Zoyka, to Twoj sprezyk jest na tym samym etapie motorycznym co moja klucha. Karol wspina sie na okno np., po sofach lazi jak chce, na szczescie pamieta ze schodzi sie tylkiem w dol. Stojac czasem sie puszcza na chwile, mam wrazenie ze eksperymentuje z rownowaga. No, chyba ze sie zapomni i pusci, to potem z panika w oczach lapie cokolwiek. Stojac oparty pupa, czesto podryguje. pija z butli, potrafi sam, tylko lubi pomachac butelka trzymana za smoczek, wiec mu zabieram bo chlapie. Zobacz - taka roznica wieku, a poziom mniej wiecej ten sam. Nie ma jak XX.