reklama

Ciąża po 40

Ania - latam z aparatem jak nawiedzona po prostu. Stroję miny, czołgam się po podłodze zeby tylko Julkę rozśmieszyć .

Olena - my jako rodzice nie mieliśmy problemu bo jak to Ksiądz określił chodzi o dobro dziecka. Jednak problem jest z rodzicami chrzestnymi. Oni muszą mieć kościelny ( bo tu już dobro dziecka się chyba nie liczy). Obłuda Kościelna i tyle. Gdyby nie to to dawno Julka byłaby ochrzczona.

Mija jest fajoska !

Myślicie już o prezentach pod choinkę ? Mam na myśli dla facetów. Moj MM na jeszcze 21 gru urodziny.

Wymyśliłam słuchawkę bluetooth. On duzo rozmawia w aucie a jego słuchawka się rozwaliła. Nie mam tylko pojęcia jakiej firmy kupić.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Azula nie odpowiedziałaś na ŻADNE moje pytanie, nie ma ani jednej odpowiedzi na pytanie Olleny. Krążysz wokól katolicyzmu a nie wiary.
Kościół w sensie budynku jest i dla katolików domem modlitwy, więc powinnaś używać tego określenia gdy opisujesz nam niedzielne spacery.
Czepianie sie ortografii jest brakiem wychowania :-D nie każdy przecież ma za sobą długie studia, doktoraty czy habilitacje. Dlatego jeszcze się błędów u nikogo nie czepiam znając realia polskich szkół podstawowych :)))
 
Azula, a mozesz naprawic tez moje dziecko?
Sandy, rozumiem wszystko z wyjatkiem "ktorym okiem dziecko patrzy" - to nie jest na umiejetnosci czy wiedze, tylko na lateralizacje, ktora w tym wieku nie ma prawa byc jeszcze ustalona. 5-6 latki przewaznie maja mniej wiecej ustalona lateralizacje, lecz czesto jest ona jeszcze mieszana i pelne jej ustalenie dokonuje sie kolo 12 r.z. A ze nie powiedziala nic... Nie wie? Nie sadze. Nie chciala/nie zrozumiala pytan/speszyla sie...?
Zoyka, mam podobnie - nie dla religii w szkolach i krzyzom w urzedach - to dyskryminacja tych, ktorzy nie wierza lub sa innego wyznania. Z reszta religia w szkole szkodzi katechizacji po prostu.

Dziecko mi sie rozbestwilo - odstawilam soczek bo maly zrobil sie zolty, ale woda juz nie papu... Musze poszukac innego soczku. Za to obiadek poezja jak wcina - ziemniaczki z sosikiem, dwie poledwiczki z kuraka i kalafiorek. Siwy dym!
 
Ostatnia edycja:
Kłaczku wiedziec wiedziala ,ale powiedziała ,ze nie odpowie ,co zaś tego oka to u Ali patrzyli przez lunetę ,a u Majki 2 lata temu przez dziurkę od klucza.
Co do drażliwego tematu to powiem tylko tyle -jak byłam teraz w szpitalu to kapelan podszedł do mnie i powiedzial ,że będzie się modlil za krótki pobyt ,bo moje serce na pewno złamane ,a jeszcze muszę te duże brzuszki oglądać..
 
Bardzo chętnie zęby Wam pokazę, tylko znajdzcie mi takiego który zmusi Wandulę do szerokiego uśmiechu :-D gdy ona poprostu ma taki układ buzi że tych dolnych nie widać podczas smiania się w głos. Czołganie i pełzanie nie pomaga, mała radośnie rechocze a zęboli nie ma :))) Dlatego liczę na te górne... wtedy się pochwalę :)))
 
Sandy, moze chodzi o to czy dziecko potrafi patrzec jednym okiem... Bo nic innego nie przychodzi mi do glowy.
Co do kapelana, to naprawde w porzadku byl, a ja mam paskudne doswiadczenia z duchownymi niestety, potwierdzajace ze powolanie to mit, a kaplanstwo to po prostu swietna fucha i tak jest traktowane. Przykro mi, bo wolalabym zeby slowo "duszpasterz" mialo dla mnie znaczenie doslowne.
 
Kłaczku żebym to ja wiedział jakten cud się zdarzył?I czy to trwałe oby:tak::-D nie chcę zapeszać mam nadzieję ,że tak:tak::tak::tak::tak::tak: ,a jak odkryję jak się to stało postaram się Ci przekazać tą wiedzę:-D.Anka ja k już wcześniej pisałam już skończyłam odsyłam do dr Google .I owszem jestem katoliczką nie wstydzę się tego ale brak mi umiejętności oraz zdolności do nauczania religii.A wiara każdy jakąś ma :tak:
 
Aniu widze , że mnie dopasowałaś do jakiegoś "kościoła" :-D...ale nie , nie zapisze się tam, ja to taki niebieski ptak jestem, tak sobie właściwie często rozmyślam, trochę poczytuję różnych poglądów, wybieram to co do mnie trafia, tak aby być w zgodzie ze sobą i ze swoimi emocjami, dużo czerpię z własnych doświadczeń i przemyśleń i tak na prawdę ewoluuję cały czas, kto wie do jakiego kościoła sie jeszcze kiedyś zapiszę:-D...w tym momencie najbardziej drążę tzw. New Age;-) w ostatnim czasie jestem przekonana, że najwspanialszym dziełem stwórcy jest moja Paćka:-D..a tak bardziej w szczegółach jej bose stópki:rofl2:..zacałowałbym je na amen:-D
dziewczyny fakt , temat wiary i religii jest drażliwy i niby nie powinno sie o nim rozmawiać, ale z drugiej strony czemu nie, jest gwarno, ciekawie, ja lubie jak coś się dzieje, wymieniamy sie poglądami , no nie? nikt nikogo nie będzie nawracał przecież. ;-)

Sandy ale po co te testy? czy dziecko ma iść do szkoły w wieku 6 lat, czy 7? nie kumam wogóle tego jaki to teraz jest system..a można sobie nie życzyć tych testów??;-)
 
No właśnie czy mozna sobie nie życzyć czy to już obowiązkowe i od małego klasyfikują.Geniusz i idiota:rofl2::wściekła/y:A ponoć tzw dziecoi te z tych genialnych czytających jako 4 latki z inteligencją się ponoć zrównują z tymi przeciętnymi w późniejszym wieku tak około lat studenckich .
 
reklama
I czegos jeszcze nie kumam... Tak jak Ala - wie, ale nie powie i juz. Dziecko w tym wieku nie ma presji typu "trzeba odpowiedziec bo to test", jak nie ma ochoty to nie bedzie rozmawialo i juz, wiec dlaczego oceniaja, stawiaja jakies punkty, za rzekomy brak wiedzy?

Skonczylam malpe na zamowienie - rozmiar niekarolowy. :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry