D
delete
Gość
Cześć,
My spałyśmy do 9 ! To znaczy ja i Julka bo MM nie wiadomo kiedy zmył się do pracy.
Mnie zaskoczył z rana widok za oknem- biało! dość...
Wczoraj gdy wyszliśmy żeby udać się na spacer i Galerii okazało się ze jakiś gnój urwał nam lusterko zewnętrzne od strony pasażera.
Wkurzyłam się. Po co to komu ? Jeszcze kawałki plastiku leżały koło auta. Od rana Jarek jeździ po szrotach, komisach i szuka.
Też pośmiałam się z "Przepisu". Oglądałam siedząc na dywnanie z Julką na kolanie
My spałyśmy do 9 ! To znaczy ja i Julka bo MM nie wiadomo kiedy zmył się do pracy.
Mnie zaskoczył z rana widok za oknem- biało! dość...
Wczoraj gdy wyszliśmy żeby udać się na spacer i Galerii okazało się ze jakiś gnój urwał nam lusterko zewnętrzne od strony pasażera.
Wkurzyłam się. Po co to komu ? Jeszcze kawałki plastiku leżały koło auta. Od rana Jarek jeździ po szrotach, komisach i szuka.
Też pośmiałam się z "Przepisu". Oglądałam siedząc na dywnanie z Julką na kolanie
a gdzie zieleń budząca się wolniutko, konwalie majowe i jaśmin ? to ma tak zrobić pstryk i słoneczniki ??? Jakiś koszmar. Kozaki i hop w sandałki od razu ?? się tak nie bawie. 
