reklama

Ciąża po 40

Ollena ..no ja nie wiem, ja nie wiem...po kimś to Mijka musi mieć te nerwy:-D:-D..nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że po mamuni:-D Co do budowy, fakt...może Ci się przydarzyc parę siwych włosów, mi się przydarzyło, ale od czego sa farby..Ollenka weź na luz, złap dystans do tego, zbudujecie, wykończycie, będzie git, a jak zaczniecie mieszkać to i tak sie okaże , że wiele rzeczy Was wkurza:-D:-D

Zoyka nic nie kupiłaś, a kasy w ciul wydałaś nie?:-D Ja odkąd na wsi mieszkam i pracuję w lecznicy , nie odczuwam wogóle potrzeby posiadania nowych ciuchów...no może jakieś nowe fajne gumiaki bym sobie kupiła:-D:-D

Misia Ty tylko o jednym, myślisz, że nie mamy co robic tylko po alkohol Ci skakać:-p:-D
 
reklama
misia swietna Myszka, szkoda ze mniejszej nie ma.

Majuska ja nerwus? teraz moze tak, przy dwojce chwilami nie ogarniam. Ale nie znasz mojego m...on to jest nerwus do potegi, ja przy nim to pikus;) Ale juz sie boje jaka Mia bedzie pozniej, moge wtedy sie zdenerwowac;)
Co do domu...ja wiem, ze teraz sie przejmowalam wyborem glupiego parapetu a pozniej nawet nie zwroce na niego uwagi i tak bedzie z wiekszoscia rzeczy... najlepiej zeby ktos mi zaprojektowal, kupil i dostarczyl'-))
 
Majuska ja to od roku w tym samym łażę.Dosłownie w 2 parach jeansów na zmianę , tunice , dwóch sweterkach dłuższych. Zmieniam tylko kolczyki, szale, apaszki. Jak do klienta idę to marynarka , jeansy i lecę. szok po prostu.
Latem ojciec zabrał mnie na zakupy. Kurdę , jeszcze w tym nie chodziłam.
Inaczej jest gdy sie codziennie wychodzi do pracy a inaczej gdy tylko na spacerki z dzieckiem. Jedyne co to zawsze mam zrobiona fryzurę i makijaż.
 
reklama
Zoyka makijaz i fryzurka to pdstawa , z tym ze ja sie wogóle nie maluje za ciezko mi potem powieki sie zamyka i otwiera , a wlosy to co innego tgrzeba jakos do ludzi wyjsc
Wogóle to witajcie mamunie wieczorem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry