katrina115
Potrójna Mama
dobry z rana!
Ollena - Alinka jak była mała też jadła wszystko, potem nastąpił etap uwstecznienia. Najbardziej mi szkoda tego, że przedtem jadła prawie wszystkie owoce, teraz.... masakra. Czasami jabłko wmuszę i zje banana.
Ale i tak bardzo cieszy mnie, że z Kubą nie ma problemów jedzeniowych. Nawet jak mniej będzie wciągał to i tak będzie jadł (teraz jedzenie to jego hobby).
Wczoraj wieczorem urodziła się Kubusia i Alinki kuzynka (mieszkają kilka domów od nas) - waga 4430g.... nie wiemy jeszcze jaka długa, bo dziś pediatra będzie dopiero robił "pomiary".
Ollena - Alinka jak była mała też jadła wszystko, potem nastąpił etap uwstecznienia. Najbardziej mi szkoda tego, że przedtem jadła prawie wszystkie owoce, teraz.... masakra. Czasami jabłko wmuszę i zje banana.
Ale i tak bardzo cieszy mnie, że z Kubą nie ma problemów jedzeniowych. Nawet jak mniej będzie wciągał to i tak będzie jadł (teraz jedzenie to jego hobby).
Wczoraj wieczorem urodziła się Kubusia i Alinki kuzynka (mieszkają kilka domów od nas) - waga 4430g.... nie wiemy jeszcze jaka długa, bo dziś pediatra będzie dopiero robił "pomiary".
Zoyka te butki są fajne ale płótno + Kuba i aura za oknem = choroba. Także odpadają. Jutro podjedziemy i wybierzemy jakieś mokasyny. Kubula kopytko ma spore, długie odnóża i stopy po swych pradziadkach bo ja mam 39.5 przy 172 cm a Pan Monsz 42 przy 180 także nic wielkiego 
Misia kup jedne butki zakryte bo na złość może po wstrętnej zimie być równie upiorne lato (oby nie) takie zakryte w razie błotka i zimniejszych chwil się przydadzą sęk w tym ,że takim maluchom za szybko te kopytka rosną i na jesień mogą być za małe:-(Zupę kalafiorową zjadła ja zjadłam łazanki bo ona się zupą zapchała i już więcej nie chciała.Aniu zrób zakwas trochę mąki żytniej (moga być płatki owsiane) czosnek woda przegotowana potrzymac w cieple ze trzy dni i gotowe ,a smaczne i zdrowe