• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

majra dasz radę,teraz bezpieczeństwo Twojego drugiego dziecka jest priorytetem i tego nie zmienisz.Czas szybko zleci,córcia jest już dużą dzieczynką,obie dacie sobie radę.
plenitude lekarz lekarzem,niech sobie gdyba i straszy,my swoje wiemy i czekamy na zdrowego Plenisia:)))))
 
reklama
Pleni.. a ja mysle, ze lekarz Cię nastawia ze coś moze się zdarzyc... ale nie ma co przesądzac, czekamy na wyniki i wtedy reszta badań ewentualnych wam pozostanie. Ten czas który teraz macie jest jednym z najtrudniejszych...ale ja ufam, ze bedzie dobrze, cokolwiek się stanie, okolwiek nastąpi to bedzie dobrze....buziaki dla was i duzo, duzo sił w oczekiwaniach...
 
mysiaku to jak on mówi o tym świadczy, że jego zdaniem już jest źle, tylko kwestia znalezienia gdzie tkwi to 'źle' i jak szerokie są to aspekty, mówił coś o hospicjum ale nie słuchałam tego. poza tym dzwoniłam do niego dzisiaj co z tym fishem.. ordynator mu powiedział, że nie robią fishem ale ostatnio wyniki są dość szybko bo już w okolicy tygodnia:confused: nie wiem już o co kaman, powiedziałam, że ordynator sam użył nazwy fish i ja się ucieszyłam, a dr P mówił, że dlatego dokładniej go wypytał.. wyniki przyjdą do ordynatora lub do niego i jak będą to on się ze mną skontaktuje. czyli wiem, że nic nie wiem:baffled:
 
Plenitude trzeba wierzyć do końca.. nie mogę sobie wyobrazić tego co teraz przeżywacie :no: Wiem, że żadne pocieszające słowa nie przytłumią strachu.. ja jestem realistką i raczej pesymistką więc pewnie będąc w takiej sytuacji widziałabym tylko czarne scenariusze, mimo to trzeba mieć nadzieję i się modlić, nie znamy się ale pomodlę się za Ciebie i Twoje maleństwo..
 
Plenitude dobrze,że jesteś,ja wierzę że teraz co przechodzicie to ogromny stres,niepotrzebnie narazający Ciebie i dziecko,ale wierze że wyniki badań będą optymistyczne,że nie będzie tego czarnego scenariusza,ktory powtarza lekarz.Także cały czas &&&&&&&&&&&&&&&
As jestem tutaj krotko niw kojarzę dziewczyny ,ale to nie zmienia faktu,że bardzo mi przykro,że coś takiego się stało:-((*)
Loi Megaaa gratulacje,no super :)wiadomości:tak:kuruj się,bo teraz musisz dbać za dwoje :)
Juchu nie
myśl tak nawet,że coś złego się kroi,koniec!takie mysli wyrzuć z głowy ,będzie dobrze...
małgonia dobrze,że badania ok są a co to za badania p/plemnikowe itp? takie zalecił lekarz,mnie nic podobnego nie zlecił żebym zrobiła
kłaczek fakt migdały na zgage,ale pomerdałam :confused::crazy:;-)

Dziś nareszcie zrobiłam częściowe badania krwi w kierunku ustalenia co z moimi hormonami,poza tym jeszcze testosteron itp
Ciekawe co to wyjdzie
 
Hej
mam takie pytanie techniczne, czy działa u was strona internetowa enpr.pl ???? Bo ja od rana nie mogę się zalogować i już się martwię że przepadną mi moje obserwacje :( Zresztą gmail też mi nie chodzi, ale inne strony tak więc to raczej nie jest wina mojego internetu... :confused:
 
plenitude nie wiem co mam napisac...nie chciala bym znowu czegos "maznąć":crazy:...kurde tacy lekarze,specjalisci oni nie sa nauczeni pocieszania pacjentek...to co widza,mowia,ale nie sa Bogiem i nie moga przewidziec co bedzie dalej,jak dalsze badania sie potocza,jakie beda wyniki...ja mam nadzieje,ze bedzie dobrze...co do tego,ze zabralas meza to dobrze...juz nawet nie chodzi o to,ze on wie teraz jak ty sie czujesz...tylko o to,ze nie bylas sama...ze on tez tam byl...teraz mozecie to wszystko przezywac wspolnie...anty kurde zdjec mam tyle wybranych,ze szok:szok::-D:-p chyba ze 20sztuk:szok:...scian mi braknie,ale wiadomo siary robic nie bede wybiore max 9 zdjec i bede wieszac po 3 tzn dwa kolo siebie i jedno na srodku pod.sciane mam duza wiec starczy.
 
edytka u mnie wszystko śmiga. spróbuj wyczyścić pliki cookie i historię przeglądania, czasem się coś kićka i nie można się zalogować

neli ja też jestem pesymistką na maxa i wszędzie widzę czarne scenariusze. ale to moje dziecko, może być zdrowe i nie chcę teraz szukać tych czarnych stron bo mój stres i strach powodują zbyt gwałtowne skoki ciśnienia, serce łomocze i robi mi się ciemno przed oczami, poza tym mój stres nie pomaga maluszkowi rosnąć. jeśli amnio będzie ok to urodzę znerwicowane dziecko dzięki tym wszystkim testom i lękom o jego zdrowie.. wierzę w tego maluszka, że jest zdrowy, moje czarne myśli nic mu nie pomogą.
 
reklama
Pleni Dzięki, nie wiem co się u mnie dzieje ale mam jakieś wybiórcze problemy z netem, niektóre strony działają inne nie i to samo w tablecie :confused: tak dziwnie. A co do Twojego Maluszka to zdecydowanie się zgadam że najważniejsze to zachować spokój bo biedactwo jeszcze będzie miało nerwicę ;) ale i tak będzie zdrowe oczywiście :)

As współczuję, dziewczyna prawdopodobnie była w moim wieku
[*] :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry