reklama

Ciąża po 40

Kłaczku - przenieść może da się, ale jak chcieliśmy podpisać pierwszą umowę na telefon i internet z eircom-em, to musieliśmy okazać się jakimkolwiek dokumentem, potwierdzającym nasz adres - rachunek za prąd, TV licence lub coś podobnego.
Jak przechodziliśmy do Vodafon-u to juz spoko, nie było nic potrzebne.

A co do jedzenia - ja tez tęsknię do czasów kiedy Alinka wszystko jadła, teraz ma tylko kilka ulubionych rzeczy, reszta jest bee. Nawet do ust nie weźmie.
 
reklama
No szok Misia szok. Jak ten czas leci !

A Jula dzisiaj jadła z nami obiad. Cieszy meni to bo mam dość słoiczków.

Jula też uwielbia biszkopty i deserek waniliowy z Rossmanna. Dzisiaj dorwala paczkę biszkoptów bo za nisko lezały i jadła dwa na raz ( każde z innej rączki) - zjadła bez rozgniecenia :)

Flo no to Maksio ma podobnie jak Julka. Jula jest tak spostrzegawcza ,z ewystarczy ze coś nowego zawieszę na ścianie a już zapiernicza do tego. Ostatnio mama przykleiła termometr pokojowy an ścianie a Julka prawie wyszła z siebie żeby się dostać do niego. Kazdy okruszek jest wypatrzony, każdy kabelek wyciągnięty.

Ostatnio uwielbia drzwiczki od jednej szafki. On tak trzeszcza jaks ie je otwiera a ona stoi i nimi trzeszczy po kilka minut. I torba MM jest an rzepy. Julka ja otwiera i zamyka.
Kremu w tubce juz spróbowała. Cukru i maki z szafki też. W kiblu już grzebała..
 
no to Kuba jest całkiem grzeczny :-) kocha pralkę i guziczki ale jakoś nie interesuje go chemia i itp. historie. Znó zaginął nam pilot od TV no i dekoder jest totalnie poprzestawiany - Kuba uruchomił takie funkcje o kórych żadne z nas nie miało pojęcia :-D
Telefon, lapek ... oraz wszystko co wydaje odgłosy :-D Z kocicą włącznie.
A biszkopty to standard - dwie ręcę - dwa biszkopty. W żłobie jada obiadki słoikowe jeszcze a w domu różnie ale zawsze coś słoikowego jest na wszelki wypadek.
 
Misia u nas to dopiero trzeci cały obiad z nami a nie sloiczkowy. Do ideału daleko :)

Dekoder tez poprzestawiany. Mamy teraz nowy TV i jak Julka dorwie pilota to muszę czekać az MM wroci :)

Julia pralkę też lubi ale na razie ogladać i wyciągać z niej. Jeszcze nic nie kreci na neij :) Lubo patrzec jak pralka pierze.

Boi się odkurzacza. Panikuje jak cholera :) nie boi się suszarki ale za to boi sie blendera. Teraz jest chwila przerwy w blendowaniu bo mi takie coś wyleciało i jest w naprawie.
 
Hejka!

Dziś cała nocka przespana , ufffff :)))) szykujemy sie do żłobka, praktycznie od nowa aklimatyzację trzeba zrobić...

Ja nie mam z Paćką żadnych problemów z jedzeniem, praktycznie wszystko wcina, jarzynki bez wyjątku, zupki jej oddzielnie gotuję, wychodzi mi tak na 3 dni dla niej, a drugie dania zjada zawsze z nami. Kiełbasy to jednak jej nie serwuję, sama nie przepadam, głównie ryby i drób jemy;)

Paćka też majstruje co raz to przy czymś nowym, ostatnio hitem jest programowanie zmywarki, grzebanie w koszu na śmieci, wydarłam jej niedawno z paszczy kostkę do kibla, na szczęście w plastikowej obudowie. Jak pranie rozwieszam i ona wpadnie do pralni w tym czasie to w 2 sekundy zedrze mi z suszarki wszystko co rozwiesiłam.....jest wesoło:sorry:Odkurzacza też sie bała, teraz jej przeszło, robimy zawsze zabawę w wssysanie nóżki, brzuszka i rączki i jest super:-D
 
Misiu, a wlasnie z rybami to nam tak sdosc slabo idzie, a chcialabym zeby chetnie jadal. No i mleko... Poza serkiem Danio i twarozkiem na kanapkach nie wchodzi. Nie wchodza dzemy, owoce wchodza tak sobie, mogloby ich nie byc. Caly tatus. Probowalam kaszki typu Smakija - nie. Kaszki z Bobovity - nie. Jogurty tez kola w zeby. A biszkopcika to i Karol nie odmowi, chociaz unikam bo on chudy nie jest, wiec nie musi.
Katrina, to tak - tu tez musisz sie wykazac adresem, ale wystarczy np. list z banku, wiec zawsze trzeba miec w domu cos swiezego adresowanego do siebie. Chocby wyciag z konta.
No, niestety, dzieciom sie zaczynaja wlasne smaki. Rajmund sie cieszy ze dziecko po nim ma...
Zoyka, ostatnie zdanie mi sie podoba nad wyraz - wykaz doswiadczen Juli odlotowy. Co do skrzypienia drzwiczkami i otwierania torby na rzepy to tez norma. Przeciez trzeba sprawdzic czy za kazdym razem wyda odglos.
Piloty sie chowa. U nas sa teraz 2 - jeden do dekodera, drugi Karola. Jak mi siega po ten dzialajacy, to mu podaje badziew z funciaka i dziecko usatysfakcjonowane.
Majuska, drob tez sie jada. Jada sie kazde miecho po prostu. Jesli brac pod uwage teorie o zbieznosci preferencji zywieniowych z grupa krwi to by sie zgadzalo jak diabli - oboje mamy grupe 0, wiec Karol pewnie tez i wszyscy jestesmy kompletnie miesozerni.
 
Flo do wozka gada wsadz, niech siedzi albo do lozeczka i zabawki.
Wiesz co jest najlepsze do zabawy? Ja knebluje Mie smoczkiem i daje gazete... nie ma jej dluuuuugo. Sprawdzam tylko co jakis czasu czy smoczka nie wyplula i nie pochlania gazety ;-))
A czosnek bardzo ciezkostrawny, obciazajacy kichy, nie dawalabym takiemu maluchowi... zreszta sobie tez nie daje ;-))

U nas nocka beznadziejna, Mia od 11 zaczela impreze i nie chciala spac, co usnela na chwile to znowu pobudka i szalenstwo i tak do rana..co chwile pobudka.

misia gratulki dla 6-miesieczniaka!

Zoyka Mia tez je biszkopty bez rozgniatania ;-)

A buty za Wasza rada kupilam roziowe ;-))))))))
 
Ostatnia edycja:
Cześć.

Odwilży ciąg dalszy. Szarości za oknem też.

Kłaczku u nas atrapy pilotów w grę nie wchodzą bo jest wrzask. Julka naciska guziczki i patrzy an TV czy sie coś zmienia :-D:-D:-D

Czekam na Święta bo dostanie nowe zabawki i może odczepi się od mojej komórki która jet już cala porysowana od ząbków. z pilotów odgryza gumki. wczoraj obgryzła tacie słuchawki :-D

Olena - zdolna ta Mijka :)

se kupiłam. Poszalałam, haha

http://allegro.pl/silverstyle-kolczyki-kule-granatowy-czarny-i2843239329.html

a te Ciotce, bo kurna jak wszystkim to wszystkim prezenty maja być :)

http://allegro.pl/silverstyle-cudne-duze-bigle-4-kol-tylko-6-90-i2864796626.html
 
Zoyka, wspolczuje malej wiedzmy - dobra jest!:-D Karolowi pilot sluzy glownie do ogryzania, wiec wsio rawno ktory, a ten z funciaka to normalny pilot uniwersalny, wiec wyglada podobnie. Telefon tez mam porysowany uzebieniem. Klasyka.
 
reklama
Zoyka ladne kolczyki, ale to srebrne?
Zdolna wstreciucha, nie spala cala noc a teraz zamiast spac i mleko pic to ja ja do wyra, flache w dziub a ta sie cieszy i ma mnie i mleko w d... zakneblowalam, dalam ksiazke i niech czyta bo mnie nerwy puszczaja.

Mia tez lubi pilot i telefon oczywiscie. Z tym, ze drugiego jej nie daje bo by mi zjadla, obslinila i by bylo po tel. Jak mialam stary z klawiatura to Patryk spokojnie pochlanial ;-)

Gotuje dwie zupy pomidorowe..jedna z przyprawami, druga bez.. jedna z cielecinka, druga bez ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry