reklama

Ciąża po 40

Witajcie.
Spóźnione gratulacje dla małych bąbli.
Widzę ,że wczoraj był naleśnikowy dzień-u nas też były naleśniki.
Zoyka masz rację ,te ceny chrzcielnych ubranek są zabójcze-młode były mniejsze od waszych bąbli ,więc z chrzcielnymi rzeczami był pikuś ,ale na roczek kupiłam pelerynkę, w zestawie z spodenkam coś takiego typu -pelerynka+ spodenki polarek ,a sukienka była z atłasu[taka jak ta tylko z długim rękawkiem
Sukienka atłsowa na roczek na przyjecie r.92/98 (2745713937) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.


komplet na roczek (2805853548) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Dziś mam konsultacje w przedszkolu Ali ,bo za wszelką cenę chcą wypchnąc najwięcej 6-cio latków od września do szkoły.
Miłego dnia
 
reklama
Zoyka najelpszego dla Julki! KIedy te chrzciny? nie mam pomyslu na ubarnie. Ja planuje chrzest latem wiec bedzie bawelniana sukieneczka z Zary, maja obledne i takie delikatne. Typowe ubranka do chrztu bardzo mi sie nie podobaja... Ma byc cos co mozna ubrac pozneij na codzien i nie musi byc biale.

Dresses - Baby girl (3-36 months) - Kids - ZARA Poland Patrz jakie cudne. Ceny tez, ale pokazuje Ci o co mi chodzi:)

Majuska Packa cudna! Ma szuflady to grzebie:-))
 
Cześć,
szedł ząb i przeszedł w nocy - czemu zawsze w nocy???? Nie śpię od 3.00 bo mała kręciła i się i pomiaukiwała bo płaczem tego nazwać nie można było. W każdym razie ostatni ząb na wierzchu i może teraz tydzień chociaż pośpimy
Najlepsze życzenia dla wczorajszych jubilatów Julki i Maksia :-D
Idę po drugą kawę, bo wywrócę się nieprzytomna.... Zapraszam :)
 
Zoyka całusy za Julki :-)
Pomyśl może o czymś eleganckim niekoniecznie z napisem do chrztu. Będzie może taniej a Ty wykorzystasz to jeszcze kilka razy ? Kiedy planujesz chrzest ? Może załapiesz sie na wyprzedaże jakieś ?

Aniu teraz powinnaś mieć nieco spokoju: w książkach jest napisane że po ok 3 miesiacach idą czwórki :-) ponieważ Wandzia ma przyspieszenie - to tak miesiac spokoju mieć powinnaś.
Sandy musisz porozmawiać z psychologiem, pedagogiem. Mam znajomych którzy posłali dziecko wcześniej i jest rozpacz - bo Wiki jest pierwszym rocznikiem reformy i teraz przestaje dawać sobie rae a jest baaardzo ambitna więc jeszcze dodatkowo jest problem, 2 znajomych puściło dzieci 2 x do zerówki - jedni są zadowoloni, drudzy załamani bo dziecko z nudów zaczęło rozrabiać. Moja przyjaciółka posłała swoją córkę wcześniej - fakt że to szkoła prywatna ale mieli robić nabór do 2 kla pierwszych a zrobili do jednej bo dzieci nie spełniały warunków jakie załozyła szkoła - tylko że tam każde dziecko było indywidualnie oceniane przez właśne psychologa, pedagoga czy sobie poradzi w szkole: testy, rozmowa, zabawa.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :-)

Słońce świeci ! Aż optymistycznie na dzień spojrzałam.

My wyspani, choć kolejna noc z Julką między nami. Od miesiąca dziecko śpi z nami. Zasypia normalnie, przenoszę ją do łóżeczka a jak tylko my się kładziemy Julka się budzi i wyje . Po wzięciu do nas usypia w 20 sek.

Chrzest chcemy zrobić 9 grudnia pod warunkiem,że w końcu uda nam sie spotkać z potencjalnym Chrzestnym. Przez telefon jakoś niezręczniej poprosić na Chrzestnego.
 
Witajcie
Klaudusia pieknie spala calutka noc u nas juz 12 zabkow czekamy teraz na 3 ki sa najgorsze do wyjscia zobaczymy co bedzie , ja zas nie moge spac po nocach *******y cisna mi sie do glowy ,krece sie potem w lozku i zasnac nie idzie
zoyka no koniecznie przez tel nie zalatwisz chrzesnego , napewno niunie ubirzesz pieknie do chrztu
aniu i dlatego niunia nie mogla spac z bulu , teraz bedzie juz tylko lepiej z tymi zabkami ,
Reszte mamuniek witam
 
Zoyka Sandy bardzo fajne zapodała te przykłady ubranek na chrzest.Amelia była ubrana w odkupioną sukieneczkę (na chrzest to zakłada się raz i to jest jak nówka ,a dużo taniej).a jak chcesz nowe to coś co jeszcze potem poużywasz coś nie koniecznie białego ,a eleganckiego .No w misiu wygląda Julia fantastycznie ale nie koniecznie do chrztu.I trzymam kciuki by tym razem wszystko poszło jak z płatka:tak::-D.Aniu gratulacje dla Wandy szybko się uwinęła z ząbkami:-DJa tak średnio wtspana 3 razy doiła ,a poszłam spać o 23 :-(
 
reklama
Witajcie !

Nie było mnie długo, wiem ..:-(Czy przyjmiecie mnie z powrotem ?? :sorry2:Jakby co to mogę po piwo biegać :biggrin2:

A tak serio Dziewczyny..robiłam coś czego nie powinnam. Od 3 tygodni zostawałam po godzinach w pracy.. kończę normalnie o 15-tej, a wychodziłam po 18 a bywało, że później. Wracałam tak wykończona, że prosto do wyra, kompa odpalałam i ...odpadałam. Wiem, głupia jestem, ale chcę wrócić po macierzyńskim do pracy, a końcówka roku jest zawsze najgorsza, najwięcej pracy.
Muszę zakończyć wszystkie sprawy, żeby ktoś kto przyjdzie na zastępstwo miał "czystą kartę". Popłakałam sobie kilka razy z bezsilności ...rano wychodziłam ciemno, wracałam ..ciemno. Był moment,ze zdałam sobie sprawę, ze nie mam nawet kiedy cieszyć się ciążą, jak kładłam się spać to "wsłuchiwałam się" w brzuch :tak: Najgorsze jest to,że mój małżonek też tyra, z pracy do pracy, więc jeszcze zakupy po drodze a potem obiadokolacja. Masakra.
Na domiar tego wszystkiego, w pn byłam u doktorka..nie było mnie tam 7 tygodni, bo w międzyczasie miałam usg prenatalne połówkowe i wszytko było okej, więc nie widziałam potrzeby,żeby wybulać kasę na prywatną wizytę. Powiem Wam, bo to zabawno-wkur...ące. Sandy pewnie zna tego lekarza tyskiego: otóż Pan Gw...a wcale nie ukrywał,ze jest na mnie obrażony, że nie przychodziłam (pomijając to,że wiedział że jestem przebadana przez dr z katowic przy połowkowym usg). Robił miny, a jak robił USG to palnął tekstem: coś jakieś TO małe..... zamurowało mnie ze strachu.. Powiedziałam mu że na połowkowym było okej, no to on na to prawie wrzasnął: no to może PRZESTAŁO rosnąć ...Wiecie co się okazało: wyniki w normie, może ta moja dzidzia to nie jakiś kolos ale rośnie proporcjonalnie (skonsultowałam wyniki gdzie indziej), waży 814 +/- 119 g, pozostałe wymiary proporcjonalne do wagi, to dolna granica ale bez paniki. Następną wizytę zaordynował za 12 dni, teraz da mi popalić zapewne, co 10 dni wizyta 120 zł , żeby nadrobić kasę co mu "uciekła". Pomyślicie może ,że przesadzam...ale jego zachowanie było takie,że .... no nawet nie starał się ukryć irytacji.I bynajmniej nie wynikało to z troski, nie nie ... Było kilka niewybrednych żartów na temat pochodzenia mojego męża (nie widzaiał go), czy może nie miał przodków jakichstam, nie pamiętam - chodziło o wzrost i może dlatego "TO" jest małe i że ma dziwny kształt głowy .... przy czy cały czas się złośliwie uśmiechał... Powinnam pewnie zmienić lekarza, wiem... ale on pracuje na etacie w szpitalu na patologii ciąży i gdyby coś się działo odpukać to trafię na jego oddział ... więc dochodzę jeszcze do niego do końca.
Maleństwo nadal ćwiczy akrobacje , nie daje spać :biggrin2:

Tyle smutnych wieści tutaj... Sandy, Dorcia, Marzenka ... współczuję z całego serca, jestem z Wami.

Mam nadzieję, że u mnie w pracy zacznie się teraz lajtowy okres, wiec będę tu często zaglądać. No a gdzieś od stycznia myślę , pójdę na l-4 to będę miała duuużo czasu :tak:

I jeszcze coś, napisała do mnie kiedyś na priv niejaka zizola91: hej odezwij się jak możesz, zapytałam o co chodzi, wczoraj przyszła następna wiadomość: Chciałabym zobaczyć Twój brzuszek w ciąży:) Pozwolisz? ....dziwne, swoja drogą nie wiadomo kto nas tu podczytuje.. :baffled:
Wybaczcie, że nie komentuję tego co u Was , ale muszą dopiero się poorientować :-D Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry