samo:) róże i niebieskiego nie są dla niego, tylko być mądrym i kupować inne jak przewaga jest w tych kolorach:)

i mam pytanie trochę dziwne bo zastanawiam się jak to wyjdzie w praktyce, więc będę mieć parkę i ciuszki mam zazwyczaj typowe albo dla córci albo dla synka więc jak ułożyłam wszystko w szafie to mam kupkę np body tylko wymieszaną dla obojga i tu pytanie czy tak zostawić czy podzielić rzeczy na 2 kupki dla małej i małego bo w zawirowaniu nie chciałabym w róż ubrać Jasia:)

ja bym zrobila tak : jesli masz komode to body i spioszki(pizamki) 3mac w komodzie i np jedna szuflada z rozowa wstaka dla dziewczynki, a szuflada z niebieski wstazka dla chlopca, to i Twoj maz sie nie pogubi... a w szafie np ja trzymam swetry sukienki spodnie itp. i mozesz czyms na srodku haka przedzielic... mozesz sama cos zrobic jak to tyle ze zamist rozmiaru z jednej strony napisac imie dla dziewuszki a zdrugiej chlopca i nie ma problemu ;)
Modern-Blue-and-Chocolate-Brown-Closet-Clothing-Dividers.jpg
 
muszę popróbować różnych opcji z tym ułożeniem ciuszków, przynajmniej czas trochę zapełnię:)
Milenka - to Twoja szafa z tymi fajowymi dziecięcymi wieszakami:)?

u Was też tak gorąco:)??? normalnie uwielbiałam upały a teraz to bym w lodówce siedziała:)

rainmanka - pamiętasz jak dużo/często miałaś twardnień brzucha? kurcze 6kg na + w ciąży bliżniaczej to jakiś chyba rekord przytycia:) ale zauważyłam u siebie że nie mogę wszystkiego jeść jak sprzed ciąży bo mam straszne wzdęcia i niestrawności a wtedy brzuch mi czesciej twardnieje:(
 
muszę popróbować różnych opcji z tym ułożeniem ciuszków, przynajmniej czas trochę zapełnię:)
Milenka - to Twoja szafa z tymi fajowymi dziecięcymi wieszakami:)?

u Was też tak gorąco:)??? normalnie uwielbiałam upały a teraz to bym w lodówce siedziała:)

rainmanka - pamiętasz jak dużo/często miałaś twardnień brzucha? kurcze 6kg na + w ciąży bliżniaczej to jakiś chyba rekord przytycia:) ale zauważyłam u siebie że nie mogę wszystkiego jeść jak sprzed ciąży bo mam straszne wzdęcia i niestrawności a wtedy brzuch mi czesciej twardnieje:(

Kochana ja wlasnie nad tym pracuje ;) to na zdjeciu to nie moje, ale bedzie podobnie ;) juz niestety taka jestem ze musze byc brardzo zorganizowana....
 
reklama
Karola tak mniej wiecej jak byłam w tych tyg co Ty teraz to bardzo czesto, przeszłam kawałek, przerwacałam sie z boku na bok... i juz był kamien. Lezac w szpitalu robiły mi ktg to ciagle wychodziły te twardnienia jako skurcze tyle ze nie bolesne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry