• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Loi, beta bardzo ładna. Nie jest za wysoka, wiesz przecież że pojawia się kiedy zarodeczek się zagnieździ, a ten czas zagnieżdżenia jest różny. Tak więc teraz tylko &&&&&&&&&&&&&&. Weź sobie *spam*, to na pewno można w ciąży. Uważaj z wit. C - nie wolno jej za duzo brać w ciąży, ale herbatę z cytryną i miodem jak najbardziej można. A luteina - na pewno nie zaszkodzi. Fajnie , że udało Ci się :)
 
reklama
No ja bym uważała z tym czosnkiem,ma silne działanie i czesto jest bardziej niebezpieczny w ciązy niż jakiś normalny antybiotyk.Tak więc dziewczyny nie przesadzajcie.
 
kłaczek a ja wyczytałam, że czosnku w większych ilościach w ciąży nie wolno, bo powoduje skurcze i może powodować krwawienie tak samo jak szałwia, tyle że szałwi nie wolno wcale. Nie wiem ile w tym prawdy, bo wyczytałam to tydzień temu, jak szukałam czy wolno używać szałwi.

pleni trzymam & za wyniki

loi gratulacje

katherinne ja na twoim miejscu te całe testy owulacyjne, mikroskop itd. itp. schowałabym do szuflady, bo tylko się tym stresujesz. A żeby się nie stresować i być dużo szczęśliwszą molestowałabym męża conajmniej co 2 dzień(udowodniono że podczas sexu uwalniają się endorfiny szczęścia). I wtedy połączysz przyjemne z pewnym, bo będziesz pewna że owulacji nie stracisz jeśli będzie, a jeśli nie to ci się no i tak dużo tych endorfin uwolni.

Ja wam pomarudzę, bo nie mam komu. Bo ja mam złe przeczucie. Dzisiaj rano wstałam pełna energii i super się czując i tak mi się wydaje, że to zły znak. W nocy mi się śniło jak roniłam, takiego koszmaru to ja jeszcze w życiu nie miałam. Już dziś popłakałam, pokrzyczałam w domu, ciągle coś robiłam, bo jak to powiedzieć, ja to po prostu wiem. I tak powiem, że marzy mi się bym tym razem się pomyliła. W poprzedniej ciąży miałam takie same przeczucie, niestety wtedy było słuszne.
 
Loi - gratuluję!!! miałam 2 tygodnie temu zapalenie gardła to przy karmieniu brałam: paracetamol na gorączkę, syrop *spam*, tantum verde w aerozolu i isla. wydaje mi się że przy karmieniu i ciąży dają te same zestawy leków. dużo zdrówka Ci życzę!!!

Juchu - to nie jest przeczucie tylko strach. niestety będzie Ci on towarzyszyć jeszcze długo. najlepiej jest spróbować nauczyć się z nim żyć i trochę go zagłuszać. a co do snów to ja w ciąży z Martulą miałam przeokropne sny a jednak wszystko dobrze się skończyło. postaraj się w miarę możliwości nie denerwować. może zaparz sobie meliskę?

co do czosnku to ja uwielbiam, ale też właśnie wyczytałam żeby na niego w ciąży uważać, ale jak konsultowałam to z moim ginem to tylko się zaśmiał i spytał czy ja wampirem jestem, że miałby mi zaszkodzić...
 
Odstawić testy??? No coś Ty, Juchu, przecież ja właśnie mam całą zabawę teraz, domowe laboratorium ;) Poznaję coś nowego. Normalnie jestem naukowcem! Nie miewasz tak nigdy? Czuję się jak dziecko. Tu się zmoczy, tu się pojawi kreseczka. Działa. Wow, kreseczka! Jaka ładna, różowa ;) Jak zwykle się w coś kompletnie wkręciłam, ale nie martw się, znając siebie przerobię teraz cały cykl a potem jak już będę wiedzieć, jak to działa, to mi się w przyszłym cyklu kompletnie znudzi ;) A z mężem inną zabawę to mamy niezależnie od wskazań różnych testów i takich tam ;)

A z tym przeczuciem to też podejrzewam, że to raczej strach, nie przeczucie. Mi w ciąży też się śnił taki sen. Ale śnił się, jak już zaczęłam plamić, więc wątpię, że to było przeczucie. Raczej też obawa.
 
Loi: gratuluję i trzymam kciuki, żeby było ok. :)

Dziewczyny a czemu nie wolno wit. C za dużo? Mi moja gin zapisała 3x2 żeby zakwasić pochwę. To po to, żeby się bakterie wyprowadziły... Chyba nie zaszkodzi jak lekarz zapisał? Biorę w ogóle teraz tyle tabletek, ze bleee:

Rano: augmentin (1), witaminki dla ciężarnych (1), magnez (2), wit.C (2)
w południe: augmentin (1), tardyferon (1), magnez (2), wit.C (2)
wieczorem: augmentin (1), ekstrakt z buraka (1), magnez (2), wit. C (2) plus macmiror dopochwowo.... :baffled:
 
no to dołączam do was , mnie też coś zaczyna brać....jaky katar mnie łapał, czuje ze w gardle tak dziwnie, chrząkam troszke...

oby do wiosny hyhyh

Loi zaciskam kciuki, GRATULUJE :)
 
Dziewczyny ja ze smutnymi wieściami .

pamiętacie może agnessss89 to mojego męża bratanica .
Zagościła tu jakiś czas temu po śmierci swojej nienarodzonej córeczki .
Agnieszka nie żyje .
Zostawiła synka Karolka rok i 4 miesiące ,a w maju miała urodzić córeczke .
Jeszcze nie mogę uwierzyć w to co się stało ...
Aguś tylko Ty wiesz dlaczego ....
Kochana zostań w niebie ze swoim aniołkiem i czuwaj nad naszym Karolkiem ,którego zostawiłaś tu na ziemi.:-(:-(
(*) (*) (*)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry