reklama

Ciąża po 40

reklama
A dziewczyny szkoda gadac...miala byc operacja, wkladanie drucika byla jedna z opcji, ale na bloku okazalo sie, ze wystarczy zlozenie i gips... taki dlugi bo dzieci sobie sciagaja i zdzieraja poza tym stawy musza byc usztywnione..
Klaczku nie pocieszaj mnie...

Wyszlam z siebie nerwowo dodatkowo tesknota za Mia...oj jak teraz nie moge sie krzykaczem nacieszyc!
Patrze jej w dzioba a jej dziasla jakies takie nie spuchniete ale przekrwione... slina leje sie tonami, nie chce pic wyraznie ze smoczka albo poprostu mleko jej nie pasi...
Jablko wciagnela dzis cale, przedwczraj 2/3 marchewki ze sloiczka, na jutro kupilam zupke jarzynowa, wiec zobaczymy reakcje ja pietruszke.
 
Dobry wieczór

Olena - bidulko, tak mi przykro, współczuję !

Julka niestety nie chce jeść moich obiadków, woli słoiczkowe. Pluje tym, marudzi. Myślałam,ze po prostu nie jest głodna. Zrobiłam kaszkę i zjadła o ochotą.
Dałam jej polizać twarożku . Najpierw się wzdrygnęła a potem chciała jeszcze :)

Jeszcze nie śpi. Piszczy tutaj miedzy nami i się turla.
 
hełoł ...
Kubuś w żłobie jadł tak sobie ale w domku wciągnął ... ziemniaki z masełkiem, fasolkę, kalafiora i indyczka gotowanego... (kalafiora zjadł z mego talerza bo swój zjadł i uznał że matka nie musi).
Przepił wodą z sokiem jabłkowym z żurawiną i poprawił batonikiem owocowym z hippa ... a potem dziecię radośnie brykało z ojcem dopóki nie zaliczyło wszystkich kantów...
Ollena wpsółczuję Ci ale niestety Kłaczek ma racje ... jak patrzę na Kubę co czasem mi ciarki przechodzą, Dziś odkryłam dlaczego Kuba nie wchodzi na kanpę i łóżko... są za wysokie, jak coś podstawi to wchodzi ale tak, technika dobra ale jeszcze wzrotu brak. Ostatnio podstawił kosiarkę, kiedyś wałek przeturlał - bez komentarza.
No i sięga łapką na szafki kuchenne :-(
 
Ollena, ale moze to zeby u Mii! Jak sie zeby wyrzynaja, to Karol tez smoczek ciagnie jak wlasne cialo. Zasysa, wypluwa, marudzi - smoczek uraza dziasla. Za to chlodna wode przez smoczek ciagnie jak smok. Co do "pocieszania", to niestety z doswiadczenia wiem, ze nie ustrzezesz dzieci przed roznymi wypadkami. Poki to zlamany palec (musial niezle polamac jak chcieli drutowac:szok:), albo jakies rozciecie, to stres wali jak diabli, ale tak naprawde nie dzieje sie nic powaznego.
Cos Ci opowiem...
Pewnego razu corka moja wrocila ze szkoly mocno kulejac. Ano, ktos ja na korytarzu popchnal, przewrocila sie, kolano boli - IP, gips. Kolano zwichniete, rura od pachwiny do kostki. Lekarz powiedzial zeby poszla do szkoly normalnie, zwolnienia nie dal - mialam obiekcje ale skoro kazali... Za dwa dni wrocila ze szkoly - reka boli. Ktos ja znow popchnal, jak to w tloku, wpadl na nia, poleciala, a ze nie amortyzowala upadku ugieciem nog bo miala gips, polecial nadgarstek. Prawy, tak jak kolano. IP, gips od lokcia. Wygladala jakby wpadla pod tramwaj... Za dwa dni wzywaja mnie do szkoly - mlody na WF dostal pilka w brzuch i stracil przytomnosc. IP, pekniete zebro... Zaczeli na mnie dziwnie patrzec... Kilka dni pozniej druga cora wrocila ze szkoly - na WF podczas gry w siatke wybila 3 palce. IP...:-D TEN SAM LEKARZ...:baffled: Spytal czy mam jeszcze wiecej dzieci i czy na pewno ich nie bije.
 
Ollena odnośnie opowieści z dreszczykiem.... mały Filip jezdził reką po poprzeczce od zjeżdżalni, dojechał do miejsca gdzie była przyspawana do pionowego słupka i się zaklinował w nadgarstku, Do wyboru było: uciąć rekę, uciąć słupek, wyszarpać na siłę. Szarpałam, potem IP i opatrunek z przeswietleniem - złamania nie było. Tenże Filip wsadził szlafrok na głowę, zaszarżował i huknął łbem w kaloryfer - IP i szycie łuku brwiowego - blizna do dziś. Maciuś wsadził głowę między oparcie a siedzenie krzesełka ogrodowego - krzesło zostało pocięte nożem kuchennym żeby uszu nie powyrywać. Tak to już bywa z małymi szkodnikami :-D a opowieści takich snuć mozna bez liku... mogłabym kilka jeszcze przytoczyć :))
 
dzięki Dziewczęta ... i TY Kłaczku i Ty Anko Dy :-p bardzo mnie uradowałyście ... ja mam słabe serce.
Od jakiegos czasu Młodziak próbuje włożyć wtyczkę do kontaktu ... jak nie widzę - bo jak spojrzę to siedzi i sie gapi: wtyczka przy ciele, usta zaciśnięte, oczka patrzą na matkę :-D a potem w kontakt.
 
Czyli wszystkie te "przygody" z wyczynami Julki jeszcze przede mną. Anka - dreszczyk to mnie przeszedł po przeczytaniu jak huknął w kaloryfer. brrrr...

Olena - Julka miała takie 3 tygodnie,ze nie jadła za dużo. 3 razy na dobę tylko i potrafiła 15 godzin bez jedzenie. Nie martw się więc na zapas. Przejdzie jej.

Oglądam śpiworki do spacerówki bo stwierdziła że kocyk nie wchodzi w grę pod pupkę bo przeszkadzają pasy a jednak chłodno juz jest a bedzie jeszcze zimniej.

Zecyduję się chyba na taki :

SUPER ŚPIWOREK Śpiwór WEŁNA NATURALNA !! 4 w 1 (2608206923) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

analizuję jeszcze ten

Śpiworek do wózka, na sanki WYSYŁKA GRATIS!!! (2605959465) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
 
mam śpiwór dołączony do wózka.
sanki jak kupimy to tez z jakimś kokonem a poza tym liczę to, że Kubutek będzie chodził.
ten pierwszy jakoś mi sie bardziej podoba, może dlatego że jest pokazany bardzo dokładnie.
:-D dzis mi laski opowiadały o zakupach na allegro ... trzeba mieć fart :-D ale uśmiałam się okrutnie ... dobrze, że się dobrze skończyło i laski odzyskały kasę.
FLO miałaś obuwie z firmy: VAGABOND ????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Misia a skąd to posądzenie :baffled:? Nie, nie miałam, ale znam oddane fanatyczki tej marki - ponoć bardzo wygodne i dobrze się nosi.
Ollena - bardzo współczuję, biedny Patryk.
Zoyka - ten owczy śpiwór mi się zdecydowanie bardziej podoba.

Upierdliwy dziś był dzień, ale przynajmniej nie lało, więc solidnie opatulony Maksio spał w wózku przed domem.
No i kupiliśmy czapkę - zwykła, prosta szara mycka. Maks ją zaakceptował i mogliśmy pójść sobie razem na spacer z psem. Maks wystawał z chusty i oglądał świat.
Co do środków piorących - jak mnie w ciąży wszystko swędziało to polecono mi przejście na Białego Jelenia. Piorę w tym nasze rzeczy i Maksiowe też od samego początku ( pediatra zaaprobował jak najbardziej).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry