enya81
Fanka BB :)
Rutynowo kiedy przyjmują do szpitala podpisuje się zgodę na wykonanie operacji czy zabiegu. Na pewno podpisała. Tylko nie chodzi o fakt samego zabiegu tylko to że był wykonany bez znieczulenia. Owszem pan asystent później mówił jej że mogła się nie zgodzić na zabieg bez anestezjologa ale my jesteśmy tylko pacjentkami, ja też bym nie wiedziała co mi podają. Jakiś zastrzyk podała jej podobno pielęgniarka. Ale jak zaczęła krzyczeć i płakać że ją boli to powinien przestać. Nie zrobił tego. Jak dla mnie sprawa zaniedbania ze strony lekarza ewidentna. Muszę ją zapytać co chcą osiągnąć tym oskarżaniem bo ja też myśle że ewentualnie skończy się na naganie w stosunku do lekarza i tyle. Raczej Go nie wyrzucą.
zapisałam się na takie szkolenie, ciekawa bardzo jestem 