• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Misia - i słusznie, słusznie - jest się z czego cieszyć. Wymieniamy się przy nim w 3 do 4 osób, wszystkich nas nap...alają grzbiety od chodzenia w zgięciu, a on ma niespożyte pokłady energii. Z jednej strony to taki rozsądny asekurant - trzyma się czegoś, ogląda się czy w zasięgu jest jakieś inne coś do trzymania, oblicza odległości i zabezpiecza sobie tyły, a z drugiej ma momenty szaleństwa - na przykład takie jak dziś, kiedy nagle wykręcił łapkę z mojej ręki i padł plackiem na podłogę ... Bez trzymanki póki co pojedyncze kroki, ale musowo z psychiczną asekuracją w postaci czegokolwiek w łapie. to dokładnie jak ja na nartach - zawsze uważałam, że kije są od tego żeby dawać złudzenie że się człowiek czegoś trzyma...
 
reklama
azula - wybacz, patrzałek nie miałam i pewnie dlatego nie doczytałam, że Twoje maleństwo to juz nie maleństwo, tylko zaraz roczniak!!!! Buziaki dla Amelki!!!!

Flo - u nas są takie szelki, żeby można było dziecko asekurować, a nie być cały czas schylonym.

Ollena - a te bóle głowy to nie od nagłych zmian pogody lub przede wszystkim od wiatru???? Z tego co sie orientuje, to Mirena "działa" tylko w narządach rodnych, nie uwalnia hormonów do narządów wewnętrznych, więc nie powinna mieć wpływu na Twój stan fizyczny.

Misia - Kuba waży ponad 10, a Alinka 16 (jest 4 lata różnicy), a i mała ma ok. 112cm.
 
Flo Kubula nie był zainteresowany chodzeniem za rączkę, chodzenie po sprzętach - raczkowanie a potem w długą. Szelki u nas odpadały bo się irytował i irytuje nadal. Ale Ci serdecznie współczuję tego pękającego kręgosłupa :baffled: Katrina od dawna twierdzę, że Twój Kuba to Pan Kuba a mój Kuba Szparagus :-D Ale on ten przerób ma po ojcu, dziadku. Czy jest wysoki - chyba średnia krajowa - chociaż dziewczyny z roboty mówią że jest długi. Ciężko jest teraz wyrokować - zobaczymy produkt finalny za jakieś 18 lat :-D
 
Misia - tylko po kim mój Kuba jest taki duży???? OK, mąż jest dość wysoki (180cm), ale szczypiorek - Alinka ma to po tatusiu. A młody kocha jeść!!! Rzec by można, ze to jego hobby. Na szczęście on nie jest gruby, tylko duży. Teraz juz nie będzie tak przybierał na wadze, bo jest bardzo ruchliwy, więc dużo energii spala.
 
Ja Wam zazdroszcze... Karol w szpitalu byl wazony - 14,100. Zmarnialo sie dziecku, ale i tak lapy obrywa, a jak kazde takie male (w sensie mlode) on lubi jeszcze na rece.

Boskie te wiosenne dzieciaczki. U nas czapka z daszkiem nie przechodzi bo nasz kosmita natychmiast z lepa sciaga. Pogoda fajna, tylko wietrzysko koszmarne, choc dosc cieple.
 
Cześć,
neta wczoraj nie było i na szczęście Andzike się postarała z ładną pobudką kawową :-D
Azula naj naj dla Amelki z okazji 11 miesięcy, chustka na głowę super fajna.
Ollena buziak dla Mii, dzisiaj ona ma urodzinki :-D Mnie brzuch bolał 2 dni, potem 3 dni bolało mnie w środku i plamiłam 3 dni po założeniu spirali a @ przyszła idealnie w terminie.
Florka współczuję zgięcia w krzyżu, ale pomyśl że masz chwilę odpoczynku jak Maksio zapomina o asekuracji. Wanda chodzi trzymana za dwie łapki i nie puści się nic a nic.... sama stać się boi i chodzić tym bardziej. Za to tuptać chce cały czas więc jak taki znak zapytania nad nią pochylona trzymam. Ty rozumiesz ten ból :)))

Mój szalony chłop zgłosił Wandę do agencji reklamowowej tutaj w UK :baffled: smiałam się z niego nieludzko bo zakochany tatuś uważa, że jego córcia jest najładniejsza. I co? I wczoraj przyszła odpowiedź, że mamy jechać z Wandulą na serię kwalifikacyjną :baffled: dziecko może się załapać albo i nie... z tym że fakt iż uznali, że biedrona nadaje się dla nich jest ogromnym sukcesem w temacie urody i urokliwoście córki mej :-D Dzisiaj będę umawiać termin spotkania i chciał nie chciał czeka nas podróż. Śmiech mi zamarł na ustach, gdy czytałam maila, bo takiego obrotu sprawy kompletnie się nie spodziewałam a kto wie? może Wanda zostanie modelką z pampersa lub jakiegoś mleka :-D
Kiwam się nad kawą, dzisiaj była pierwsza normalna noc od ponad tygodnia tylko że Kolega Małżonek mnie obudził o 5.00 bo do pracy wstawał no już nie mogę zasnąć. Czekam na cholernego hydraulika, landlord zakręcił nam wczoraj gaz z racji wymiany pieca i oczywiście o tym nie powiedział, ciężko się zdziwiłam usiłując podgrzać kolację chłopu - zjadł zimne danie ze słoika:baffled: Mam dość tego mieszkania, użerania się z beżowym debilem. Jak nie będzie hydraulika o 8.00 to 8.15 dzwonię do landlorda a potem na policję, że mnie nachodzą, molestują i uniemożliwają życie z powodu braku ogrzewania i teraz gazu. Może ktoś w końcu skopie mu beżową doopę i zabierze się za porządki z jego matactwami. Ech.... oby do soboty bo chyba będziemy zmieniać w końcu dom, ale jak tu wytrzymać te kilka dni???
Kawa.... chodźcie śpiochy :-D
 
Ostatnia edycja:
Kaaaawa!!!!
azula - Amelka robi się coraz śliczniejsza :-) już nie wygląda jak dzidziuś, to mała panieneczka jest - boska :-D i jak pięknie stoi :tak: ciekawa jestem kiedy mój leniuszek zacznie kombinować :-) No i gratulacje z okazji ukończenia 11go miesiąca!
Flo - cudna wiosna i cudny wiosenny Maks z mamą :happy2:
Zoyka - od razu widać, że powrót do pracy sprawił Ci dużo radości - normalnie odżyłaś :tak: trzymam kciuki, żeby układ z mamą się sprawdził i żebyś mogła w spokoju pracować :tak:
Ollena - ja też mam trochę podobne wrażenie jak misia...:zawstydzona/y: nie obraź się, może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale faktycznie non stop Cię coś boli... może jak już będziesz w Polsce to wszystkie "choróbska" pójdą precz, bo nie będziesz miała czasu na myślenie o nich :tak:
katrina - Kacper kombinuje z raczkowaniem, a zostawić go na moment też nie można - w weekend wyciągnął dziadkowi kwiatka z doniczki z korzeniami i wysypał pokarm rybek - dziadkowie się muszą nauczyć, że takie rzeczy stawia się w miejscu niedostępnym dla wnuczka :-D
anka_d - ja też uważam, że Wandzia jest piękna :-D może spokojnie występować w reklamie :-D fajnie, że dom coraz bliżej, napiszesz coś więcej czy nie chcesz zapeszać? :happy2:
A Majuska gdzie? zakopuje Marsjanina? :-D
 
Hej,
Aniu dziekujemy i gratulujemy sukcesu Wandzi! A tatus ja sie nie dziwie, ze dumny i zakochany w corce!! :-))

Flo Maksio boski, cudowny, do wycalowania! Taki 'spoko koleś' z niego :-)

katrina
moze i to od wiatru, ja mam nadzieje, bo mnie boli lewa strona glowy z tylu i idzie wyzej. Moze mnie przewialo, moze przesilenie wiosenne, pogoda faktycznie nagle sie zmienila..

Noc ok, Mia spala, po 5 zaczela marudzic bo miala goraczke, dalam Ibum, mleko i juz koniec spania bo goraczka szybko spadla. Teraz sie bawi i chwilami wiesza na nogawce ...
 
reklama
Cześć,

Nie spimy od 7. Julka obudzila mnie słodkim plaskaniem po policzku i słowami :yyy, yyy.

Mia ma 11 miesięcy - buziole dla niej.

Aniu - no nie dziwię się Tatusiowi, Wandzia śliczna i urocza jest. A Angole to brzydole wiec polskie dziecko jest dla niech przepiękne.
Tez chciałam dać Julkę do Banku twarzy. Niestety Polacy chcą zarabiać nawet na dodaniu dziecka do Banku Twarzy i trzeba płacić wpisowe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry