Plenitude
Witaj nasz Cudzie :)
już jestem, byłam rano w szpitalu, pobrali mi krew na test pappa, ten sam lekarz u którego byłam wczoraj na wizycie wieczorem dziś wykonywał badania usg, ja nie miałam robionego, wziął to usg które dał mi wczoraj. zapytałam o amniopunkcję jak wyjdzie źle pappa, odpowiedział, że jak najbardziej, po 15 tygodniu. mam czekać na info ze szpitala i jak będzie wynik to do niego. to by było na tyle z moich prenatalnych, miałam nadzieję na kolejne usg ale nie miałam. nie jest to błąd pomiaru, jest ich kilka, mam na zdjęciach pomiar 3,0; 3,6; 4,6; 4,7 - z tym wymiarem lekarz się kilka razy upewniał.. nie mam gdzie iść na kolejne badanie bo zrobiłam na najlepszym sprzęcie, reszta w ZG ma tylko gorszy. zastanawiam się jeszcze nad wizytą u dr B - mojego gina na nfz ale to raczej nie ma sensu, ma gorszy sprzęt a i tak bym mu powiedziała, że czekam na wynik pappa.. rozłożyłby ręce i powiedział 'to się zdarza'..
