anka_d
Fanka BB :)
Ollena bedzie dobrze, na pewno szybko mama wyjdzie ze szpitala w doskonalej kondycji.
Bodziaki sa mi absolutnie obojetne jezeli chodzi o firme, mam najrozniejsze i nie narzekam. No moze tylko te 5-10-15 sa malo "pierne" i plamy sie wgryzaja w bawelne.
Wanda znowu mi padla o niewlasciwej porze i zasnie wieczorem pozniej niz zazwyczaj. Co prawda dzieki temu spokojnie wykonczylam obiad na dzis i jutro ale przed nami jeszcze kilka dlugich godzin zabawy i rozrabiania jak panienka wstanie. Jak ja znam to podrzemie jeszcze pol godziny, nie zanosilam jej na gore tylko spi na sofie i wcale nie mam zamiaru zachowywac idealnej ciszy
Bodziaki sa mi absolutnie obojetne jezeli chodzi o firme, mam najrozniejsze i nie narzekam. No moze tylko te 5-10-15 sa malo "pierne" i plamy sie wgryzaja w bawelne.
Wanda znowu mi padla o niewlasciwej porze i zasnie wieczorem pozniej niz zazwyczaj. Co prawda dzieki temu spokojnie wykonczylam obiad na dzis i jutro ale przed nami jeszcze kilka dlugich godzin zabawy i rozrabiania jak panienka wstanie. Jak ja znam to podrzemie jeszcze pol godziny, nie zanosilam jej na gore tylko spi na sofie i wcale nie mam zamiaru zachowywac idealnej ciszy

robi awantury dosłownie o wszystko, dziś zanosił się histerycznym płaczem przez 20 min, bo chciał laptopa
próba odwrócenia uwagi nic nie dała, więc go olaliśmy...
wlewam w siebie wiadereczko kawy, żeby się jakoś pozbierać
ale dziś zamierzam nie dać się, wziąć z nowym dniem za bary i nie skończyć go jak wczoraj na półgodzinnym spacerze z psami marząc o papierosie...