• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ilona 24 - strasznie mi przykro :( Przytulam

Nanulika - ja bym poczekała.

Dziewczyny mój gin mi ostatnio powiedział, że 60% ciąż u zdrowych ludzi kończy się poronieniem i jest to norma. O tym pisała As. Trochę pokutujemy za rozwój techniki, bo za szybko dowiadujemy się, że jesteśmy w ciąży :(

Karolcia - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& kciuki za wizytę. Jest dobrze, jest dobrze!

Talf - ja pod drugim poronieniu zrobiłam kriotyp i obydwoje jesteśmy zdrowi. Nam to pomogło, bo M już nie chciał się starać w obawie o dziecko z wadą genetyczną. Wszystkie badania mamy w normie i cóż staramy się znowu :)

Kahaka - bananek wrócił :-):-):-)

Buziaki dla wszystkich
 
reklama
Dziewczyny Swiatelka dla waszych aniolkow(*).Az sie poplakalam,przykro mi.

U mnie dziaiaj ial byc dzien porodu Franka(*) smutno mi.


ide na usg mam nadzieje ze dzis zobacze serduszko-tak sie boje.

Czy mozna robic czyszczenie kamienia -to metoda dzwikoszczelan czy cos takiego w pierwszym trymestrze ciazy i co mozna ukosmetyczki bo ide na oczyszczanie inaczej wagry mnie zasypia?
 
hej...jestem już po wizycie....
wszystko ok....dzidzia ma się dobrze....ma już prawie 7 cm. tylke tylko, że całą wizytę przespała, a do tego tak się sprytnie schowała za jakąś faudką macicy, że ledwo mogliśmy ją zmierzyć...tylko udało się serducho bijące uchwycić co mnie uspokoiło...i z prenatalnych nici...bo niewiele mógł zobaczyć...ale co tam zakładam, ze wszystko dobrze....następna wizyta za 3 tygodnie....dostałam kolejne l-4 i zalecenie oszczędnego trybu życia....
dziewczyny....to już II trymestr....4 miesiąc....wygraliśmy....będę mamą!!!!!!!


zjola -dziękuje...a i doczytałam, ze wizyta w Provicie udana....zapas jajeczek jest...więc do dzieła kochana....goń mnie!
 
Karolcia81 , :-):-):-):-):-) no tak się cieszę dobrymi nowinami. Super!

Ilonka , współczuje ogromnie.

Emy , Ty już na wylocie , jeszcze chwila i syneczek z Wami będzie . Tatuś przejęty ? Rodzicie razem , czy nie ?

Pozdrawiam wszystkie kobietki.
 
reklama
witajcie dziewczynki.karolcia81 gratuluje i ciesze sie razem z toba.to jest chyba najgorszy moment i zarazem najlepszy.moment w ktorym idziemy zeby slyszec serduszko za kazdym razem....dziewczyny,a ja dzis rozmawialam z moim mezem o kariotypie...i chyba zaczniemy sie starac w grudniu tak jak bylo to najpierw ustalone.dalo mi duzo do myslenia to co napisałas talf13,ze cokolwiek wyjdzie w wynikach zlego to tego i tak sie nie wyleczy,a swiadomosc i strach bedzie i czuje,ze normalnie swiadomie nie zdecydujemy sie wtedy na dziecko jak wyniki wyjda pozytywne....zreszta zastanawia mnie jeszcze jedno...ja te 2 poronienia mialam z innym partnerem...wiec kariotyp tylko w 50% mial sens...to,ze zbadano mnie to dobrze,ale moj byly tez powinien byc zbadany wtedy bylby pelny obraz...jesli zjade w ciaze przed poznaniem wynikow to juz odwrotu nie bedzie cokolwiek sie stanie...lekarz powiedzial nam,ze jesli zaszlabym w ciaze przed poznaniem wynikow to bede musiala miec zrobione usg prenatalne nieinwazyjne bodajze z ta taka igla...ale wg niego jest duze powodzenie na to,ze kolejna ciaza zakonczy sie sukcesem...moze jestem troche egoistyczna,ze mysle tylko o sobie,a nie o tym,ze moze wyjsc cos nie tak...tzn nie chce przez kolejne 3 miesiace sie zamartwiac co bedzie itd...chce zaczac starac sie o dziecko niczego innego nie pragne...i moj maz tez podziela moje zdanie,ze co z tego,ze poznamy wynik badan...albo bedziemy spokojni jesli wyjdzie negatywny i bedziemy mogli na 100% sie starac albo sie zalamiemy jesli wyjdzie pozytywny,a wtedy swiadomie na dziecko sie nie zdecydujemy zeby nie ryzykowac ze urodzi nam sie dziecko z wada...to wszystko jest takie trudne...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry