Sandy40
Fanka BB :)
Jestem po odbiorze Majki z szkoły.Wyobraźcie sobie ,że jak mala się przebierała w szatni ,a my już byliśmy u wychowawczyni to ją ta francka dybła ,czy ma pieniążki ,a Maja , do niej choć do klasy bo tam moi rodzice z panią na ciebie czekają ,a ona ,że mała ma jęj przynieśc ,na to moje dziecię wyrwało z szatni pod pokój nauczycielski i krzyczało ,: nie dam Ci pieniędzy,idź sobie ,jesteś jak kleszcz ,który trzyma się kociego ogona i przyszła piorunem do nas.
Ta dziewczyna jest po rozmowie z wychowawcą , Majki, swoim wychowawcą ,dyrektorem i pedagogiem szkolnym ,ma jutro przynieść wyłudzone pieniądze
Ta dziewczyna jest po rozmowie z wychowawcą , Majki, swoim wychowawcą ,dyrektorem i pedagogiem szkolnym ,ma jutro przynieść wyłudzone pieniądze
siedzę na ganku bo tylko tutaj net jakoś hula ... 
.Ja już miałam je za sobą a teraz znów przed sobą
Nakarmiłam ją od razu w przychodni, zasnęła w wózku jak wracałyśmy i teraz już w łóżeczku drzemie sobie spokojnie. Mam nadzieję że obędzie się bez gorączki, tylko altacet kazała w razie czego pielęgniarka dawać gdyby puchło w miejscu ukłucia. Niech śpi jak najdłużej i dziś jej nie będę kąpać bo potem długo nie zasypia a lepiej żeby potencjalną gorączkę przeżyła spokojnie prze sen.