Barbara, Rajmund potrafi byc wylewny (no, w granicach meskiej normy, nie przesadzajmy znowu) i na trzezwo - to czuly, cieplutki facet jest. Dla mnie jego "zauzywanie" nie ma zadnych stron dodatnich... No, poza jego moralniakiem pozniej - fajnie to wyglada.;-)
Oooo...
Katrina, to cos jak u nas bylo po sasiedzku tyle ze wowczas policja przyjachala... nazajutrz rano. A imprezke gnojki odwalily do 8:00 rano, kiedy to... sklepy otwarli, mozna bylo isc po swiezy zapas browarka i grac dalej. To byl ten przypadek, kiedy policja sie nie spieszy. A gnojki mialy w d... i jak Barry do nich 2 razy poszedl zeby sie uciszyli nieco to na 20 minut skutkowalo. Barry to starszy pan z drugiej strony tych sasiadow.
Mam ubaw. Polazlam do wanny - czasem trzeba - a ostatnimi czasy wole jak ktos w domu jest gdyby.. No, wanna jest na ludzia i wieloryb moze sie zakleszczyc, co nie? W kazdym badz razie maly jak zwykle sie uruchomil, zaczelismy sie bawic, zaczelam do niego gadac, smiac sie. W momencie pod drzwiami zmaterializowal sie Rajmund, oznajmil ze nie pyta tylko wchodzi i... dolaczyl do zabawy. No, nie - do wanny nie wlazl - jak pisalam, to model dla ludzi, wiec jak ja wleze to jeszcze 3 krople wody i pelno, ale bawili sie chlopaki w pukanie az milo.

Na koniec tatus stwierdzil, ze najchetniej by to sfilmowal, ale dzielo byloby watpliwe moralnie... Bidulek... Lzy w oczach i zabawa z mlodym, a mlodemu faktycznie dobrze ciepla woda uruchamia chec do zabawy i pukal az milo. Przeciez ten facet mi zeswiruje jak sie mlody urodzi...