Hej :-)
Znów mnie troszkę nie było na "piśmie", choć przyznam, że codziennie Was podglądam

Witam ciepło nowe Aniołkowe Mamy, wierzę, że Forumowe Przyjaciółki pomogą Wam tak bardzo, jak mnie i że szybko będziecie się cieszyć zdrową, radosną ciążą :-)
Gratuluję SEEERDECZNIE zafasolkowanym!!!:-) Śledzę Wasze suwaczki i niecierpliwie czekam na wieści z każdej wizyty!!:-):-)
Ja Wam muszę się pochwalić, że od następnego cyklu (który mam nadzieję zacznie się pod koniec tygodnia) biorę się za starania


wczoraj odebrałam wynik ostatniego badania, czyli wymazu z pochwy, okazało się, że paciorkowiec się wyprowadził:-)
Tydzien temu miałam zabieg usunięcia pęcgerzyka żółciowego - MASAKARA!!!!!!! ale czuję się juz dobrze, kończę antybiotyk, szwy będą ściągnięte w piątek i do przodu:-)
Tydzień temu w poniedziałek zdałam egzam na prawko








Rozmawiałam też z zaprzyjaźnioną lekarką, która powiedziała, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnoscią, moją ostatnią ciążę mogły zabić witaminy... które kazał mi brać #$@#$#$@% bioenergoterapeuta..!!! Brałam 3xdziennie tabletkę zwykłegu Falvitu, a tam masa wit A, D i potasu... no żesz, dobrze, że wyrzuciłam tego faceta ze swojego serca, duszy i ciała... byłam u tego księdza egzorcysty.. bardzo wierzę, że mi to pomogło.. ogólnie mogę powiedzieć, że modlitwa mi pomaga i sprawia radość, jest to coś nowego w moim życiu, bo niestety wcześniej "rozmijałam się" z Bogiem:-(
mam nadzieję, że tym razem się uda, spokojnie przejdę ciążę i na 6 urodziny mojego Synka urodzę drugie zdrowe dzieciątko...
Sciskam Was mocno