reklama

Ciąża po 40

Basiu ja mam świra misiowego więc Mlody ma sztuk kilka ale siedzą na półce bo woli pieska który jest na tyle mały że można go miętolić i jeść :-D
Ja karmię dość okazjonalnie więc autorytet ze mnie żaden ale nie myśl o AZS ... może zmień proszek, w tym swój proszek (ja piorę nasze rzeczy w jeleniu) zmodyfikuj nieco dietę ... jakie owoce jesz ? jakie warzywa ? ponoć marchewka cześciej uczula niż brokuły ... ja na początku jadłam tylko pieczywo, wędlinę drobiową i zająca na zmianę z kurczakiem - gotowane z odrobiną soli a z owoców jabłko gotowane ... teraz zjadam surowe jabłka, pomodory, szpinak, brokuły... no i ryby w każdej postaci - ograniczam wędzone :-)
a ciuszków mam ... całkiem sporo. Młody powoli wyrasta z rozmiaru 62 - sądzę że raz na max dwa razy jeszcze włozy i wskakujemy na 68 :-)
 
reklama
Wiesz Misiu, ja w ogóle myślałam o diecie eliminacyjnej, żeby sprawdzić na co malutka jest uczulona, ale może nie będę szaleć, bo jeszcze dodatkowo sobie zaszkodzę. Na razie skończę sprawdzać te białka, a jak nie wypali to wtedy przetestuję proszek i inne alergeny, bo jak wszystko na raz to trudno będzie rozeznać co ją uczula. A o marchewce nie słyszałam - myślałam, że jest jedną z bezpieczniejszych.
Wiecie, że kurcze białko krowie jest nawet w podsuszanej krakowskiej? Ha, póki co - papa wędliny ;)

A co sądzicie o tym wątku? https://www.babyboom.pl/forum/przys...wka-dla-dziecka-na-allegro-co-sadzicie-55055/ Bo mi to na reklamę wygląda - zwróćcie uwagę na pierwszy i szósty post - jak dla mnie ta sama osoba to pisała ;)
 
:tak:witam i o zdrowko pytam???

alamiqa - moj olo tez jeszcze bezzebny...:-D

anka - a ze spodniami u mnie bylo roznie,ale glownie legginsy,dluzszy sweterek i oficery,spodnie ciazowe z szerokim pasem tez byly ok.ogrodniczki byly cacy tylko ze wzgl. na czeste korzystanie z toalety uprzykrzaly zycie

ciuszki kupowalam na 56 i 62...a jak sie olo urodzil to wzystko poszlo w kat i zaczelismy wyprawke od 40 cm...takie miniusie cacusie jak dla laleczki.zazdroszcze darow...u mnie nie ma od kogo...wszystko wyrosniete:-D

dziewczyny,czy ktoras z was korzystala z gryzaczka z siateczka na owoce firmy nuby???

wszystkie razem i kazda z osobna pozdrawiam
 
Basiu byłam okropna i wrzuciłam swe 3 grosze.
Ja np nie lubie półspiochów, poza tym młody lubi sie rozkopywać więc na teraz mam 2 polarowe śpiochy i welurowy - bo inaczej łapki lodowate ...
Wiecie że młodemu nakupowałam butelek jak gUpia i avent wypadła najgorzej :-D Dla noworodka - mego Młodego - najlepiej sprawdził się tomee tippee - czy jak się to pisze i dr brown ... dla mnie najwygodniesze jest lovi: steryluzuje się w mikrofali.
Alex widziałam ten gryzaczek i zastanawiałam się czy go nie kupić, Jak się zdecydujesz to napisz.
 
Ty misiu Ty:))) też dorzuciłam swoje 3 grosiki bo to jakiś reklamowy bełkot:)))
Dzięki za spodnie, teraz mam w głowie większy mętlik i chyba zdecyduję się na eleganckie spodnie z szerokim pasem i dresy. Ogrodniczki mogę sobie dokupić w razie czego do biegania po wiosce, ale i tak teraz łażę w dresikach nie bacząc na "wsiowe" elegantki w futrach i na obcasach:)) Na szczęście mam 3 pary takich, w które jeszcze wchodzę bo bębenek z przodu coraz większy:))) Maluch robi się coraz bardziej aktywny i teraz zamiast plumkania w brzuchu czuję wyraźne kopniaki i harce:)))
Basiu to na pewnie nie jest AZS tylko uczulenie na coś konkretnego. Jeżeli produkty mleczne nie uczulują to teraz zmień proszek do prania, pamietaj że alergen wisi w powietrzu około 14 dni a nawet dłużej i takie testy wymagają czasu. Poza tym dowiedz się czy możesz z krwi zrobić Karolince próby alergiczne właśnie na podstawowe alergeny. Takie testy z krwi robi się małym dzieciom z tym że nie wiem czy Karolcia nie jest za malutka jeszcze.
 
a czym ją smarujesz ???? moja znajoma smarowała swe dziecię oliwką z oliwek tylko ... a myła szarym mydłem wszystko inne uczulało go, a po zastosowaniu pewnej popularnej marki na J(od) wylądował 2 x w szpitalu. Pocieszajace jest to że teraz ma 5 lat i po alergii nie został ślad.
Pomyśl co jesz i w czym prałaś ubrania, proszek, płyn dopłukania... czy ma na twarzy czy na calym ciele.
Rumianek, marchewka, białko krowie, gluten, cytrusy, no i kurzęcie jaja ... to chyba najczestsze alergeny...
Anko Ty :-D ja nie byłam aż tak okrutna może dlatego że kupiłam taki zestaw a młody i tak ma pazury :-D Oboje z m. boimy się mu obciąć :-D
 
Misia obetnij młodemu pazury bo się podrapie na buzi. Normalne nożyczki do paznokci z cienkimi końcami albo te sprzedawane dla dzieci. Chwytasz łapkę delikatnie i po kolei podajesz sobie paluszki a m. niech gdaka, tańczy i gulgocze zabawiając młodego :-) zobaczysz że szybko pójdzie a lepiej przezwycięzyć strach niż żeby miał podrapaną do krwi buźkę... To samo z nogami jeżeli urosły mu już paznokcie i zakres obowiązków m. taki sam:))))

Uczula przede wszystkim ser biały, mleko, jogurty, serki homogenizowane oraz chemia do prania i niekiedy kosmetyki dla dzieci, trzeba po prostu próbować... Owoce nie powinny uczulać, czasami może występowac nadwrażliwość na banany i ananasy. Podawanie zbyt dużej ilości cytrysów w mleku "podżera" delikatny układ trawienny dziecka. Zasada: wszystko z umiarem...
 
Dzięki dziewczyny za rady :) Smarowałam ją oliwką bambino, ale odkąd kąpię w emulsji to tylko czasem smaruję, położna mówiła, że nie trzeba, emulsja wystarczająco nawilża. Wiem, że trzeba czasu, będę jeszcze czekać z półtora tygodnia.
W sprawie nożyczek polecam akurat te z reklamowanego zestawu Canpolu - co prawda pilnik bez sensu, ale można obcinacza użyć a nożyczki są bardzo precyzyjne. Ja obcinam w czasie snu, kiedy przy karmieniu akurat zaśnie, wtedy łapki się nie ruszają. A też bałam się potwornie ;-)
 
Też mam te nożyczki z canpolu ( cały ten zestaw :-D ) i tylko do domu przylazłyśmy ze szpitala to młodej przy karmieniu obcięłam bo się drapała, niedrapek wogóle jej ani razu nie założyłąm, położna mówiła, że dzieci mają czuć, maja byc dotykane, same maja łapkami chwytać zaciskać, a niedrapki moga te odczucia zaburzac więc nie ubierałam, tak samo z czapeczką, na razie żadnej nie wkładaliśmy na łepek, dziś będziemy kąpać pierwszy raz, mam Oilatum , skórka jej się łuszczy na brzuszku.
Była położna środowiskowa, wg niej wszystko z małą ok, pytałam czy nie widzi tego skręcania się główki w jedną stronę, mówi, że trzeba układać raz na jedną, raz na drugą stronę i jak najczęściej w ciągu dnia kłaść malucha na brzuszku, żeby sie pogimnastykował, sam główką manewruje raz na prawą stronę układa, raz na lewą, moja młoda bardzo lubi na brzuszku leżeć, trochę stęka , ale podoba jej się to, nie płacze, główkę ćwiczy :))))) Położna jeszcze mówiła, że teraz jak chodzi po domach na wizyty to widzi u wielu rodziców suszarki przy łóżeczkach, przygotowane do uspokajania :))))))

Basiu współczuję tej zgadywanki z alergenem, ale może faktycznie, jak mleko odstwione to trzeba poczekać chwilkę na efekty. Tak na prawdę uczulać może wszystko:baffled:
 
reklama
Barbara, AZS to nie takie proste i powszechne. Spokojnie. Moze jakas alergia kontaktowa? Spokojnie i nie panikuj. A co do portek, faktycznie poki co to ogrodniczki mi sie najlepiej sprawdzaja. Jak musze siknac w "terenie", a mam cos na wierzchu, to po prostu albo daje przed kibelkiem owo okrycie Rajmundowi, albo wieszam w kabinie - przewaznie sa jakies haczyki na torebke. Natomiast jest mi duzo wygodniej w portkach, ktorych nie musze podciagac co rusz bo tego nie znosze.

Tez sie dopisalam do watku o komplecie - jak dla mnie drogi, niekompletny (mnie po nic termometr do kapieli czy smoczek, ale bez szczotki do wlosow nie widze wyprawki) i watek zalatuje SPAM-em.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry