reklama

Ciąża po 40

Dziewczyny mamy dwie górne jedyny, a dodatkowo zaglądnęlam w dół a tam dwójka wyłazi ( czyli 3 cholery na raz wychodziły ), brakuje nam dolnej i górnej dwójki, coby komplet był i chociaż na chwilę temat ząbkowania opuścił moje dziecię.

Ja mam x-landera i na razie wogóle nie kombinuje, żeby go wymieniać, prędzej na wymianę fotelika samochodowego się szykuję.
Byliśmy dziś na budowie, ach jaka jestem zadowolona, wszystko tak ładnie wygląda, schody przywieźli, ale jeszcze nie zamontowali, tak więc czekam na efekt. Panele poukładane, troche sie ich bałam, ale wyszły bosko i na dobrym podkładzie, więc nie ma tego głuchego odgłosu, cacy:tak:
Pogoda cudowna u nas...30 stopni prawie, połowa września..szok:szok::-)
 
reklama
Oj Misia, Misia.

Nigdy nie napisałam,ze Julka będzie jeździła bez pasów. Napisałam tylko,że to był jej pierwszy dzień, nie podobało jej się i ją odpięłam.

Jestem ze swojego Grandera zadowolona. Ma duże koła , jest zwrotny, ma dobre resory i dobrze mi sie nim schodzi po schodach i pokonuje krawężniki .

Mam z pasami tylko jeden problem. Nie można przez to położyć pod dupkę kocyka.
 
Majuska nie prawie a dobre 30 st bo u nas dzis bylo 34 w cieniu! A ja od Ciebie 40 km;)
No i zycze Wam zeby te zeby wylazly wszystkie wreszcie...
Co do X-landera to raz prowadzilam 8miesieczniaka w nim...baaardzo ciezki, nie dla mnie. Ale ja przyzwyczajona chyba do lekkiej spacerowki i dla mnie wszystko inne teraz to ciezarowka;)

misia nie wiem, nie bylo terenu zebym sobie nie poradzila Mc, moze ja takich kraweznikow nie widzialam? w kazdym razie co kto woli, niby kazdy swoje chwali ale ja klne na Quinny'ego kazdego dnia a na Mc nigdy.
 
Majuska to w koncu beda spokojne nocki jak wylazły te zebolki
Zoyka własnie u mnie z tymi pasami byl taki sam problem nic nie mogłam podlozyc dziecku wiec je obciełam a kupiłam sobie pasy bezpieczenstwa w Smyku
 
A ja tam swoje wiem wózio ma pompowane koła nigdie nie odjedzie w zimie te skrętne koło bo go brak można po błocie,piachu i jest duży tak ,że dziecko mogłoby na pierwsze pół roku do póki nie siada w nim spać zamiast w łóżeczku.Roany też są fajne.Zresztą jedo też są w wersji ze skrętnymi kołami ale ja takich nie chciałam.Wiem ,że wybrałam dobrze.A o MC dobre opinie słyszałam i dla biegającej Amelki sobie sprawię .Lekki się składa i tak jak pisze Ollena ponoć dobrze się jedzie.No ale teraz na tą zimę moja gondola jest super .Dziecka nie zawieje jest duża ,a Amelianka drobna i na zimę na pewno w spacerówkę nawet w nowiutkiego maclarena dostanego za darmo jej nie przerzuciłabym:-):tak::-D
 
A wcale nie bylam strasznym zombiakiem bo juz mi sie organizm przyzwyczaił i teraz jak Paćka mi śpi do 3-4 w nocy, wstaję dosłownie na 10 minut dac jej cyca i ide sie potem połozyć, to nie moge już zasnąć, jestem wyspana:baffled: a po Patrycji już w dzień widać, że lepiej jest, spokojniejsza dużó się śmieje, bawi się ładnie...dziś razem testowałyśmy twardośc schodów:

2012-09-11-086.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry