reklama

Ciąża bliźniacza

karola79 nie obrazajac mam , ktore karmia piersia -ja po prostu nie chce na cycku siedziec caly czas.Boje sie ,ze tak moze byc, a z dwojka, to juz nie dla mnie.
Zastanawiam sie tylko dlaczego mam to ktg!? w 32tyg!?okaże sie jutro!
 
reklama
mysle tak samo z całym szacunkiem do mam karmiących. Ja jeszcze w domu mam 2 latka, wiec nie ma mowy zebym cały dzien spedzała na karmieniu.
Co do ktg, pewnie chcą sprawdzic tentno i okreslic w ten sposób jak młodziezy mieszka sie razem na tym etapie
 
karola79 oczywiscie szanuje Twoje zdanie, ale dlaczego mowisz,ze spedzalabys caly dzien na karmieniu? karmilam swoja coreczke 1,5 roku piersia i nie zamienilabym tego za nic w swiecie. teraz tez nie wyobrazam sobie nie sprobowac chociaz...:-) ja np nie wyobrazam sobie calodziennego zametu zwiazanego z karmieniem butelka, sterylizowanie, miarki, mieszanie, karmienie jednego , drugiego, uwaga dla trzeciego. wstawanie w nocy by to robic i na nowo... no nie wiem dla mnie to jest po prostu prostrze,a i wiem ze najlepsze, dlatego tak bardzo mi zalezy zeby karmic i mam nadzieje,ze mi sie to uda :-)
 
małekropki karola79 ja też sobie nie wyobrażam wiszenia cały dzień na cycku;-) ale dzieciaki jedzą ok 10min.reszta to przygotowanie, odbicie, przebranie - czyli to co i z butlą jest obecne;-)
ale oczywiście jestem zdania - róbcie jak chcecie. macie być zadowolonymi mamami!!! :):)
jak karmię jednocześnie to samego siedzenia na fotelu jest pewnie z 15 min co 3 godziny. czasem co 4...
 
Manila moje tak podskakują po jedzeniu że jak się patrzy na brzuch to jakby obcy chciał się wydostać...hihihi

Nutria ja też bym chciała karmić piersią i spróbować obydwoje naraz.....ale zobaczymy....

ja miałam dzisiaj sen że rodziłam naturalnie....hihhi dziwne.....

a jak tam wasze samopoczucie?????
 
rabbit to dobrze bo u mnie tak samo tyle ze maluchy sa ulozone gora-dol i widze ruszajacy sie brzuch mniej wiecej na wysokosci pepka, synus (na dole)przygnieciony przez córcie leciutko kopie mnie od dolu:-D
 
u mnie dzieciaki są poprzecznie ułożone jedno na drugim....także córa też ciśnie na syna....:) niekiedy wydaje mi się że właśnie robią fikołka ii tak mi od środka napinają dziwnie skórę....ale już się przyzwyczaiłam....i nawet to lubię
 
reklama
dziewczyny mam pytanie odnośnie rozstępów na brzuchu (jak na razie jeszcze nie mam ale od kilku dni tak mnie swędzi skóra że szlag mnie trafia i obawiam sie ze moze....)
chciałam zapytać czy po ciąży mogą one trochę zniknąć?albo czy można je jakoś usunąć?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry