reklama

Ciąża po 40

reklama
Majuska, Andzike - super pomocnicy!!!!! Fotki ekstra!!!!

Moje dzieci chciały mnie dziś przyprawić o zawał - najpierw Kuba tak niefortunnie "kopnął" piłkę, że się na niej przejechał, przeleciał przez Nią, rozwalił wargę, uszczerbił ciut ząbka i naruszył go.

Za jakąś chwilę Alina poszła do kuzyna i nogę w kostce stłukła....

Dobrze, że na tym koniec niespodzianek - taki prezent dla Mamy.


Misia - jak położę dzieciaki to na pewno sobie coś zaaplikuję - może nie z Malibu tylko ze zwykłego Bolsa - ale na 100%
 
Ja bym się chętnie czegoś napiła, ale nic % nie mam w domu....:szok: kiedyś to było nie do pomyślenia :-D

P. właśnie wrócił - w kijance wywaliło korek od płynu do chłodnicy, chłopaki dolali płynu, dokręcili korek i bez problemu dojechali 30km... :szok: prosto pod bramę mechanika, który ma rano sprawdzić co się stalo...
Potrzebuję jutro samochodu, bo teściowa wyprawia 60te urodziny na wsi, P. jedzie rano zawiezc ją z całym majdanem, my z Kacprem mieliśmy dojechać po południu, jak nie zrobią mi samochodu to będzie musiał po nas wrócić :sorry2:
 
Misia została tu ostatnio wyszydzona za urodzinowe uniesienia, ale jednak dobrze, że dziewczyna czuwa:-D..Katrina buziaki!!! Jak to u nas się wznosi toasty : Nasze Panienieńskie !!!:-D:-D...jestem w trakcie drugiego "Heńka", piję za Twoje zdrowie :-D

Andzike, a niedobra kijanka:no::no::no: powiedzmy, że limit usterek wyczerpał się na najbliższe 4 lata:tak:, poproszę o dokładniejsze przedstawienie tych pomidorów z bajerami...banana z czekoladą to chyba pominę ....znając nasze znajome "ochlajmordy"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry