• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Hej dziewczyny,
dzięki za słowa wsparcia - to dla mnie ważne. Co do antybiogramu - bo któraś z Ws pytała - oczywiście za każdym razem mam.. ale nic z tego:/ dostaje antybiotyki specjalnie pod ta bakterie, a i tak się franca trzyma..

Ale przedewszystkim:
Enya - nie poddawaj się! Moja gin mówi, że kilka dni to błąd sprzętu i nie ma co się tym sugerować i spróbuj - jak nie zrobisz wszystkiego to będziesz sobie wyrzucać.. Sprawdź u kilku lekarzy. Trzymam kciuki kochana!!!!!!!!!!
Pleni - jak samopoczucie? moze to głupie pytanie - ale jak się trzymasz?

Ja wciąż nie mam info od mojej gin - miała się dziś konsultować w swoim szpitalu, ale coś się nci nie odzywa i nie wiem co mam zrobić:/
 
Agnieszkaala - to życzę Wam aby te upojne wieczory zaowocowały pozytywnie :)
no z tym paleniem to u mnie jest problem ja nie mam samozaparcia ani silnej woli ,ale wyznaczyłam datę ostateczną na 1 luty jak wtedy się nie uda to ja nie wiem chyba pójdę się zahipnotyzować hehe ,a tak serio to nie no muszę się wziąć w garść zaopatrzyć w suszone owoce do żucia na głoda i w pestki słonecznika żeby nie utyć drastycznie od tego rzucania fajek muszę się przygotować dobrze do tego określić plan działania jakoś się zorganizować.
Bebeautiful - ja nigdy nie mogłam się zmobilizować do brzuszków , dopiero jak mnie lekarz nastraszył jak mogę wyglądać po ciąży to wzięłam sobie to do serca i ćwiczę doputy dopuki mam siłę:)

Enya - co by nie było co by się nie okazało pamiętaj ,że jesteśmy z Tobą.
a ja zrobiłam 74 brzuszki , zjadłam lekką kolację chlebek ciemny z warzywami dwie kromeczki moje posiłki wyglądają tak :
przykładowo
śniadanie- jajecznica
II śniadanie - jogurt naturalny i ciemna bułka
obiad - jem to co reszta tylko mniej niż wcześniej dziś np pierś z kurczaka w sosie słodko kwaśnym z ryżem
podwieczorek - sałatka warzywna lub kanapka
kolacja - chlebek ciemny z chudą wędlinką lub jogurt naturalny i kawałek ciemnego chlebka
jem pięć razy na dzień z uwagi na to ,że jak się je rzadziej to organizm magazynuje tłuszcze w postaci fałdek i brzuszka np no i im rzadziej jemy tym więcej zjadamy taka jest prawda bo człowiek głodny się robi , no i stosuję zasadę mojej cioci która schudła ze 40 kg nawet jak jestem na mieście i zjeść nie mogę to mam chociaż jakiś batonik fit czy jakiś inny najlepiej ze zbożami jakimiś.
 
Cóż za paskudny fragment stycznia...

Enya, trzymam kciuki, cokolowiek, niech te zle chwile mina...

Pleni, o Tobie tez wciaz mysle, czujesz? :tak:

Matitka, ciesze sie, ze Ci sie udalo z praca :tak:

Karola, u nas dobrze. Powoli, ale dobrze. Najchetniej przesuwalabym czas do wizyt ;-) ale jest ok. Mdlosci minely, tylko jakies mie krosty powyskakiwaly na twarzy, a ze nigdy przenigdy ani pol krostki nie mialam, to mi one przeszkadzaja. Ale - nech sie dzieje wszystko, wytrzymam :-)
 
Dziewczyny na pewno nie podejmę pochopnej decyzji - możecie być pewne. Poczekam do wtorku i wtedy będę rozmawiać z ginem co dalej. On podszedł do tego jakoś strasznie luzacko - jestem w szoku bo wcześniej tak mnie nie traktował. Wydaje mi sie że jestem dla niego problemem ponieważ nie bardzo wie co ze mną zrobić.
Mama namawia mnie na dalsze badania i ewentualne leczenie. Mój mąż w sumie nie namawia mnie na nic ale wiem że jak zwykle to ja muszę podjąć sama decyzję co dalej. W tym momencie sprawa jest bardziej niż pewna że to immunologia i pod tym kątem będę musiała zrobić badania.
Plenitude jak się czujesz???
 
tekla, kasia, enya oswajam panikę i strach. mam czasem napady takiego niekontrolowanego szlochu gdy psychika wydziera się na zewnątrz. wciąż się zastanawiam choć wiem że to bez sensu czy ja kogoś tak bardzo skrzywdziłam, że tak się dzieje? retoryka.. nie ma sensu myślenie, że przecież dbałam o siebie jak mogłam, nawet czytałam składy kremów i balsamów, nic czego nie wolno w ciąży nawet nie próbowałam kupować, nie piję herbaty ani kawy żeby nie szkodzić maluszkowi, codziennie modlę się o tą ciążę, o to by była zdrowa, żeby maluszek zdrowo rósł, nie klepię zdrowasiek, to płynie prosto z serca, każde szeptane słowo ma sens. mam napady paniki, że moje dziecko może być chore a ja nie będę mogła mu pomóc.. tego z niczym nie można porównać.. z uporem maniaka wierzę, że jest zdrowe, powtarzam to sobie kilka razy dziennie. to wszystko rosyjska ruletka jak powiedział mi lekarz, można mieć NT w normie i urodzić chore na któryś zespół dziecko.. to wszystko to jakiś koszmar. wstępnie pierwsze emocje opadły, ustaliliśmy kilka kwestii i będziemy decydować co dalej po amnio.
dziś jednak wstałam z innym nastawieniem, że muszę zminimalizować nerwy bo to nikomu nie służy, trochę się z tym pogodziłam, czeka mnie sporo czekania na wyniki, na amnio nawet do 4 tygodni więc jak do końca marca będzie wiadomo. zapomniałam tylko zapytać gdzie na amnio, Poznań czy tu też robią (wolałabym Poznań bo tam większe doświadczenie). to straszne bać się w ciąży określonych chorób, inaczej niż ogólnie bez wiedzy co dokładnie grozi malcowi. próbuję to wszystko jakoś ogarnąć.
 
Enya mam nadzieję że będzie dobrze, trzymam kciuki &&&&&&

Pleni cieszę się że udaje ci się opanowywać panikę, tak jak napisałaś stres nie służy. Życzę spokoju i cierpliwości do kolejnych badań. Dzidziuś na pewno będzie zdrowy &&&&&&

Kobietka22 gratuluję diety i brzuszków, oby tak dalej :)
 
reklama
koleżanka z pracy trzy lata temu była w Poznaniu na amnio, a w połowie 2011 roku bodajże dr Gąsior pisał o pierwszej amnio w szpitalu w ZG i ją pewnie wykonują tylko obawiam się ich braku doświadczenia i to mam na myśli. i tak dopytam po teście.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry