Zoyka faceci tak maja niestety.... Ale Ty tez nie powinnas Was wiezic w domu tylko normalnie wychodzic z mala i jezdzic wszedzie gdzie sie da, przeciez dziecko nie musi nikogo w domu wiezic. A niestety facet czuje sie uwieziony..
Ja planuje pierwszy spacer na nastepny dzien po wyjsciu ze szpitala a jak nie ja to chlopa wysle.
Majuska skoro ja moge cala ciaze krople do nosa uzywac to i Ty mozesz w trakcie karmienia, nikomu to w niczym nie szkodzi.
Ja planuje pierwszy spacer na nastepny dzien po wyjsciu ze szpitala a jak nie ja to chlopa wysle.
Majuska skoro ja moge cala ciaze krople do nosa uzywac to i Ty mozesz w trakcie karmienia, nikomu to w niczym nie szkodzi.
rewelacja... chcę już urodzić! Wrrrrr

.To Ci opowiem zdarzenie prawdziwe może się troche rozpogodzisz .Na wsi jak byłam mała został zabity młody kogutek (lata 80 ubiegłego wieku braki w zaopatrzeniu chyba pamiętasz) no i ten kogutek miał być na rosół.Rosołek się świetnie ugotował i babcia chciała go podać z grysikiem.Sypała ,sypała ten grysik ,a zupka wcale nie gęstniała.Grysik okazał się cukrem.Co odważniejsi jedli potem słodką zupkę ja nie.Więc co lepsze przesolić czy przesłodzić rosołek? Historia autentyczna mogę zeznawać pod przysięgą