Hejka! druga?
Całkiem przyzwoicie i u nas, po tym jak Paćka padła w ubraniu i bez kolacji wczoraj o 18 tak obudziła sie dopiero dziś o 6 rano, tłumiąc sie jeszcze z nami w łóżku do 8. Ale co z tego, nadal gorączka, gil z nosa, czerwone policzki, ślinotok.....Mało tego ja kładąc sie do łóżka zaczelam kaszleć, dziś kaszlę już podwójnie, mój stary 37,5 ( wg niego ze 40
) nie poszedł do pracy, dusi się też, czyli hurraaa, mamy nowego wirusa....k....mać

Będę sie leczyć chyba syropem z cebuli, ma ktoś jakiś zajebisty przepis na niego????
Co do zmywarki, uwaga, uzależnia i rozko****e w sobie, teraz jak mi sie "zwaliła" przy Sylwestrze to przy okazji rozcięłam sobie paskudnie palec i nawet sie z tego cieszyłam, bo miałam wymówkę, że nie moge myć naczyń bo mi się rana wtedy rozwala
Całkiem przyzwoicie i u nas, po tym jak Paćka padła w ubraniu i bez kolacji wczoraj o 18 tak obudziła sie dopiero dziś o 6 rano, tłumiąc sie jeszcze z nami w łóżku do 8. Ale co z tego, nadal gorączka, gil z nosa, czerwone policzki, ślinotok.....Mało tego ja kładąc sie do łóżka zaczelam kaszleć, dziś kaszlę już podwójnie, mój stary 37,5 ( wg niego ze 40
) nie poszedł do pracy, dusi się też, czyli hurraaa, mamy nowego wirusa....k....mać

Będę sie leczyć chyba syropem z cebuli, ma ktoś jakiś zajebisty przepis na niego???? Co do zmywarki, uwaga, uzależnia i rozko****e w sobie, teraz jak mi sie "zwaliła" przy Sylwestrze to przy okazji rozcięłam sobie paskudnie palec i nawet sie z tego cieszyłam, bo miałam wymówkę, że nie moge myć naczyń bo mi się rana wtedy rozwala

:-(
A u nas pogoda nienajgorsza nawet pokusiłam się o spacer.Znów ktoś wywalił psa znajoma zabrała go do siebie i dzwoniła do urzędu by go zabraali ma już jednego ze schroniska i drugiego z "wywalenia".Pytała czy nie wezmę no cóż :-(niestety psa maja zabrać tzw hycle bo akurat zadzwonili po ponad tygodniu interweniowania
