• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Plenitude czy u ciebie przy monitoringu jak pecherze pekaly to wchlanialy, zmniejszaly sie czy byly splaszczone?

W tym cyklu co bylam w ciazy to wedlug lekarzy nie powinno jej byc bo mialam stwierdzony luf i dziwili sie ze sie udalo. Po @ ( ktora oczywiscie nie przyszla) w 5dc mialam zaczac brac clo do 7dc zeby pecherzyk pekl poniewaz w 12dc byl bardzo duzy 3 cm. Lekarz byl w szoku ze zaszlam i mowil ze to nie mozliwe a jednak cuda sie zdarzaja ...wczoraj jak bylam na monitoringu to tez pecherzyk byl splaszczony :( nie wiem czy to dobrze
dziekuje za przepisik :-)
 
reklama
bebeautiful u mnie lekarz widział zapadnięty pęcherzyk w lewym jajniku a ten w prawym co miał 3 cm jest do dziś i ma wymiary 5x4,5.. mysiak słusznie zauważyła podczas mojej relacji z wizyty u gina w listopadzie, że czasem pęcherzyk w trakcie owulacji wygląda na zapadnięty, nie było płynu więc lekarz stwierdził, że już po wszystkim i owu nie będzie, a pewnie owulacja właśnie startowała. zazwyczaj miałam taki pofałdowany z lekka i jakby poszarpany po owulacji więc ten w listopadzie był niezbyt podobny do tego co gin widywał u mnie. tak sobie pomyślałam, że mówił mi mój gin, że często bywa, że takie duże pęcherzyki mają niepełnowartościowy oocyt, że 3 cm to za dużo na zdrowy pęcherzyk i być może tak było i stąd u Ciebie poronienie, komórka jajowa mogła nie być pełnowartościowa i po zapłodnieniu nie mogła się prawidłowo dzielić, dzieciątko mogło mieć przez to wady uniemożliwiające mu życie.. nie znaczy to oczywiście, że tak było bo pewnie nigdy się tego nie dowiemy, ale może coś w tym jest.. a jeśli tak to przy drożnym jajowodzie i normalnie dojrzewającej komórce możesz mieć ogromne szanse na zdrowe potomstwo.ile miał wczorajszy pęcherzyk na monitoringu? który dzień cyklu? czy wcześniej brałas już clo?..
 
Ostatnia edycja:
Penitude no wlasnie clo nie zdazylam wziąć stoi grzecznie na szafeczce i patrzy na mnie :-) akurat jak mialam zaczac kuracje to zaszlam w ciaze a pecherzyk sam taki urosl bez zadnych lekow. Tez sie zastanawialam nad tym co napisalas ze wina poronienia mogl byc przerosniety pecherzyk i zle dzielace sie komorki ale tego juz sie nie dowiem i mam nadzieje ze to sie nie powtorzy, bardzo sie tego boje ale mysle ze kazda z nas tak ma po poronieniu...ciagly strach :-(
 
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Jest PIĘKNY TŁUŚCIUTKO-OKRĄGLUTKI PĘCHERZYK średnicy 1,09 cm co "jak w mordę strzelił" odpowiada ciąży 5t6d czyli idealnie jak wyliczyłam od owulacji!!!Serduszka nie szukał bo stwierdził ze za wcześnie i sprzęt kiepski wiec nie będzie mnie stresować. Wizyta serduszkowa 24.01 koło 11:00:) Jeśli wtedy będzie dobrze i usłyszę serduszko to obiecuję wstawić suwaczek i odetchnę z ulgą. Do tego czasu proszę Was jeszcze o mocne kciukasy bo nadal są bardzo bardzo potrzebne żeby ta ciąża dobrze się rozwijała;-)
Ale ulżyło mi, rany tak bardzo mi ulżyło że jak wyszłam z oddziału uderzyłam w taki bek że nie mogłam się ogarnąć. Poszłam do kaplicy z tym płaczem i dziękowałam Bogu na kolanach że dał mi szansę a raczej temu maleństwu. Całe napięcie ze mnie spadło.....:-)
Bebeautiful wyniki hormonalne jak dla mnie masz rewelacyjne:) I coś Ci powiem - u mnie stosunek LH:FSH wynosił 0,25 czyli niby LUF a u mnie pęcherzyki same pięknie rosły i same pięknie pękały (raz na jakiś czas jakiś nie pękł i robiła się mała cysta na jajniku ale i ona w końcu pękała), faza lutealna jak byk 13-14 dni. Prolaktyna w obciążeniu mega zawyżona i wyciek z piersi po 2 poronieniu. I wiesz co?? I zachodzę w ciążę bez wspomagaczy farmakologicznych z niewielką pomocą ziół. Cuda??? Nie wiem...Myśle że nie nalezy do końca tak sie przejmować jak ja to robiłam na początku, przerażona wmawiałam sobie że nie zajdę w ciążę a tu jak widzisz pomimo wszystko - zachodzę. Mało tego - wiele lat podejrzewali u mnie PCO bo mam wielotorbielowate jajniki z cystami a owulację mam praktycznie w każdym cyklu. I co Ty na to??:-) Głowa do góry!!!!
Oprócz wiesiołka z "naturalnych" rzeczy mogę Ci doradzić castagnusa na obniżenie prolaktyny (ja spoczynkową też miałam dobrą jak Ty ale brałam na wyregulowanie cykli) i zioła ks. Sroki (mieszanki do kupienia na Allegro) - mnie prawdopodobnie pomogły:)

Asta bardzo Ci gratuluję kochana - trzymam kciuki za betkę ale ja wiem że będzie dobrze bo teraz jest miesiąc cudów:-) Mój mąż też twierdził na poczatku że on kreski nie widzi ;-)
Arla pisz pisz jak po Twojej wizycie???
 
Ostatnia edycja:
reklama
Enya tak sie ciesze ze ci sie udalo wielkie GRATULACJE!!! :-) A teraz dalej trzymam kciuki i zycze z calego serca zeby malenstwo prawidlowo sie rozwijalo &&&&&& i 24-go zebys uslyszala puff puff, puff puff... Super wiadomosc!
A te zioła ks. Sroki to pije sie codziennie przez caly cykl?
Jesli sie okaze ze w tym cyklu nie udalo sie z fasolina to napewno sobie zakupie:laugh2:


Zycze nam wszystkim aby ten rok byl najbardziej plodnym rokiem aby wszystkim sie udalo zafasolkowac :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry