reklama

Ciąża po 40

Zoyka na jedno to racja Amelcia też uwielbia inne dzieci ale taki żłobek to masa chorób i w Pl to drożyzna.U mnie chłopcy mimo,że nie pracowałam chodzili do przedszkola i chcę by mała też do przedszkola chodziła .
 
reklama
Olena - kasza pęczak. Udała się :)

MM pożarł pawie dwie porcje kaszy z gulaszem , brukselki podobno juz nie zmieścił.

Dosłownie 200 m ode mnie jest prywatny żłobek . 630 /mies. albo 18 zl/godz albo 48 zł/dzień.
http://www.żłobek-słupsk.pl/

Wygląda fajnie ale znalazłam na forum gazeta.pl kilka niepochlebnych opinii o tym ze jedna opiekunka na 10 dzieci, ze rodzice nie mogą wchodzić na sale dla dzieci i takie tam.
 
Zoyka zawsze mozesz podejsc i obczaic jak jest naprawde. Cena fajna, kuzynka w Markach pod Wawa placi 1300 za ms.
Mia jeszcze za mala na zlobek ale juz 1,5 roczniaka oddalabym na te 3-4h zeby poszalal:)
O, peczaka nie jadlam, jadam gryczana, jaglana kupilam kuskus ale jeszcze nie robilam. Moj m nie tknie zadnej kaszy.
 
Zoyka, cena jest bardzo w porządku, moja koleżanka płaci 1800zł (!!!) ale to w Warszawie, przy szpitalu Położniczym, więc liczą sobie jak za zboże...
Spróbuj zostawić Julkę najpierw na 2-3h, w sumie Twoja córka jest tak rozgarnięta, że sama Ci powie, jeśli coś będzie nie tak ;-)
Ollena - u mnie to samo, Paweł kaszy nie ruszy :no:
 
Jejku jestem w szoku!
Zawsze wkladam do garnuszka klocuszka rozne *******ki Mii, takie male rozne zabaweczki zeby wyciagala i ogladala. Dzis wlozylam zolnierzyka malego, takiego na pol dloni. Nie wiedzialam o co chodzi, Mia 3 razy przy wyciaganiu wszystkiego zaczela histerycznie plakac. Teraz sie zoriebtowa;lam, wyciagnelam zolnierzyka, pokazuje jej a ona az sie wzdrygnela i w placz... ale jaja, skad maluchom przychodzi do glowy ze cos takiego jest straszne?

Mm kupil Mii stroj kapielowy. Sliczny ale na 80cm (rok) i nie wiem czy dobry bedzie na lato :/

http://gotujebolubi.blox.pl/2012/11/Szarlotka-orzechowa.html Patrzcie jaki piekny przepisik!
 
Ostatnia edycja:
Hej Kobitki,

Ollena gratki dla Mii z okazji 9 miesięcy, śliczna panienka rośnie :tak:

Ja już lewo chodzę, a raczej pełzam jak twierdzą moi domownicy ;-) Byliśmy na obiedzie u teściów i już wysiedzieć nie mogłam ... tak mnie wszystko bolało.

Jutro o 13 spotkanie z doktorkiem, ciekawe czy da skierowanie do szpitala, czy każe czekać znowu ... chyba nie zniosłabym tego już.
 
Asiu znioslabys, nie ma wyjscia. Wolisz wywolywanie? czekanie w szpitalu? lepiej w domku pod opieka domownikow! trzymam kciuki zeby bylo szybko i informuj jak bedziesz po!
 
hełoł :-)
Ollena gratulacje dla Mijki :-) u nas 18 miesięcy dziś sstuka a ja nadal uwierzyć nie mogę, że 18 miesięcy z kosmitąminęło :-D :-D :-D
Malfi nie schizuj tylko jedz co 3 godziny: śniadanie, 2 sniadanie, obiad, podwieczorek i kolacje. Jak długo siedzisz to jeszcze jak złożonywęglowodan wciągaj przed snem. Wszelkie kiszonki świetnie robią, wędlina chuda, chude mięsa - ale sama zobaczysz jak to u Ciebie "działa".
Zoyka mówiłam Ci już dawno, żebyś dawała Julę na kilka godzin do żłoba. Nie musi siedzieć w żłobie 8-10 godzin. Cena jest naprawdę baaardzo dobra. Dawaj Julę na godziny a potem zdecydujesz co dalej.
U nas w żłobie też rodzice nie wchodzą na sale do dzieci - no chyba że zdejmiesz buty :-) 10 dzieci dla jednej opiekunki to nie jest za dużo, jak pan/i chca aby dziecko miało inwdywidualną opiekę to proponuję aby poszukali opiekunki. No i zobaczysz jakiego Julka dostanie przyspieszenia rozwojowego - fakt że złe rzeczy też przyniesie :-D widzę to po Kubie. A choroby ? Tego nie unikniejsz.
Azula z tego co wiem to mm się nie gotuje. Chyba na opakowaniu jest informacje że woda ma mieć tempetraturę ok 36-40 stopni :baffled: Kubie gotowałam kluski na wodzie a potem wrzucałam do mleka ale nie smakują mu. Woli jajo, zwykły makaron. Chyba mu nie pasi konsystencja ? Nie wiem.
Ollena - mój m. nie jadał kaszy teraz wciąga każdą :-D a kuskus jadamy baaardzo często, szybko się robi i pasuje do wszystkiego :-D
MAJUSKA czy Paćcie już wyjęłaś na stałe szczebelki ? My z okazji 18 miesięcy zaczynamy sypiać pod pościelą ... spiworek uprany, spakuję i może trafi do znajomych a może do mego Brata jak w końcu się zdecydują na dziecia :-)
 
reklama
Misia wiem ,że się nie powinno gotować ale jak pisałam gotuje pół na pół z mlekiem krowim ,a po żółteczku ładnie śpi.I gratki dla Kubunia już półtora roczku:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry