reklama

Ciąża po 40

reklama
Myszka, dokladnie - elastyczne. Jak widzialam pierwszy raz, jak polozna kapie dziecko pod kranem, to mi oczy wylazly. To bylo jak urodzilam bliznieta - w PL i dawno temu. Jej to malenstwo latalo w rekach jak kawalek schabu - polozyla na rece pleckami go gory, buzia w dlon, zamoczyla, namydlila przekladajac sobie z reki do reki, oplukala podobnie i gotowe. Szok!
Ollena, pojecia nie mam jak u malego z rozumkiem, poki co to pokazuje co umie i jest caly slodki. Strasznie mi sie podoba jak sobie patrzy... Lezy, rozglada sie, marszczy, widac ze probuje skoncentrowac na czyms wzrok i nawet czasem mu sie udaje. No i te minki - pewnie czysto przypadkowe, ale czasem fajnie grajace z sytuacja. Typu wisi na cycu, mina jak wqrwiony lew, podnosi wzrok, patrzy mi w oczy, koncentruje spojrzenie i takie zdziwienie w oczach jakby mowiel: "A ty to kurde kto?" :-D I najpiekniejsza rzecz na swiecie - zabkowanie. Czyli mniej wiecej to co jest na filmiku - mala zabka wtulona w ramie do odbicia.

Kokardka? A se moze byc kazda, byle nie rozowa!:-D
 
Witajcie
biggrin.gif
jestem mamą listopadową 2010 i mam do Was prośbę. Mój synek Krzyś bierze udział w konkursie i potrzebne nam są głosy dlatego proszę o wsparcie i zagłosowanie. Wystarczy tylko kliknąć. Bardzo dziękuję za każdy głos.

Proszę głosujcie na Krzysia i jego kuzynkę Olgę WIELKI FINAŁ
 
klaczku noworodki robia cudowne miny, rozczulajace wrecz! a ja uwielbialam jak Patryk sie przeciagal...wprost uwielbialam na to patrzec, nie moge sie doczekac:)
A jak karmienie? nie ma ran i bolu? ja ciagle czuje ten bol sutkow i az mnie skreca...
 
Ollena, Mlodszy ma piekny zwyczaj dyndania na cycu godzinke i dluzej. Przysypia, jak sie mu probuje cyca zabrac to zagryza i nie puszcza, zaczyna ssac od nowa lub po prostu glamie sobie. W efekcie zalatwil mi jedna brodawke na cacy, druga jest w miare ok. No, boli, ale co ja na to ma poradzic? Widze ze jak dostal flache to wtrabil szybciutko i poszedl grzecznie spac, a na piersi to wisi i wisi, czasem godzina mu malo, a i tak nie doje ile chce, mimo ze dzis zdecydowanie nie oproznil. Bawi sie chyba po prostu.
Marzena, nie tak dawno. Ja mam etap patrzenia jak moje dziecko rosnie. Bosz... jeszcze przed chwila nie patrzyl, teraz wyraznie sie przyglada itd. No i musze wygrzebac jednak wszelkie ubranka 56 bo z "big & strong" zostalo tylko strong i w 62 dziecko mi sie topi.:-D
 
klaczku ja mialam zmasakrowane sutki od razu, po chwili sutka w buzi...krew sie lala od razu a bol byl niesamowity, dlatego nie karmilam. No i masz ten luksus, ze masz jedno dziecko, wiec czas zeby siedziec z nim przy tym cycku. U mnie bedzie gorzej teraz, wiec znowu pewnie nie bedzie karmienia, bo oprocz bolu, krwi dojdzie do tego Patryk..
 
reklama
Kłaczku świetny filmik. W głosie tatusia słychać "pełne przejęcie". No i właśnie sobie uświadomiłam, że ja nie mam jeszcze żadnego filmiku z Paćką, muszę się zmobilizować i jakieś jej śmichy-chichy nagrać. Z cycami i mlekiem miałam właściwie identycznie jak TY, młoda potrzebowała sporo, 4 i pół kilo żywej wagi wołało często jeść, a mleczko się słabo rozkręcało, butla szła w ruch tylko w ostateczności, żeby jednak ciągła te cycki ile wlezie, no i sie rozkręciło :) U Ciebie też tak będzie. Na zmasakrowane brodawki pomogła mi maść Purelan , nie wiem czy jest u Was, ale generalnie chodzi tu o 100% lanolinę ( nie trzeba jej zmywać przed przystwianiem dziecka ) i na to takie okrągłe nakładki z otworem, żeby brodwka miała dostęp powietrza cały czas, a nie dotykała jej bielizna.
To która teraz następna w kolejce?? Zoyka Ty??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry