D
delete
Gość
Witajcie,
U mnie noc całkiem dobrze. Jula rewelacyjnie zniosła spanie w łóżeczku. Ha! Powiedziałabym nawet ze lepiej spała niz kolo mnie. Budziła sie co 2 godz i zjadała 30 ml i za nic nie chciała więcej. Dopiero o 8 zajadła pow 60 ml. Nie mogę ja zmusić aby na raz jadła więcej, wtedy dłużej by mi spała.
U nas w domu jest taki upał ze nie można wytrzymać. Okna zaparowane i cieknie woda, rano w pokoju było 26 stopni a kaloryfery pozakręcane.
Wiosna idzie dziewczyny. Zapowiadają już powyżej 10 stopni.
Kiedy sie idzie na pierwsza wizytę do lekarza ?
Dzisiaj Tata zamiast pampersów kupil mi pieluszki w biedronce. Słyszalam dobre opinie a dzis sama przestestuje. Cena zacheca .Ja zuzywam teraz ok 12 sztuk dziennie.
U mnie noc całkiem dobrze. Jula rewelacyjnie zniosła spanie w łóżeczku. Ha! Powiedziałabym nawet ze lepiej spała niz kolo mnie. Budziła sie co 2 godz i zjadała 30 ml i za nic nie chciała więcej. Dopiero o 8 zajadła pow 60 ml. Nie mogę ja zmusić aby na raz jadła więcej, wtedy dłużej by mi spała.
U nas w domu jest taki upał ze nie można wytrzymać. Okna zaparowane i cieknie woda, rano w pokoju było 26 stopni a kaloryfery pozakręcane.
Wiosna idzie dziewczyny. Zapowiadają już powyżej 10 stopni.
Kiedy sie idzie na pierwsza wizytę do lekarza ?
Dzisiaj Tata zamiast pampersów kupil mi pieluszki w biedronce. Słyszalam dobre opinie a dzis sama przestestuje. Cena zacheca .Ja zuzywam teraz ok 12 sztuk dziennie.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Młody jak mu wmusiłam jedzonko (i do dziś tak się dzieje) to urokliwie ulewał tzn. wciągał i owszem ale jama ustna służyła mu jako magazyn ,z którego potem wypływało ... zresztą on dziś potrafo zjeść na noc 90 ml i ja cała przespać, a następnego dnia wciaga 190. A Julka jest zwyczajnie za mała na przesypianie kilku godzin - musisz jeszcze trochę poczekać. I fajnie, ze śpi w łózeczku tylko TY musisz sie z tym pogodzić :-) Młody ląduje u nas w łóżku po porannym karmieniu, czasem w weekend (zwłaszcza w niedziele) zalegamy w rano cała trójką - oglądamyu ksiazeczki, zabawki, turlamy się.