reklama

Ciąża po 40

Dziewczyny, tez mam zestaw z Canpol Babies. Pilniczka sama używam, mam go awaryjnie w torebce. Małej obcinałam pazurki przy cycku. Teraz robię to na spaniu. czasem zapomnę i rano Niunia cała podrapana. Muszę obcinać praktycznie co drugi dzień.
Basiu, współczuję problemów z alergią. Pewno wkrótce się wyjaśni co to takiego. A co do oliwki, ja tylko dolewam pare kropel do kąpieli i potem już nie smaruję. Oczywiście krem na buźkę przed wyjściem obowiązkowy.
Majuska, dobrze, że wizyta wypadła pomyślnie.
Alexandra, witamy z Alusią Twojego Skarba w Klubie Nadal Bezzębnych Dzieciaków.
Obawiam się, że wkrótce założę Klub Już Bezzębnych Mamuś, bo nie mam kiedy iść do dentysty;-)
 
reklama
ups ... Almiqa chyba dołączę do Ciebie ... też nie mam jakoś czasu a mam cały czas kanałówkę do skończenia i chyba coś nowego zaczyna mi się wykluwać ... ups ...
Młody jakiś mędzący dziś ... i nie wiem o co mu chodzi :-D
 
witajcie

Wyciągnęłam wczoraj mężowatego na zakupy, bo już ilość ciuchów, które mogłam nosić stawała się coraz bardziej ograniczona. Wróciłam zmęczona, ale zadowolona, bo mam co na tyłek wcisnąć.
 
heloł Babeczki,
tak jestem już słoniowata że mi przy laptopie trudno wysiedzieć:tak:
ale czytam was tu dzielnie:)

Basiu
to pewnie przejdzie za parę dni a lekarze to sami nie wiedza co i jak tylko pewnie ci każą wszystko po kolei wykluczać a na koniec i tak nie wiedzą bo wszystko juz wykluczyli:) taka prawda:tak: to oilatum to bardzo dobra rada ja też stosowałam i zawsze działało:)
9 godzin? no to juz jest sen:szok: też tak będę chciała...musisz mieć kaloryczny pokarm:) przyznaj się golonki pewnie w Krakowie na rynku rąbiesz codziennie co:-p

a moja koleżanka co ma termin na 6 grudnia mówi dzisiaj do mnie tak : no czas do szpitala się chyba zbierać i się trochę "rozerwać" no mówię wam jak się uśmiałyśmy!!

torbę już znowu dzisiaj poprawiałam pakować bo okazało się że ręcznika spakowałam ha i wymienić muszę japonki na zwykłe klapki bo w japonka w dobrym skurczu to nie trafię:)
a LYSTA w komplecie:) jest:-D
idę dalej nabierać słoniowatych kształtów:laugh2:
 
Dzięki dziewczyny za słowa uspokojenia ;) Przydało się - trochę mi lepiej i postanowiłam czekać te dwa tygodnie. Zobaczymy.

Rozerwać się:-D:-D:-D No ja też się ubawiłam :)
Golonka, brrr... Gosiu, nie przepadam delikatnie mówiąc za golonką, ale pewnie masz rację, bo małą jak jest głodna to zaczyna łapki pchać do buzi i niedługo potem się budzi. A ta wysypka to już trzeci tydzień... Ja już straciłam nadzieję, że sama przejdzie
Majuska - a moja mała ma stale zimne łapki więc dlatego zakłądam jej te niedrapki, czy to normalne - te zimne rączki?
Alamiqa - życzę zdrowia malutkiej, szybko wróci do siebie, zobaczysz.

Odniosłąm dzisiaj mały sukces - mała zasnęła sama, wprawdzie nie w łóżeczku tylko na leżaczku ale zawsze. I w łóżeczku prawie zasnęła, ale akurat zakrztusiła się, zakaszlała i po śnie. A już odpływała, jej tak fajnie tęczówki pod powieki uciekają, myk i już śpi :)

A mój P zauważył "Od kiedy głodujesz, to w domu jest spokój" - znaczy od kiedy nie jem krowiny to nie ma wrzasków z powodu bólu brzuszka, mała jest spokojniejsza. Czyli coś jest na rzeczy :)

I pewnie też dołączę do klubu mam bezzębnych. :):):)

Miłego wieczoru :)
 
czesc dziewczyny,

a ja mam dzisiaj dola jakiegos strasznego i wszystko mnie irytuje.

Bylam na wizycie lekarskiej, kazali przyjsc za tydzien na "stress test". Nawet nie wiem jak to sie po polsku nazywa, maja mnie podlaczyc do ktg(? chyba?) i sprawdzac tetno malej przez godzine. Mowia ze u kobiet po 40-tce na tym etapie ciazy to robia co tydzien i ze mi nie pozwola chodzic dluzej niz do daty porodu, czyli 15 grudnia.

Wyciagnelam ubranka dla malucha z piwnicy, upralam i poukladalam. Moja corka oswiadczyla ze jej sie jej ubrania nie podobaja i chce nosic te dla "baby" i wbila sie w takie 6-9 miesiecy body.
 
Dzien dobry:))
Ewuś usmiechnij się, KTG w Polsce robi się i młodszym kobietom i to zupełnie normalne badanie. Leżysz sobie i słuchasz bicia serduszka:)) Nie dawaj się dołkom, stresom i nerwom bo maleństwo też się denerwuje. Uśmiech na buzię i jak masz ładną pogodę to wystaw twarz do słońca. Zobaczysz że pomoże:-D
Basiu zimne rączki to nie jest dobry objaw, spróbuj załozyć ciepłe skarpetki malutkiej bo od stóp zazwyczaj się marznie. Dziecko powinno być rozkosznie ciepłe gdy leży w łóżeczku...
Gosia a LYSTA taka jak pisałaś z makijażami i innymi cudami? :))))

Mnie dziś znowu w nocy obudziła lodówka i co dziwne po raz pierwszy od tygodnia leciałam do łazienki. A już się cieszyłam że przesypiam całe nocki bez sikania:baffled: chyba tygodniowy odpust mi się skończył i znowu będę trenować biegi na przełaj:))) Pochłonęłam pół jogurtu i poszłam spać. Maluch przestał wierzgać i jeżeli on tak reaguje na głód to za 3 miesiące będę się toczyć zamiast chodzić :baffled:
Zapraszam na kawę i sniadanko:)))
 
dzieńdoberek:)
najpierw Ewa bo mi terminem "najbliższa"
cenne rady to i mi nie powinni chodzić do 15 grudnia a moja gin mówi że spoko i nawet w styczniu mogę urodzić:baffled: chociaż chyba sama nie wierzyła w co mówi a to naprawdę poważany dochtor w trójmieście:)
wizyty u niej........wrrrrrrrrr bezcenne:sorry:
Ewa ta Twoja córa to chit! fajna dziewczynka:)]
Basiu 3 dni wysypka:)?? to jakby jej nie było wcale jeszcze.... albo już:)
u mnie najczęściej proszek uczulał może to ci coś pomoże a nie jedzenie wcale no chyba jak Miśka nażarła się w styczniu truskawek to i owszem jechałam na dyżur z podejrzeniem różyczki:szok:
Anka LYSTA jest kompletna :) a co do siku to ci przejdzie ja np w od 2 m-cy wcale się nie budzę (oczywiście pod jednym warunkiem!! że zasnę:-p)
buziaki laseczki jadę zmienić oponki i na pocztę (brzuch jeszcze wykorzystam żeby w kolejce nie stać):-)
 
Witajcie kochane

Ja pomału ogarniam ten bałagan po przeprowadzce , jeszcze troche i bedzie cacy ,
bylismy wczoraj z malutka w katowicach u specjalisty z tym naczyniaczkiem i okazało sie ze to nic groźnego z biegiem czasu moze zniknac albo zostanie ozdóbka sobie , dostalismy masc do smarowania i za 4 miesiace do kontroli
Mamuski nie doczytam was bo za duzo tego , czy odezwała sie Iwoneczka ??
 
reklama
Ewa KTG się robi normalnie - ja w pod koniec ciąży biegałam co drugi dzień - raz miałam nadprogramowe bo Młody spał cały dzień ...
Gosia wykorzystaj i za mnie - ja wszędzie w kolejkach stałam zresztą teraz wcale nie lepiej ... jedynie gdzie bez kolejki mnie panie obsługują to zaprzyjaźniona masarnia... myślicie że powinnam Młodego szczypać żeby syrene właczył ??? Kiedyś zaczął się drzeć w sklepie jak stałam do kasy ... jedna osoba przede mną a ja miałam 3 rzeczy - myśłicie że mnie przepuściła ??? wolała słuchać wycia młodego ... pomijam kolesia który próbował sie wepchać przede mnie ... najechałam go wózkiem a potem bardzo starannie pakowałam zakupy ... a że w mej biedronce są dość wąskie przejścia przy kasie to stał za mną ... i stał fukając :-D
A w ogóle to chcę ogłosić że biedronki są przyjazne matce z wózkiem :-D gdyby nie biedornka to padłabym z głodu :-D wszędzie schody ...
Basiu młody miewa zimne dłonie nawet jak ma ciepłe stopy w skarpetkach ... zresztą on sie cały rozkopuje - ma spiworek ale za mały już a następny jest za duży ... poza tym i to chyba najważniejsze - on miał niską wagę urodzeniową więc momentalnie się wychładzał - teraz już jest lepiej :-) zresztą jak mi pediatra powiedziała - dziecko łątwiej przegrzać niż wyziębić awłąszcza że dziecko nie ma termostatu ;-)
Aniu pamiętaj że Twój kształt będzie bliski ideału :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry