Witam wszystkie kobietki,
nie było mnie kilka dni a tu produkcja pełną parą, jak zwykle zresztą

.
martussia gratuluję @ - ja tez nie mogłam się jej doczekać po poronieniu, nie chciałam stać w miejscu tym bardziej, że starać się już miałam po 1 @ po #
anty2 nie denerwuj się na męża i poręcze, on na pewno bardzo się stara, ale przeważnie mu nie wychodzi, i tak jestem dumna z Ciebie bo zrobiłaś ogromne postępy :-), polecam lekturę " Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus" J. Graya, dla mnie i mojego męża to kanon poradników o związkach międzyludzkich, świetne, polecam i na pewno na tym skorzystacie, wiem z własnego doświadczenia ;-)
karola miło przeć na Twój suwaczek, mam nadzieję, że ząb już Cię nie męczy, ja ogólnie kiepsko wspominam wyrywanie zatrzymanej w kości dolnej 8, ketonal nie pomógł, dopiero dicloberl i zaldiar czyli tramadol z paracetamolem, siniak na pół twarzy, ehh masakra, a tym kalafiorem to mi takiego smaka narobiłaś, że jutro biegusiem go do domu przytargam, gar i obżarstwo pełną gębą, dawno nie jadłam mniam
zjola, kłaczek po prostu jesteście wspaniałe i trzymam za Was kciuki, cuda się zdarzają i rzeczywiście o limitach nikt nie słyszał, ja tam wierzę w Was i trzymam kciuki z całych sił &&&&&&&&&&&&&&&&&&
asaiczek przytulam i zapalam światełko
[*],
wiola i inne kobietki mają rację, najpierw tarczyca a potem ciąża, tak dla Twojego dobra lepiej będzie dokładnie ją przebadać, antyTPO, wyrównać i dopiero wówczas staranka, to dla Twojego dobra i Twojego przyszłego dzieciątka
nisiao Ciebie również przytulam, najważniejsze, że nie było zaśniadu, będzie dobrze, zobaczysz, zostań z nami, jeszcze trochę i wrócisz do w miarę normalnego funkcjonowania, nie jesteś już tą samą osobą co wcześniej, zmieniłaś się i Twoje życie też, ale wierzę, że będzie dobrze
kobietko, masz naprawdę dużo silnej woli i wiem, że te przebrzydłe śmierdziuchy też kiedyś rzucisz, jestem tego pewna, trzymasz dietę, ćwiczysz, super
bett o ile pamiętam kochana to Ty piszesz posty w notatniku i potem kopiujesz, właśnie korzystam z Twojego sposobu i jest rewelacyjny, nie zżera mi postów jak więcej piszę, wdzięcznościowe buziaki :-)
Lazy butterfly dziękuje bardzo za to, że napisałaś, właśnie dzięki temu forum i takim kobietkom jak Ty upewniamy się, że walka ma sens
anii co z tym Twoim bólem, mam nadzieję, że już lepiej
Elka trzymam za Ciebie kciukaski &&&&&, tylko się nie dołuj, jeszcze trochę i na pewno będziesz brzuchatką, zobaczysz
Gatto widziałam zdjęcia po trzęsieniu, dobrze, że w Twojej okolicy nic się nie stało, troszkę się zmartwiłam, jak pisałaś, że czułaś w nocy te wstrząsy.. szok
As śliczności masz w domu i takia grzeczna Karolinka to wspaniale, oby tak dalej idużo zdrówka życzę
kwiatuszek ja sikam w poniedziałek i tez pewnie nic, ale starać się po prostu chcemy więc trzymam kciukaski za Ciebie &&&&&& i oczywiście za kochaną
Anulkę o z piękną opalenizną &&&&&&
Ilii do podtrzymania ciąży duphaston i luteina, Acard, clexane raczej inne kobietki mogą się wypowiedzieć ale musisz zrobić badania czy rzeczywiście jest u Ciebie konieczność rozrzedzania krwi, nie bierz leków bez konsultacji z lekarzem, to oklepane ale martwimy się o Ciebie
do_ti co u Ciebie kochana, jak się czujesz, mam nadzieję, że wszystko w porządku i czujesz się dobrze, fantastyczny awatar
emy kochana odezwij się do nas czasem
ja troszeczkę już lepiej, ale mówię jak maszyna, do tego prawe oko mam dziś całe czerwone, odrobinę łzawi i taki żółty śluz w niewielkiej ilości jest, byłam w aptece, coś dostałam, ale jak nie pomoże to na pogotowie, tyle tylko, że może być problem jeśli miałabym dostać antybiotyk.. Mój mężulek po antybiotyku od lekarza ozdrowiał, a ja niestety średnio się mam, myślę jednak, ze organizm da radę do poniedziałku, jak test będzie ujemny to śmignę do lekarza ;-)