D
delete
Gość
Pożyjemy zobaczymy.Chciałam takiego rozwiązania.
Żłobek ten do którego chciałam dać Julkę : rozmawiałam wczoraj a dziewczyną która kiedyś mieszkała w moim bloku bo jej córka tam uczęszcza juz rok. Powiedziała ze dzieciom tam jest dobrze ale sa dziwne sytuacje pomiędzy dyrektorka z personelem i ze ostatnio była świadkiem jak sie kłóciły przy dzieciach. Dzisiaj rozmawiałam z jej matka bo odbiera wnuczkę ze żłobka i powiedziała ze dzieciom tam dobrze ale np nie ma opcji wejścia na salę gdzie sa dzieci i nie było możliwości żeby przez pierwsze dni pobyć z dzieckiem żeby się oswoiło. Na gazeta.pl pisały laski to samo.
Żłobek ten do którego chciałam dać Julkę : rozmawiałam wczoraj a dziewczyną która kiedyś mieszkała w moim bloku bo jej córka tam uczęszcza juz rok. Powiedziała ze dzieciom tam jest dobrze ale sa dziwne sytuacje pomiędzy dyrektorka z personelem i ze ostatnio była świadkiem jak sie kłóciły przy dzieciach. Dzisiaj rozmawiałam z jej matka bo odbiera wnuczkę ze żłobka i powiedziała ze dzieciom tam dobrze ale np nie ma opcji wejścia na salę gdzie sa dzieci i nie było możliwości żeby przez pierwsze dni pobyć z dzieckiem żeby się oswoiło. Na gazeta.pl pisały laski to samo.


dałam coś mniej eleganckiego i w ciemniejszych barwach .Radocha dziecka ważniejsza od ubranka:-)

