Dziewczyny mamy dwie górne jedyny, a dodatkowo zaglądnęlam w dół a tam dwójka wyłazi ( czyli 3 cholery na raz wychodziły ), brakuje nam dolnej i górnej dwójki, coby komplet był i chociaż na chwilę temat ząbkowania opuścił moje dziecię.
Ja mam x-landera i na razie wogóle nie kombinuje, żeby go wymieniać, prędzej na wymianę fotelika samochodowego się szykuję.
Byliśmy dziś na budowie, ach jaka jestem zadowolona, wszystko tak ładnie wygląda, schody przywieźli, ale jeszcze nie zamontowali, tak więc czekam na efekt. Panele poukładane, troche sie ich bałam, ale wyszły bosko i na dobrym podkładzie, więc nie ma tego głuchego odgłosu, cacy
Pogoda cudowna u nas...30 stopni prawie, połowa września..szok
:-)
Ja mam x-landera i na razie wogóle nie kombinuje, żeby go wymieniać, prędzej na wymianę fotelika samochodowego się szykuję.
Byliśmy dziś na budowie, ach jaka jestem zadowolona, wszystko tak ładnie wygląda, schody przywieźli, ale jeszcze nie zamontowali, tak więc czekam na efekt. Panele poukładane, troche sie ich bałam, ale wyszły bosko i na dobrym podkładzie, więc nie ma tego głuchego odgłosu, cacy
Pogoda cudowna u nas...30 stopni prawie, połowa września..szok
:-)
a po Patrycji już w dzień widać, że lepiej jest, spokojniejsza dużó się śmieje, bawi się ładnie...dziś razem testowałyśmy twardośc schodów: 