D
delete
Gość
Cześć.
Pogoda zgodnie z prognozami się skiepściła i pada. My wyspani :-)
Anka - przyznam,ze to co napisałaś mnie zszokowało. Jeszcze jakiś czas temu i u ans padł temat UK,zwłaszcza ,ze Jarek już tam był 2 lata, pracował, mieszkał i miałby do czego wracać. Jego siostra, matka, brat są tam od kilku lat i żyje im się naprawdę dobrze.Pracują, podostawali mieszkania i już.
Musi być u Was naprawdę nieciekawie. A patrząc z boku wydawałoby się ze jest całkiem dobrze. Ty urzędnik państwowy , Robert tez ma pracę i fuchy, remontujecie domek. Jednak jeśli tak czujecie nie ma co, życie jest jedno i warto je przeżyć na wysokim pziomie - trzymam za Was kciuki.
Wczoraj wcisnęłam się jednak do Pediatry. Wyniki moczu kazał powtórzyć i przysłać filmiki z zachowaniem Julki. Zasmucił mnie bo powiedział,że z mojego opisu wynika ze moze to być epilepsja.
Pogoda zgodnie z prognozami się skiepściła i pada. My wyspani :-)
Anka - przyznam,ze to co napisałaś mnie zszokowało. Jeszcze jakiś czas temu i u ans padł temat UK,zwłaszcza ,ze Jarek już tam był 2 lata, pracował, mieszkał i miałby do czego wracać. Jego siostra, matka, brat są tam od kilku lat i żyje im się naprawdę dobrze.Pracują, podostawali mieszkania i już.
Musi być u Was naprawdę nieciekawie. A patrząc z boku wydawałoby się ze jest całkiem dobrze. Ty urzędnik państwowy , Robert tez ma pracę i fuchy, remontujecie domek. Jednak jeśli tak czujecie nie ma co, życie jest jedno i warto je przeżyć na wysokim pziomie - trzymam za Was kciuki.
Wczoraj wcisnęłam się jednak do Pediatry. Wyniki moczu kazał powtórzyć i przysłać filmiki z zachowaniem Julki. Zasmucił mnie bo powiedział,że z mojego opisu wynika ze moze to być epilepsja.
ja tak robię, że jak nie do końca wydarzenia w moim życiu odpowiadają moim wcześniejszym wyobrażeniom, mówię sobie : widocznie tak jest dla mnie najlepiej i co? i po jakimś czasie, z perspektywy okazuje się że faktycznie tak było. Trzymam kciuki za Was &&& , a do Kłaczka to daleko będziesz miała ?
.....do ubicia jest
Tak na oko ze 3 godziny jazdy???
, niech se lekarz nie wymyśla, plisssss
.U nas dzietność jest już chyba poniżej 1 dziecka na kobietę .I np ja choć bym jeszcze urodzić Amelce chciała brata lub siostrę niestety z powodu widma głodu i skrajnego ubóstwa muszę z marzeń w tym kraju zrezygnować:-(.Teraz już żyjemy skromnie