reklama

Ciąża po 40

Wszystkiego co najlepsze, spelnienia marzen i zdrowia dziewczynki!

Ja mysle o Marzence najbardziej... wracaj szybko i oby ten rok przyniosl Ci duuuuzo zdrowia i zeby to g... poszlo precz!
 
reklama
Witajcie w 2013 !

U nas zabawa była wyśmienita. Julia obudzila się ok 23 i buszowała do 1. Ogladała fajerwerki, bawiła się zabawkami, wydoiła butlę mleka o północy. To był jej pierwszy prawdziwy Sylwester. Do tego przed północą przyszła Babcia z szampanem wiec impreza się rozkręciła:-D:-D:-D

Mało tego... obudziła nas o 7 !

Witaj Nowy Roku :-D:-D:-D

Marzenko sto lat !
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hejka !!!
U nas wczoraj bardzo miło, znajomi posiedzieli do 22, bo niestety dzieciarnia ( najmłodsza 4 miesięczna Patrycja ) dłużej nie dała rady, ale i tak super sie bawili, zakończylismy stary rok wpólnym toastem Picolo:-D.
No i przystąpiłam do ogarniania kuchni, zapakowałam pierwsza ture garów do zmywary...a ta franca odmówiła posłuszeństwa...no kuźwa nie miała kiedy:no::no:...sypnełam milionoem qrw...ale nie odpaliła....whirpool, ma ok. 3 miesięcy, ponad 2 koła kosztowała...i to juz którys problem z tym sprzetem....porażka!!!! Mam swoją teorię na to dlaczego tak sie dzieje ( jak wiecie jestem odrobinę nawiedzona :-D ) : a mianowicie przy zakupie tego sprzętu poszło w kierunku pani sprzedającej sporo złej energii i teraz dostajemy ją z powrotem:-p - no bo jak wytłumaczyć, że to praktycznie nowe pudło odmawia współpracy w Sylwestra przy kolosalnym obłożeniu brudnymi garami :no: No nic, juz się z tym pogodziłam i właśnie umyłam w zlewie pierwszą partię naczyń;-) Sam moment witania Nowego Roku upłynął nam niezmiernie przyjemnie, gdyż stary postanowił rozładowac moje napięcie na pięterku, na co też przystałam, no bo co innego mi pozostało:-D
A teraz wybieramy sie z naszym kochanym bachorkiem troszke potuptać po naszej dojazdowej wyboistej dróżce, porzucamy kundlom aport niech spalą te tony żarcia , którymi ich wczoraj dzieciarnia nakarmiła:no:
 
Pozazdroscic babci :-)

Dzis w nocy stwierdzilam, ze dzownie do tesciowej niech kupuje pajace na zamek bo trafia mnie z tymi zatrzaskami w pajacach...

Majuska wspolczuje zmywareczki... bym wyszla z siebie i za kazdym razem jak swoja wlaczam to mysle sobie ze jakby tak sie rozdupcyla to bym sie poplakala ;-)
 
Ostatnia edycja:
Majuska obydwie? moj pies (a chodzi po wsi sam) nigdy sie w niczym nie wytarzal..Pola tez nigdy na to nie wpadla choc moze dlatego, ze tu padliny nie ma;)

Zoyka Julka slodka! i taka drobniutka! tak padla w tym foteliku?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry