• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Aniunia mam całą serię badań: tarczycę, toxo, cytomegalię, glukozę, przeciwciała różyczki, mocz i wiele innych które robiłam jakies 2-3 tyg po poronieniu ;-) Wszystko jest cacy oprócz tarczycy.

Asiaczek
zachodząc w ciążę tsh miałam na poziomie 3, ale hormony ciążowe tak mi w tarczycy pomieszały że weszłam w niedoczynność i mój wynik na tamten czas to 4,62 czyli ostro ponad normę dla kobiet w ciąży. Teraz znów mam prawie 3, a że dostałam większą dawkę Euthyroxu mam nadzieję, że jeszcze spadnie ślicznie ;-)

Zjola to na pewno Twoja ;) @ mówiła że trochę się spóźniła bo dziura się w dętce zrobiła i miała przestój przez ten Twój rower :-p
 
reklama
Ja jak ostatnio badałam to miałam 2.70 z kawałkiem , ale to jak na ciążę i tak za dużo z tego co dziewczyny pisały to powinno być 1,5-2.0 jak na ciążę.
 
martussia ja mam niedoczynność tarczycy.. I w kazdej ciązy mialam wyzej choc miesiłam się w normach.. Tylko pierwsza ciąza to wyniki były złe.. Ale moj endokrynolog tyle się właśnie znał.. Przy tej ciąży przy starankach winiki miałam 1,8 i póki co jest dobrze.. Więc to jest chyba prawda, że tsh powinno byc na poziomie 1,5- 2,0.. Postaraj się tak uregulować tarczycę..
 
asaiczek18 - masz wysokie TSH bo chyba o tym wyniki piszesz. Na ciąże zdecydowanie za dużo. A robiłaś kiedyś badanie aTPO? Jeśli nie koniecznie zbadaj! Leczysz się na tarczycę? Byłaś u endokrynologa? U mnie tarczyca była powodem pierwszej straty
 
Ostatnia edycja:
wiolka brałam na tarczycę bromergon, pózniej moja gin-endokrynolog przepisała mi euthyrox n25. I dalej przeniosłam się do innej gin z powodu przeprowadzki to nie zleciła nic, o tarczycy się dowiedziałam przypadkiem bo mi się pomyliły w badaniu krwi i zamiast FSH zrobiły TSH :P
 
Martussia, SUPER! Czyli organizm sie wyregulowal, jest ok. My zaczynamy walke o cud po ostatniej @. Dzis rano na ovutescie bledziutka druga kreska, czyli to juz, zaraz.
Karola, kombinujemy... Chcialabym nie myslec. Wylookalam dom, w sobote jedziemy go ogladac, jestem nakrecona jak ruski Wostok, a jednak caly czas kreci sie po lbie ta mysl... Uda sie, nie uda sie...
Zjolka, dajesz, dajesz! Znowu razem testujemy?
 
reklama
Kłaczku - my w tym cyklu podchodzimy do IUI. Właśnie biorę Clo. Jak się nie popieprz owu, to koniec cyklu przypadnie na ok 16-tego czerwca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry