• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kłaczek życzę teraz dużo cierpliwości i oby Karolek jak najszybciej przeszło ząbkowanie albo inaczej mówiąc przeboje z nim!!

Lenka gdzie Ty zobaczyłaś brzusie Karoli i Aniunni? Ja też chce!!!

Duncus to nie tak że lekarze wiedzą że poronienie wystąpiło od tarczycy. To jest akurat wniosek jaki sama sobie wysunęłam bo zachodząc w pierwszą ciążę miałam niedoczynność która się pogłębiła... Super że wyczekiwana @ przylazła!!:):)

Anty2 ja wiem że nic nerwami nie wskuram ale tak się boję ;(:( że panikuję po prostu ;(

Nisiao ja jutro mam kolejne usg tym razem już zaciążone (mam nadzieję że wszystko dobrze), ale jak weszłam do gabinetu na kontrolę to się po prostu rozpłakałam... Z takimi pięknymi wspomnieniami kojarzył mi się ten fotel, te wszystkie sprzęty, kiedy mój Maluszek jeszcze fokał koziołki i machał mamuni rączki... Ech cięzkie jest to życie ;(:(

Kwiatuszek gratuluję!! Teraz liczymy na piątkę z egzaminu donoszenia zdrowej, szczęśliwej ciąży!!

Karola ja rozumiem że nie moge się denerwować, ale po prostu drżę o każde dzień... Zresztą co ja Ci będę mówić doskonale sama to wiesz!!

Laski jutro o 12 mam wizytę!! Błagam trzymajcie kciuki!!
 
reklama
martussia ależ my kciuki trzymamy nieustannie:-) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Wiem kochana,że łatwo nam radzić,gdy to nie dotyczy nas,ale każda życzy ci jak najlepiej.Mam nadzieję,że jutrzejsza wizyta cię nieco uspokoi.Życzę ci abyś zobaczyła serducho jak dzwon zygmunta:-)
 
martussia ja tez trzymam kciuki, na pewno wszystko bedzie dobrze( innej opcji nie ma:), nie denerwuj sie tak bardzo bo maluszek tez to czuje.
A u mnie nadal cisza, @ dalej nie ma i mam nadzieje że nie bedzie:) A jest tak goraco ze pomału sie rozpływam;)
 
Dziewczyny wasze kciuki potrafią czynić cuda:tak::-D obroniłam sie na piątkę:-D:-D:-D
Jesteście Kochane:tak:
Pozdrawiam wszystkie gorąco;-)

G-R-A-T-U-L-U-J-E!!!

Karola, martussia, dzieki. Karol mnie zaskakuje - zawsze lubil kaszke z flaszki, a tu ryk i plucie, za to zielona zupka weszla z mlaskaniem. Moze chodzi o lyzeczke... Nie wiem, ale jak tak, to ja mu moge wszystko lyzeczka pakowac!
 
kłaczku, widziałam gdzieś taki komiks: on i ona, stoją, obok masę rzeczy, chyba jakiś sklep. pan pyta: czy można to wziąść? pani: wszystko można braść :-D tak do kompletu ;-)
martussia, trzymam moooooooooocno kciuki na jutro :)
kwiatuszku, serdecznie gratuluję :) obrony po fakcie to bułka z masłem, ale przed też miałam ogromnego stracha ;) a jesteś mgr, lic czy inż? ;)
dziewczyny, powiedzcie mi, bo mam wątpliwości odn paru spraw. nawet nie tyle ja, co mama, ale aż muszę spytać: mój lekarz powiedział, że jak się nam uda zajść, to i tak do 12. tyg nie pozwoli mi iść do pracy. bo mogłabym złapać jakieś wirusy. moja koleżanka, która chodzi do innego lekarza, była do końca 3mca w domu. czy jest jakaś norma, czy o co chodzi? i oczywiście o badania. wg mamy, że po co mnie posyła tak na badania. wg mnie to ok, tzn sądzę, że nie zaszkodzą, a mogą coś pokazać, oby nie... ale mamę dziwi ich ilość, częstotliwość i rodzaj...
 
Ostatnia edycja:
Kwiatuszku gratuluję
Martussia trzymam mocno zaciśnięte, piękna fasolka będzie zobaczysz &&&&&&&&&
Karola żeby młody usiedział to bym go musiala do wózka przywiazać, na drugi dzień już biegał i jest dobrze, dzięki za pamięc. Jeśli chodzi o remont to mamy zamiar w tym tyg wykończyć tynki, w sobotę wylać końcową warstwę posadzki a po niedzieli przyjdzie majster co wygipsuje, pomaluje. Zostaną tylko meble, najpierw to trzeba je kupić. Mam nadzieję że damy radę do końca lipca czyli do mojej owu i wszystko się dobrze zgra. Specjalnie dla Ciebie:
125g mąki, niepełna szklanka
poł łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru pudru
1 jajo
1 łyżka roztopionego masła
150 ml mleka
4 łyżki oleju
Wszystko razem zmiksować , smażyć na patelni delikatnie nasmarowanej olejem, nakładać łyżka czubkiem , nie bokiem , wtedy wychodzą ładne okrągłe
Smacznego

i wiaterku Ci zyczę , bo ja ledwo wyrabiam więc nie wyobrażam sobie jak Ty się musisz czuć.

W nocy znowu była burza, a ja się boję burzy i oczywiście żadnej poprawy nie ma , duszno i parno dalej. ciuchy wszystkie takie jakieś wilgotne. I jeszcze plaga , same muchy, porobiłam opryski w oborze i przy wejsciu do domu i nic , przez okna ledwie świat widać

To trzymajcie się tak dla odmiany chłodno
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry