reklama

Ciąża po 40

Klaczku dlaczego? bo cala energie zuzywa na slowo? ;-)

Nie - dzieci rozwijaja sie... hmm.. jakby Ci to... jak rozwija sie gwaltownie werbalnie, to zwalnia rozwoj fizyczny. To zwykle idzie takimi skokami - cos tam osiaga w rozwoju motorycznym, staje, a zaczyna rozwijac sie intensywnie w innej sferze. Twoja malucha wystartowala mocno z rozwojem intelektualnym, wiec moze miec lekkie opoznienie w motoryce.
Malfilka, zajefajnie!
Anka, powoli nie znaczy zle.
 
reklama
Aniu, Malfi....wreszcie jakiś meldunek :-D, dobrze, że wszystko dobrze:-), Malfi no to sie goście spisali, bomba:tak::-)

Kłaczku to ja juz wiem, dlaczego moja praktycznie nic nie gada:sorry2:
 
klaczku rozumiem teraz. Mia jeszcze 'nie, nie' pokazuje :) Wystarczy powiedziec to slowo 2 razy a ona juz macha glowa ;-)

Aniu ja myslalam, ze Ty net juz na stale masz, tylko ze czasu brak. Wracaj do nas na stale!

Malfi gratuluje synalka! :-)
 
Ollena, jak na jej wiek to duzo. Moj zaczal lazic przy meblach i koniec - zadnych postepow w chodzeniu, za to pojawiaja sie nowe slowa, rozumienie prostych polecen (gdzie masz smokusia? przynies pileczke itp.), pokazywanie nosa, ucha, buzi (oka nie ryzykuje bo pokazuje na mnie), nowe zachowania spoleczne. Czyli chwilowo chlopak zajety w tym kierunku.
Majuska, poszlo w nogi?;-)
 
Ollena - spróbuję jakiś filmik z moim moblinym dzieckiem popełnić jutro.
Dziś mnie Maksio wykończył, jesteśmy po basenie, w życiu się tak szybko nie ubierałam. To jest wyczyn, przebrać bachorzę i siebie, podczas kiedy bachorzę na sekundę odłożone usiłuje uciec i dewastuje wszystko dookoła. Tam jest w szatni turystyczne łóżeczko z przewijakiem, materac w łóżeczku owinięty folią, bo wiadomo, lądują tam mokre dzieci. Podczas ubierania zwisał z przewijaka głową w dół, jak nietoperz. Odłożony do łóżeczka rozpakował materac z folii, a potem go z tego łóżeczka wyciągnął, a wszystko w przeciągu sekund.

Poza tym odkryłam dziś, że Maks naśladuje sposób w jaki ja się z nim bawię. Przy ubieraniu, przewijaniu itp. często na niego kłapię paszczą z mlaskaniem i świńskim chrumkaniem i udaję że chcę go zjeść. Maksio się wtedy cieszy strasznie, reaguje głośnym rechotem i piskiem ze szczęścia. I od wczoraj rzuca się na mnie z rykiem i kwikiem ;) Mówić jeszcze nic nie mówi... chyba... bo przy jedzeniu często pojawia się "jAAAAm", które w innych okolicznościach nie występuje. Może można to uznać za wariację na temat używanego przeze mnie hasła "jemy"?

Malfilka - no to wspaniałych masz krewnych i znajomych! I gratuluję chłopaka!
Anko - no dobrze że się objawiłaś. Wszystko się powoli ułoży.
 
Ostatnia edycja:
Nie no ja serio nie wierze, ze Maksio Flo to rowiesnik Mii... nawet gorzej bo mlodszy! ;-) Szok! Mia, owszem ucieka w trakcie ubierania ale jedynie na boki czyli przewraca sie na brzuch.
My czasami lezymy sobie na lozku popoludniu nawet z godzine, ona na plecach kolo mnie i tylko zabawki jej wymieniam...
Czekam na filmik!:-)
 
Witajcie kochane

Jestem i zyje z tym ze czuje sie okropnie , miałam juz 2 chemie i wypiła ze mnie wszystkie soki byłam kompletnie bez sił nic mi sie nie chciało , lezałam plackiem całe dnie , dzisiaj wylazłam z łozka bo ile mozna lezec ,
Musze wam pozyczyc wszystkiego najlepszego w nowym Roku , Duzo Zdrówka dla was i dla maluszków oby w tym roku wszystkie choroby i problemy poszły precz , przepraszam ze tak pózno sie odzywam ale kto by mnie do kompa zagonił jak nie miałam sił ,
Klaudusia moja jest Zdrowa jestesmy juz u siebie na mieszkaniu w warunkach nie za ciekawych ale na swoim da sie przezyc , nie wiem co u was kochane słychac doczytac nie jestem w stanie za duzo tego
Buziaki dla was i maluszków
 
hejka,

Zwariowany dzień miałam.

Flo - Maksio podobny jest w zachowaniu do Julki. Torpeda. Julka tez naśladuje moje miny i gesty :-D

Malfi
gratulacje !

Aniu - no urządzaj się, urządzaj bo mało tu Ciebie i brakuje. Zdjęcia Wandzi wrzuć.

Marzenko będzie dobrze.Duzo zdrówka dla WAs. Masz moze telefon do Azuli ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry