Malfilka
Zaangażowana w BB
A ja dalej smarczę i kaszlę... ledwo dycham i nie mam siły na nic bo gdy wstaję kręci mi się w głowie.. Pies patrzy na mnie rozżalony bo nie jestem w stanie z nim wyjść na spacer (nie mogę go utrzymać bo potwornie ciągnie jak jest na smyczy....z tego też powodu dzieci me nie chcą z nim łazić, bo spacer z reguły kończy się przewrotką lub lotem za psem...)
Mój cukier znowu wariuje, mam już tego dosyć bo w żaden sposób nie mogę znaleźć reguły...jem to samo np. na kolację i jednego dnia mam super wyniki w normie a drugiego przekroczenie na maksa??????? Nic z tego nie rozumiem... Mam nadzieję, że do wtorku (mam wizytę u dr) mi się to unormuje, bo wyląduję na obserwacji.
Mam wrażenie, że to moje dziecię w brzuchu wielkie będzie jak się urodzi...3 tg temu miał ponad 1700g ( 30 TC), koleżanka mówiła, że jej młody miał ok 1540g a urodził się z wagą 3860g w 39 tygodniu. Pamiętacie może jak to u Was wyglądało?
Zoyka- nie wiesz może od jakiej wagi robią cc?
Ollena- ja mam tak samo z moim Kubą- od początku grudnia kaszle, w porywach mniej lub więcej. Sieżka do poradni wydeptana, pani dr rozkłada ręce i twierdzi, że jest zdrowy (miał zrobione badania, rtg klatki, jest po testach na alergię której podobno nie ma). Ja już mam dosyć, chyba przestanę się tym denerwować i poczekam na ciepłe dni i większą aktywność dzieciaków na dworze (może to pomoże).
Mój M. dzisiaj znowu w Wwie, wraca dopiero wieczorem, także trzymajcie kciuki za moje starsze bachorki,by dały matce poleżeć.
Wyobraźcie sobie, moja mama była u mnie 3 dni, wyprała i wyprasowała mi wszystkie ciuszki dla maleństwa...
Asia- to niesamowite, że minął już cały miesiąc odkąd ninka jest z Wami!!
Ja też chcę poznać szczegóły porodu
Mój cukier znowu wariuje, mam już tego dosyć bo w żaden sposób nie mogę znaleźć reguły...jem to samo np. na kolację i jednego dnia mam super wyniki w normie a drugiego przekroczenie na maksa??????? Nic z tego nie rozumiem... Mam nadzieję, że do wtorku (mam wizytę u dr) mi się to unormuje, bo wyląduję na obserwacji.
Mam wrażenie, że to moje dziecię w brzuchu wielkie będzie jak się urodzi...3 tg temu miał ponad 1700g ( 30 TC), koleżanka mówiła, że jej młody miał ok 1540g a urodził się z wagą 3860g w 39 tygodniu. Pamiętacie może jak to u Was wyglądało?
Zoyka- nie wiesz może od jakiej wagi robią cc?
Ollena- ja mam tak samo z moim Kubą- od początku grudnia kaszle, w porywach mniej lub więcej. Sieżka do poradni wydeptana, pani dr rozkłada ręce i twierdzi, że jest zdrowy (miał zrobione badania, rtg klatki, jest po testach na alergię której podobno nie ma). Ja już mam dosyć, chyba przestanę się tym denerwować i poczekam na ciepłe dni i większą aktywność dzieciaków na dworze (może to pomoże).
Mój M. dzisiaj znowu w Wwie, wraca dopiero wieczorem, także trzymajcie kciuki za moje starsze bachorki,by dały matce poleżeć.
Wyobraźcie sobie, moja mama była u mnie 3 dni, wyprała i wyprasowała mi wszystkie ciuszki dla maleństwa...
Asia- to niesamowite, że minął już cały miesiąc odkąd ninka jest z Wami!!
Ja też chcę poznać szczegóły porodu

W niedzielę zajrzę, a dziś po 16 zmykam.
Chcialabym zobaczyc jej usmiech na zdjeciu. Ale ta poza jest... debesciara.